Poppy seed tea - uzależnienie

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 487 Strona 49 z 49
Rejestracja: 2014
  • 1573 / 323 / 0


Na mnie THC działa niestety źle podczas skrętu, nasila odczucia fizyczne - być może dobra indica by to zmieniła, ale sativopodobne działanie jest dla mnie bardzo na minus w tym stanie... I dodaje do poczucia beznadziei taką mało przyjemną psychodelę. Niewiele znam osób jarających na skręcie, jeśli już to raczej politoksykomanów - na zasadzie "nieważne co, ważne żeby coś było" - albo w celu lekkiego poprawienia sobie właśnie apetytu, bo rzeczywiście żołądek jakby mniej się buntuje.
Rejestracja: 2015
  • 376 / 22 / 0


Ja też jaram codziennie i zawsze THC działa na mnie dobrze, więc skręta sobie nie wyobrażam bez jointów. Nawet więcej pale jak jestem poskręcany. I wydaje mi się, że kluczowym czynnikiem będzie tutaj to ile kto pali. Codziennym jaraczom pewnie pomaga. Benzo+joint+pół wina to idealny zestaw na sen. Zawsze do tego jakaś szamka wjedzie i można się kimnac te 2h. A na dzień THC zamieniam na amfetamine. koks się nie sprawdza.

Bezpieczne wkłucie po kanadyjsku

Autorzy Krytyki Politycznej odwiedzaja pokój do bezpiecznych iniekcji w Vancouver, gdzie osoby uzależnione mogą przyjąć narkotyki pod okiem personelu medycznego.

Zatrzymano policjanta pod wpływem amfetaminy

Pod wpływem amfetaminy znajdować się miał funkcjonariusz policji, którego auto zatrzymano do kontroli drogowej 13 czerwca na terenie Gdańska. Śledczy namierzyli też mężczyznę, od którego funkcjonariusz środki dostał.
Rejestracja: 2018
  • 87 / 4 / 0


Dzięki za tak liczny odzew, wczoraj poleciałam na minimalnej dawce THC i wcale nie było to najgorsze rozwiązanie, z tym, że objawy też miałam minimalne, ale dzisiaj już pojebałam własne zasady i schodzę na kodzie, bo było bardzo źle... Benzo odrzucam głównie dlatego, że nie mam do nich dostępu...
Rejestracja: 2018
  • 87 / 4 / 0


8 dzień odstawienia i znalazłam skitrany w szafie mak, no żesz kur*a, ja pier*ole. Musiałam się wyżalić.
Gdyby ktoś się zastanawiał - po obecnych makach też występuje dość mocny skręt (chociaż pewnie w zależności od długości ciągu).
I potwierdzam przedmówców, zielone nie jest dobrym rozwiązaniem, nasila fizyczne objawy.
Rejestracja: 2015
  • 376 / 22 / 0


Jak dla mnie bez porównania. Po mocarzach było przejebane. Nie było mowy o ogarnianiu życia. Obecnie nawet dnia wolnego w pracy nie wziąłem.
Rejestracja: 2018
  • 87 / 4 / 0


Widocznie co organizm, to inaczej. Ja ogólnie bardzo źle znoszę wszelkiego rodzaju zjazdy i kace, więc może też i skręty mam mocniejsze. Dla przykładu zjazd po coco jest dla mnie na tyle straszny, że mimo że uważam, że to jedna z genialniejszych substancji, to boję się brać ze względu na następny dzień.
Rejestracja: 2016
  • 279 / 21 / 0


Na zjazd po koksach/fetach/ketonach itp. czy na kaca najlepszym lekarstwem jest, a jakże by inaczej, mak :-)

Jak mam pić alko czy coś w nos walić, to zawsze muszę mieć przygotowany mak na następny dzień. przepłuczka po obudzeniu na zjeździe już czeka gotowa do wypicia i po chwili wszystko co złe mija i czuję się normalnie, a do tego wygrzany. Jeszcze buszek i git. Zero kaca czy zejścia. Jak jeszcze kiedyś koda klepała, to też pomagała.
Posty: 487 Strona 49 z 49
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Tryptophan i 1 gość