Microdosing

Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne, lub dysocjacyjne.

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 98 Strona 10 z 10
Rejestracja: 2018
  • 11 / 2 / 0


Ostatnio zacząłem eksperymentować z microdosingiem LSD. We wtorek poszło 10 ug, które dopaliłem BARDZO SŁABYM skrętem, z resztek które wygarnąłem z młynka. Działanie było spoko, ale już niewyczuwalne następnego dnia. W piątek poszło kolejne 10 ug. Cały dzień miałem sporo energii (nie chcę się rozpisywać o szczegółach). Trochę jak "dzień po". Wieczorem trochę wypiłem ze znajomymi. Na tyle mało, żeby wrócić do domu już trzeźwym. W nocy miałem problemy z zaśnięciem. Męczyłem się przez jakieś 3h, później spałem 6h i wstałem wypoczęty. Dzień po bardzo podobny- sporo energii i świetny humor. W ogóle nie czuję efektów odstawienia mj po 4-mc. palenia. Problem w tym, że jest już niedziela 6.40, a ja jeszcze nie spałem. I tutaj pojawia się moje pytanie. Czy powinienem zmniejszyć dawkę? Jeśli tak to o ile? Jak znaleźć tę odpowiednią dla siebie?
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 933 / 220 / 0


Jeżeli brałeś rano to teoretycznie nie powinno być problemów z zaśnięciem, jeżeli w południe to już mogą być, LSD działa długo i ma działanie stymulujące. Dodatkowo jeżeli kroisz kartony na plasterki nie masz pewności czy odmierzasz dawkę równo - żeby mieć pewność że 10ug to 10ug rób roztwór w wodzie destylowanej, trzymaj go w lodówce i odmierzaj strzykawką.

Kiedy konopia zaczyna być inna, niż włóknista

...czyli o przedmiocie czynności wykonawczej przestępstwa uprawy.

Naprawiał 50-letni syntezator i przypadkowo zaliczył odlot na LSD

To nie jest wcale żart. Mężczyzna zabrał się za remontowanie starego instrumentu i historia skończyła się 9-godzinnym hajem.
Rejestracja: 2018
  • 11 / 2 / 0


Używam roztworu na bazie wódki. Problem w tym, że dawkę biorę właśnie rano, a problemy z zaśnięciem miałem nie tylko w dzień microdosingu, ale również dnia następnego...
Rejestracja: 2014
  • 3396 / 540 / 0


@up
Prawdopodobnie bierzesz zbyt dużą dawkę. Nawet jeśli nie działa wizualnie, to nie znaczy, że nie działa. Tu powinno być na granicy dawkowania. Zmniejsz dawkę. Weź z rana. Powinno pomóc.
Rejestracja: 2010
  • 120 / 3 / 0


Jaką dawkę trufli polecacie do microdosingu ? nie mam dostępu do łysic ani LSD ale mieszkam w Holandii, po trufle wystarczy że przejadę się do smarta :) , ostatnio walczę trochę z depresją (choć nie jest najgorzej biorąc pod uwagę sytuację w której się znalazłem) , bardzo pomaga mi Kratom <3 jednak mam problemy z nadmierną sedacją i poceniem się podczas pracy , nie wspominając o chronicznych zatwardzeniach :/ , myślę że microdosing byłby o wiele lepszą opcją ew. mógłbym stosować go naprzemiennie z kratomem , i czy mogę stosować go codziennie ? A właściwie , 5 dni w tygodniu , w weekendy zawszę jeżdżę do rodziny i wtedy raczej nie miewam dołów , w tygodniu natomiast niestety bywa a raczej najczęściej nie jest zbyt różowo .
Rejestracja: 2011
  • 14 / / 0


Trufle psilocybinowe mają dokładnie taki sam skład chemiczny jak grzyby psilocybinowe, z identycznymi związkami czynnymi - psylocybiną, psylocyną i baeocystyną. Trufle to hartowane podziemne pąki utworzone z nici grzybni, które nie wyrosły z powodu nieodpowiednich (lub celowo kontrolowanych) warunków. Jako takie, zwykle nie są tak silne jak rzeczywiste grzyby.

Możesz kupić trufle psilocybinowe z witryn takich jak Truffle Magic - gdzie dostępnych jest wiele różnych szczepów i ilości.

Różne szczepy trufli będą miały różne zawartości psilocybiny. Twój dostawca zazwyczaj będzie je pakował w 15 g pudełek, które powinny być oznaczone jako 1-5, w zależności od ich poziomu mocy. Określenie standaryzowanych mocy dla sklerocji jest nieco trudniejsze niż dla w pełni rozwiniętych grzybów, ale można liczyć, że 1 g trufli będzie zawierał od 0,75 do 1,75 mg psilocybiny, dodając 0,25 mg / g dla każdej wyższej liczby w skali potencji.

Jako najbardziej precyzyjny sposób na mikrodozowanie zalecamy zmielenie łagodnej do średniej porcji truflki Psilocybin w proszek i odmierzenie około 0,5 g proszku w dawce początkowej. Następnie możesz dostosować ilość odpowiednio po pierwszej próbie.

Tekst przetłumaczony jednej z anglojęzycznych stron. Może Ci w czymś pomoże.
Rejestracja: 2013
  • 7 / / 0


W czym najlepiej rozpuścić karton? Czy sól fizjologiczna nadaje się do tego? Początkowo chciałem wykorzystać wodę destylowaną, taką do żelazka, ale przeczytałem, że często bywa ona zanieczyszczona metalami ciężkimi.
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0


Cześć,

Kończę właśnie suszyć mój pierwszy rzut Colombianów. Ich średnie gabaryty to +- 10cm długości z kapeluszem wielkości 5 zł.

Nie mam chwilowo warunków do "pełnego" tripowania, ale będę je dziś chował o pojemnika i kusi mnie, żeby schrupać sobie parę w ramach psylocybinowej inicjacji. Sugerujecie może jakąś ilość tak, żeby ogarniać, ale wspomóc np skupienie na pracy kreatywnej?

Niestety dysponuję wagą, która nie wyświetla niższych wartości niż 1 g. Moje psychonauckie doświadczenie opiera się na paru kartonach na przestrzeni 2 ostatnich lat.
Posty: 98 Strona 10 z 10
Wróć do „Psychodeliki”
Na czacie siedzi 60 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość