Sen wątek ogolny - problemy, pytania i odpowiedzi

Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.

Moderator: Zdrowie

Posty: 277 Strona 22 z 28
Rejestracja: 2018
  • 141 / 8 / 0


12 grudnia 2018VERBALHOLOGRAM pisze:
Ja podczas konsumpcji opakowania 30szt 5mg melatoniny przestałem wstawać w nocy i mieć dobry humor za dnia, i po końcu tej terapii po około dwóch tygodniach znowu problemy z wysypianiem się. Postanowiłem że powrócę do melatoniny, ale ponowny zaskok na dobry sen trwał 3 dni brania melatoniny i znowu spokój. :zzz:
Spróbuj mniejszej dawki. Ja też kupiłem od razu 5 mg bo ta wersja ma status leku. Teraz brałem przez chwile 2.5 mg(tabletki się łamią na pół), a ostatnio jeszcze z tych 2.5 mg trochę odłamuje pewnie tak na 1.5-2 mg i bardzo dobrze mnie usypia. Więc 5 mg to będzie raczej za duża dawka, trzeba tak na prawdę zacząć od 1 mg i jak za mało to dodawać na następny dzień. Mi się melatonina ładuje zawsze co najmniej 90 min. Fajnie się na niej zasypia. Normalnie to jest tak, że nie śpię i nagle śpię :D A tutaj jest jak zarzucę to jest ten stan "usypiania" przynajmniej prze 10 min.
Rejestracja: 2018
  • 982 / 138 / 0


[mention]jupinek[/mention]

Mi to doradziła pani magister, bo jak jej powiedziałem że biorę leki i jakie to odpowiednia będzie 5tka, poza tym masa ciała i ma się po czym rozchodzić. Leki biorę takie: olanzapina, amisulpryd, depakine i chlorprothixen. Zostanę przy 5tce chyba jaednak. :old: :finger:

Po pierwsze nie szkodzić? Nie, po pierwsze zarobić

Jan Smoleński rozmawia z osobami dotkniętymi kryzysem opioidowym w Wirginii Zachodniej.

Hawaje oficjalnie dekryminalizują małe ilości marihuany

Stan Hawaje zdekryminalizował posiadanie niewielkich ilości marihuany we wtorek po tym, jak nie powiodła się próba pełnej legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych.
Rejestracja: 2015
  • 28 / 1 / 0


Czy ktos moze wyjsnic o co chodzi?
Zazwyczaj klade sie spac okolo 4 i wstaje okolo 12. Wczoraj i dzis musialem wstac o godz 8 ale poszedlem spac standardowo o 4 rano. Jak to mozliwe, ze czuje sie tak zajebiscie dzis i wczoraj? Mam mega moc na jakiekolwiek dzialanie, przy czym czuje sie bardzo zrelaksowany, az ciarki po plecach przechodzą. Nie pamietam kiedy bym sie tak czul ostatnio.
Rejestracja: 2018
  • 141 / 8 / 0


@slej Sen jest podzielony na fazy, z tego co pamiętam to 2.5 albo 3.5 godziny. Po prostu wstrzeliłeś się idealnie z obudzeniem, a jak jeszcze do tego nie wybudziłeś się ani razu przez te 4 godziny to masz odpowiedź. Wiele osób śpi po 3-4 godziny i normalnie funkcjonuje. Ze świata polityki taką osobą jest np. Korwin-Mikke, a w USA Prezydent Donald Trump. Trump podczas kampania potrafił w jednym stanie wygłosić trzy przemówienia po 1.5 godziny każde z głowy w różnych halach czy stadionach, a do tego jeszcze były w między czasie mniejsze spotkania z lokalnymi działaczami. I tak codziennie. Spał wtedy po 3-4 godziny i zapierdzielał jak cyborg. Teraz też tyle mu wystarcza. A gość ma 70 lat, no ale nigdy nie palił i jak sam mówi nigdy nie wziął alkoholu do ust, z takiego powodu, że jego brat był alkoholikiem. Niesamowita postać. Jak ktoś sam nie śledzi niezależnych wiadomości z USA, a nie to g****o podawanie tubylcom przez łONET czy TVN24BiS i Piotra PoKraśko to nie ma pojęcia jaki cud się wydarzył w stanach, że trafił im się taki świetny prezydent.

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 716 / 0


Ja od pewnego czasu budzę się kilka razy w nocy aż w końcu obudzę się o 5:00 - 6:00 - wypijam kawę i wchodzę na kompa.Później za to odsypiam 2 - 3 godziny w południe.Taki styl życia mi odpowiada.
Rejestracja: 2019
  • 4 / / 0


Witam słuchajcie da rade wogóle sie "nauczyc" pracy w trybie zmianowym? O ile przestawienie sie "do przodu" czyli z porannej na popołudniową/nocną jest ok, w drugą strone jest to dla mnie straszna katorga i musze sie wspomagac tabletkami. A pełno ludzi robi tak i jakoś daje rade, sam nie wiem do tego trzeba sie urodzic czy jak
Rejestracja: 2009
  • 477 / 33 / 0


Ja jak zacząłem prace na nocki w pewnej firmie, w dodatku byłem w cugu alkoholowo-amfetaminowym to było mega ciężko się przestawić, każdy dzień to była loteria i walka czy uda się wstać o tej 20 i na 22 dotrzeć do roboty, często po drodze zachaczalem o sztuke prądu. Piękne jest uczucie, jak wraczasz koło 6 z roboty i widzisz tłumy ludzi pędzące do roboty na rano, a ty wracasz z nocki.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 278 / 24 / 0


@Tomater Na platformie youtube jest obszerne video na ten temat w języku angielskim. Poszukaj.

Tylko od razu mówię, pierwsze dni wprowadzania siebie w ten tryb są piekłem i pytasz się siebie "Dlaczego ja to sobie robię?".
Rejestracja: 2019
  • 4 / / 0


Angielski znam, można link do tego filmu?

Rooney piękne to może i jest jak sie same nocki robi, a ja mam co tydzień dniówki/nocki i sobie nie daje rady.

A w wielu zakładach sie robi 2ranki,2popołudnia,2nocki i tak w kółko, jakbym miał tak robic to bym chyba po 2 miechach wykitowal jak ja na 2 zmianach sie mecze...
Rejestracja: 2018
  • 135 / 4 / 0


Spanie że zwierzakiem i/lub dziewczyna, poprawia i skraca jakość snu. Szczególnie że zwierzakiem. Odkąd mam małego psiaka (takie to lisowate) to poprawiła się jakość snu, co więcej skróciła aż do godziny i zmniejszyly się problemy ze wstawaniem. Budzę się niekiedy nawet 30 min przed budzikiem ( bo budzi mnie pies xD)
Posty: 277 Strona 22 z 28
Wróć do „Dział prozdrowotny i doping mózgu”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości