On odstawia a ja nie wiem jak pomoc

Moderator: Zdrowie

Posty: 3 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0


Witam wszystkich. Jeśli mój post jest nie w temacie albo w nieodpowiednim miejscu wystrzelcie go w kosmos.
Forum znalazłam kiedy szukałam info na temat przebiegu odstawiania amfetaminy.
Postanowiłam napisać bo trochę się pogubilam. Brał mój mąż. Od pół roku codziennie. Niedawno się dowiedziałam. Nie mam pojęcia jakie dawki przyjmowal. Wiem że na początku wciagnal potem jadł i robił to dwa razy dziennie. Spał normalnie jadł normalnie więc pewnie nie działała na niego już tak jak normalnie powinna. Brał ja żeby funkcjonować. Nie dla kopa. System pracy jaki prowadzi (własna firma) nie pozwoliły mu wcześniej z tym skończyć tylko brał coraz więcej.
Dzisiaj jest 3 doba detoksu. Pierwsze dwa dni całkiem spoko. Dużo spał....baaaardzo dużo. Ale w chwilach przebudzenia jadł pil rozmawiał. Wyglądało tak jakby po prostu potrzebował snu i tyle. Jednak wczoraj wieczorem przebudzil się już inny. zaniepokojony, obwinial się o wszystko robił sobie wyrzuty mówił że powinnam go zostawić a on powinien cierpieć jak najdluzej. Nonsens. Dzisiaj już jest znacznie gorzej. Niechęć do wszystkiego. Brak chęci na wszystko. Zamulony wzrok. Dół totalny. To nie jest pierwszy raz kiedy bral. Ale nigdy tak długo. Już nie raz go wyciągalam ale do tej pory nie było tak źle. Kompletnie nie znam się na tym. Nie wiem czego się spodziewać. Dlatego proszę, błagam Was o pomoc. Nie oceniacie ani mnie ani jego. Powiedzcie czego mogę się spodziewać i jak mu pomóc z tego wyjść. Bardzo bardzo proszę
Rejestracja: 2017
  • 5 / 1 / 0


Przede wszystkim to sam musi chcieć z tego zrezygnować. Jeżeli robi detox bo już fizycznie nie daje rady albo dlatego, że się dowiedziałaś i teraz ma poczucie winy to na długo to nie wystarczy. Zwykle taka osoba musi naprawdę mocno trzepnąć ryjem o glebę, albo dużo stracić żeby oprzytomnieć. Możemy założyć taką wersję, że rzeczywiście Twój mąż chce z tym skończyć.
Pierwsze parę dni będzie dochodził do siebie, dużo spał, etc. Normalka. Później zaczyna się chcieć ćpać. Spragniony narkotyku umysł zaczyna tworzyć plany jak by tu przyjebać. Też normalka, w końcu robił to przez X czasu. Taki nawyk. Być może świadomie, być może nie. Nieważne. Taki stan może trwać całkiem długo, zależy od osoby. Jest to spowodowane totalnie rozjebanym systemem neuroprzekaźników - głównie dopaminy i noradrenaliny, na które wpływała feta.
Poza tym, Twój mąż przez cały ten czas załatwiał sobie natychmiastową gratyfikację w postaci narkotyku. Teraz bez niego będzie mu bardzo trudno zrobić coś, co od razu nie sprawi mu przyjemności albo po prostu pożądanego skutku.
Na tym etapie ważne jest, żeby miał cały czas jakieś zajęcie np. w postaci pracy oraz kogoś, kto nad nim czuwa(czyli Ty) i nie pozwoli mu na autosabotaż.
Oczywiście ważna jest dobra dieta, gdy tylko zacznie wracać apetyt oraz sen. W miarę możliwości także wysiłek fizyczny - oczywiście na miarę jego możliwości. Na skutek ćwiczeń uwalnia się cała kaskada substancji, które w naturalny sposób naprawiają dziury jakie powstały przez ćpanie.

To tak w dużym skrócie.

Jeśli dobrze rozumiem to żadne z was się na tym specjalnie nie zna, więc szczerze polecam, żebyście zgłosili się do jakiejś poradni, pogadali o tym ze specjalistą. Nawet za hajs. Chuj z tym. Było na dragi to znajdzie się na lekarza. Półroczny ciąg na jakimkolwiek stymulancie daje równo po ciele jak i po czerepie. Ja ani 99% osób na tym forum nie jesteśmy specjalistami.
Powodzenia

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Marihuana zwiększa płodność mężczyzn?

Mężczyźni, którzy palili marihuanę mają znaczącą wyższą koncentrację plemników w nasieniu w porównaniu z mężczyznami, którzy nigdy jej nie palili, donoszą naukowcy z Uniwersytetu Harvarda.
Rejestracja: 2019
  • 5 / / 0


Wyślij go do specjalisty, ale sam musi naprawdę chcieć, bo wielu się oszukuje. Powodzenia.
Posty: 3 Strona 1 z 1
Wróć do „Postępowanie i rady – kompendia”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości