Marihuana - palenie czasami a palenie często

Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 59 Strona 6 z 6
Rejestracja: 2011
  • 1203 / 416 / 0


Ponad 2 tyg cug, zamułka, sen i brak apetytu na trzeźwo, wręcz mdłości, a staram się nie przekraczać worka na wieczór...
Rejestracja: 2009
  • 350 / 21 / 0


10 października 2018Franek Buchacz pisze:
Optymalne do takiego "normalnego" funkcjonowania wydaje mi się palenie raz na 3 dni. Wtedy nie czuję żadnych negatywnych skutków jarania.
Moim zdaniem nawet nie raz na 3 dni. Ja palę codziennie nabitke z rana tylko i potem cały dzień nic i też nie widzę negatywnych skutków, ale to zależy też od człowieka, dla każdego może być inaczej

Co ciekawe terapeuci i psychiatrzy mówili mi że używek typu marihuana mam unikać jak ognia a paradoksalnie to mi pomaga na moje problemy z banią i przywraca chęć do życia

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Nieoczekiwany finał egzekucji komorniczej

Po wyłamaniu zamków przez pracowników administracji, stróże prawa wraz z komornikiem sądowym weszli do wnętrza mieszkania. Ku zdziwieniu obecnych, w mieszkaniu znajdowała się specjalnie przygotowana plantacja konopi.
Rejestracja: 2011
  • 5744 / 453 / 0


Palenie często ma taki urok ze wszystko po nas spływa jak po kaczce.Totalna wyjebka na wszystko.Zajebka codzienna tak, ze nie pamiętamy który dzień mam dziś i co robiliśmy wczoraj.Istny masochizm %-D
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Jestem tutaj jedyną dziewczyną?
Zaczęłam przygodę z mj jak miałam 17 lat. Od 19 r.ż. palę praktycznie codziennie od prawie 5 lat. Palę głównie wieczorami. Czasem palę z rana, ale to raczej w weekendy tylko.
Nie używam niczego innego, jedynie pijam alkohol, ale tylko piwo, wino i whisky.
Wszystko jest fajniejsze po blancie. Albo po dwóch. Niestety nie lubię za długo być całkowicie trzeźwa. To takie nudne i zwyczajne.
Mam czasem przerwy kilkudniowe, bo jak gdzieś wyjadę albo jadę do mamy, to robię detox. Wszystko jest wtedy nudniejsze, jestem częściej nerwowa, ale poza tym nie widzę problemów.
Znam się na tym temacie, lubię ten temat, uwielbiam palić, jedyne czego nie lubię to mojego wielkiego gastro, bo prawie zawsze tylko wpie*dalam po godzinie od zapalenia.
Nie zjeb*łam nic za bardzo, jestem na magisterce, jakoś idzie. Ogólnie nie jestem zadowolona z moich dokonań, bo często sobie bujam w chmurach przez to, że tyle jaram, ale ogólnie to myślę, że trzeba mieć coś w głowie żeby palić codziennie mj i nie zwariować, bo na debili działa to ogłupiająco w ch*j i mówię z doświadczenia, bo trochę takich poznałam :wall: Wielu z nich zatrzymało się na gimnazjum i nie poszli dalej i teraz dilują I walą tłoki w piwnicach bloków ich rodziców, także życie mają jak w Madrycie lol...

Adm

Rejestracja: 2006
  • 268 / 4 / 0


My też palimy z ziomkami w piwnicy z tym że 2 z naszej ekipy jest żonatych i 1 ma dziecko.
Co w tym złego?A do gimnazjum nigdy nie chodziłem .
Rejestracja: 2015
  • 26 / 8 / 0


Zapaliłem jakieś holenderskie zielsko po prawie trzyletnie przerwie i jestem pod wrażeniem. Wcześniej palilem syntetyczne kanna i jestem zaskoczony, że aż tak mocno działa. Całkiem inny wymiar fazy, zupełnie inaczej wchodzi na cialo. Jest się zjaranym ale człowiekiem, bo po syntetykach wychodzi z każdego zwierzę.
Rejestracja: 2019
  • 14 / 4 / 0


Uważacie że da się po latach codziennego kopcenia przejść na tryb palenia czasem??
Ja sie obawiam że z mj mógłbym się rozstać jedynie na stałe.
Rejestracja: 2011
  • 5744 / 453 / 0


@niewtymzyciu
Jasne, ze się da przejść na palenie okazjonalne.Ogranicz towarzystw palaczy, kupuj sobie tylko małe ilości.Wyznacz sobie palenie jako nagrodę.
Np: po pracy, szkole czy zrobieniu jakiś obowiązków domowych i o to takich sposobem przejdziesz na palenie okazjonalne.
Wiele wytrwałości !
Rejestracja: 2011
  • 1203 / 416 / 0


Nie każdy tak potrafi, ja wiem że nie dałbym rady tak. Albo po bandzie, albo wcale. Bo w głowie bym miał tylko myśl, o tym kiedy w końcu będę mógł zapalić...
Posty: 59 Strona 6 z 6
Wróć do „Skutki uboczne”
Na czacie siedzi 51 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość