Robienie sobie zdjęć na fazie

Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 37 Strona 2 z 4
Rejestracja: 2015
  • 429 / 79 / 0

Ja sobie zrobiłem zdjęcie na DXM na 3 plateau tak sam dla siebie. Mojej mordy w tak okrutnym wydaniu nigdy jeszcze nie widziałem, mam to zdjęcie do teraz mimo że minęły 3 lata tak na dowód że można tak wyglądać.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 732 / 0

Robilem sobie zdjęcia po metkcie.Uśmiech od ucha do ucha.Oczy wyjebane :D

Narkotyki w przedwojennej Warszawie. Ile kosztowały i kto je zażywał?

Działkę kokainy można było dużo kupić taniej niż butelkę wódki. I kupowano. Ćpali przestępcy, ale też lekarze i urzędnicy państwowi. „Kokainistki rekrutują się przeważnie z najgorszych szumowin, morfinistki już z nieco lepszych sfer” – mówił szczerze przedwojenny diler. I nie krył nawet, ilu w Warszawie jest narkomanów.

Policjanci poprosili mężczyznę, aby przestał do nich dzwonić

....w sprawie wypalonej przez współlokatora marihuany.
Rejestracja: 2018
Użytkownik zbanowany
  • 43 / 3 / 0

Lubię. Po MDMA od razu fotka oczu. Ogólnie jak się mocno porobiłem- lubiłem to uwiecznić.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 732 / 0

Najlepiej sobie robić zdjęcia na rożnych fazach i oprawić sobie w ramkę i powiesić w pokoju.
Galeria faz :gun:
Rejestracja: 2016
  • 532 / 59 / 0

18 listopada 2018UJebany pisze:
Robilem sobie zdjęcia po metkcie.Uśmiech od ucha do ucha.Oczy wyjebane :D
To! Takie żyćkowe! Co nie [mention]tur3k[/mention] ? :D
Rejestracja: 2018
  • 326 / 38 / 0

Czasem sobie robię zdjęcia oczek na fazie( po MDMA pięknie wyglądam XD). Nigdy nie wysyłam takich zdjęć nikomu, jak mam je komuś pokazać to tylko osobiście. W sumie lubię uwieczniać moje oczka na fazie, ale zostawiam to dla siebie zawsze.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 278 / 25 / 0

A ja wręcz przeciwnie. Po empatogenach oczu nie uwieczniam, ale jak mi się słodko błyszczały po opio to jak najbardziej xD
Rejestracja: 2018
  • 211 / 141 / 0

Kiedyś zrobiłem sobie zdjęcie po całonocnym przyjmowaniu nadmiernych ilości alkoholu, marihuany, 3-FPM, 4-CMC i 4-F-MPH. Pod koniec "imprezy" postanowiłem zrobić sobie autoportret. Dopiero na focie zobaczyłem, że z nochala, cokolwiek już zużytego, leje mi się szeroka na pół centymetra struga krwi. Powlokłem się do łazienki, do lustra, i odkryłem, że ona naprawdę tam jest.

Ciągle mam gdzieś to zdjęcie, oglądam je zawsze jak mnie bierze ciśnienie na narkotyki. Patrzę na swój głupi, nieprzytomny, zaćpany ryj i od razu przechodzi ochota na cokolwiek cięższego.
Rejestracja: 2019
Użytkownik nieaktywny
  • 2 / 1 / 0

Skandal to czasem najlepsza reklama. Umieszczanie w internecie zdjęć i bieżących faktów z życia uważam za wstyd i żenadę.
Rejestracja: 2019
  • 264 / 54 / 0

Robię zdjęcia praktycznie na każdej substancji, ale tylko dla siebie ew. dla bliskich znajomych. Raz mi odjebało i nagrałam swój wjazd na majce, wtedy wydawało mi się to fajną pamiątką, z perspektywy czasu patologia jak chuj. Ale i tak nie usunę.
Posty: 37 Strona 2 z 4
Wróć do „Substancje psychoaktywne a człowiek”
Na czacie siedzi 146 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości