Co byście zmienili mając kiedyś tą świadomość co dzisiaj?

Moderator: Zdrowie

Posty: 30 Strona 3 z 3
Rejestracja: 2018
  • 9 / 2 / 0


Zostawiłabym w cholerę kilka relacji, nie paliłabym zielska "bo może tym razem będzie fajnie", poszłabym wcześniej do psychiatry i na terapię, nie weszłabym w anoreksję, nie zaczęłabym się ciąć oraz nie piłabym tyle alkoholu na imprezach.
Rejestracja: 2010
  • 2961 / 74 / 0


24 grudnia 2018pomasujplecki pisze:
24 grudnia 2018Limitbreaker pisze:
Dolega?
Wy po prostu nie umiecie czytać treści tematu, teraz to się już do niczego innego nie nadaje jak do knajpy.
Oświeć nasze ślepe dusze, o Knąbrny :face_with_head_bandage:

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Kartele narkotykowe blokują badania w Meksyku

Peptyd zawarty w jadzie nietoperzy wampirowatych może przyczynić się do stworzenia nowych leków - jego badanie jest jednak trudne ze względu na kartele narkotykowe, które zajmują tamtejsze tereny.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 272 / 16 / 0


Zechcę się ktoś podzielić swoją historia? :ziew:
Rejestracja: 2018
  • 9 / 1 / 0


Dałbym dziewczynie na pierwszym spotkaniu u niej w domu MDMA ( wolną chata i wgl <3 ) Nie zapaliłbym syntetyczego kanna. Uczyłbym się lepiej. I w kilku sytuacjach bym mniej powiedział :/
Rejestracja: 2018
  • 4 / 2 / 0


Nie dałbym się namówić na mj, przez co wpadłem w nią i jarałem ponad rok, praktycznie dzień w dzień. Olałem wtedy kompletnie szkołę i znajomych. Dzisiaj zostałem sam i nie mam dosłownie nikogo xD. Później jeszcze wpadłem w MDMA i kryształ, cpalem co tydzień przez co mam nerwicę i stany lekowe. Żałuję tego wszystkiego w chuj.
Rejestracja: 2011
  • 5710 / 444 / 0


Zauważyłem, ze dużej ilości osób trawa zniszczyła więcej bądź mniej życie.
Na pewno postawiłbym na naukę i kształcenie siebie.
Rejestracja: 2010
  • 5 / 1 / 0


Ja bym się nie pakował w żadne substancje...nie ma co ukrywać będzie sie to za nami ciągnęło do końca życia..
Rejestracja: 2018
  • 87 / 13 / 0


Może bym nie zaczął tak wcześnie z dragami nie niszcząc sobie zdrowia i napewno szkoła, szkoła i kurwa szkoła mimo iż z praca i sianem nie jest tak zle to szkoła w chuj może byłbym milionerem wjebanym w koks a nie elektrykiem/dekarzem wjebanym w spida haha
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 272 / 16 / 0


[mention]CzarnyWlad[/mention]

Żeby być milionerem nie potrzeba wyższego wykształcenia.
Zazwyczaj piątkowi uczniowie pracują dla trójkowych. Przemyśl to :extasy:
Rejestracja: 2018
  • 87 / 13 / 0


Wiem o czym mówisz bo sam mam firmę dekarska + elektryka i wyciągam dobre naprawdę dobre siano ale żeby zostać milionerem to mi nawet te 4500€ miesięcznie nie pomaga chyba ze bym przestał pic ćpać jeść żyć i wszystko odkładać to za kilkadziesiąt lat może hahah
Posty: 30 Strona 3 z 3
Wróć do „Postępowanie i rady – kompendia”
Na czacie siedzi 49 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość