4-FMA

Dział poświęcony najprostszym pochodnym amfetaminy, oraz niej samej. To grupa stymulantów - oddziałują na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 1612 Strona 162 z 162
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0


Mam temat taki: Vapo 4-FMA

Czytałem wzmianki, że z uwagi na nieprzyjemnie doszoco-piekący dym.

1 raz mialem 4-FMA od znanego venda.
Pamiętam, że oral dawał najwięcej speeda i najdłużej trzymał 5-6h.
Kolejno - sniff. Trzymał krótko - gdzies w granicach 2-3h. Mamy tu za to bardziej wyrazisty speed. Więcej napędu ale pracująca w tle serotonina nie pozwala na nieprzyjemne wystrzelenie.
Nie wiem jak z Vapo. Coś tam pamiętam próbowałem ale wtedy nie dość ze mieszałem z innymi rc to jeszcze niezbyt dopsze mi to wychodziło.

Jak w praktyce vapo? Sort, który pamiętam był całkiem całkiem - trochę jak uliczny kryształ tylko dym nieco słodszy wyrazisty gęstszy.

Będzie taka kondensacja eufo z lekkim nieogarem i uwaleniem serotoninowym?

Chciałem spróbować mix 4-FMA i 3FEA. Po ile sypnąć do pipe'a? 25mg + 25mg?
Rejestracja: 2018
  • 2 / / 0


Chyba mam problem
Substancje zamówiłem jeszcze w zimie, poleżała tak sobie z 2 miesiące, w ciemnym raczej suchym i nie za gorącym miejscu, po czym została skonsumowana w ilości jeśli dobrze pamiętam 120 mg.
Sam profil działania bardzo mi sie spodobał, ale było za słabo więc następnego dnia poprawiłem 180mg, klepło jak można sie domyślić słabo.
Na tym etapie pokusiłem sie o przeczytanie tego wątku, skąd dowiedziałem sie że należy robić co najmniej dwu tygodniowe przerwy.
Więc po 2 tygodniach jak przystało na ćpuna nowo nabytą informacje zignorowałem i brałem co tydzień podbijając dawki o ~20% %-D
Po około czterech tygodniach, gdy dawka zaczęła podchodzić pod 300mg zdecydowałem sie na przerwe.
Przewijamy do przodu o 2-3 tygodnie, przyjmuje dawke około 220mg, licząc że porobi naprawde dobrze, ale porobiło.. średnio, czas działanie niby okej ale efekty takie sobie.
Więc zrobiłem kolejną przerwe, troche ponad 3 tygodnie, wziąłem 200mg i tym razem działanie było już naprawde bardzo słabe.
Całość trwała 2 godziny, euforii nie stwierdzono, afterglow na granicy placebo.

tl;dr brałem 4fma co tydzień, dawka za każdym razem ~20% większa, zrobiłem 2 tygodnie przerwy, po przerwie porobiło słabiej niż gdy brałem co tydzień, zrobiłem dłuższą 3 tygodniową przerwe po której porobiło jeszcze słabiej.

więc czy ktoś mądrzejszy mógłby mi wyjaśnić, o chuj w tym wszystkim chodzi? czy ja spaliłem sobie mózg takim gównem? A może przez te 6 miesięcy coś stało sie samej substancji? może to ćpuńska naiwność ale mam wrażenie że zapach jakby słabszy...

Narkotyki nigdy nie miały się lepiej

Na wojnie z narkotykami bez zmian. Wygrywają narkotyki.

Klienci restauracji w szpitalu po zjedzeniu ciastek z marihuaną

W restauracji w Edgartown na wyspie Martha’s Vineyard w Massachusetts zemdlały trzy osoby, które zjadły ciasta z marihuaną.
Posty: 1612 Strona 162 z 162
Wróć do „Amfetaminy”
Na czacie siedzi 58 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości