Poppy seed tea

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 2105 Strona 210 z 211
Rejestracja: 2010
  • 2374 / 377 / 0


15 minut to zdecydowanie za długo - szczególnie na ciepłą wodę bo zwyczajnie ziarna napęcznieją i wsiąknie w nie nasza substancja. Kiedyś robiłem testy z wydajności i gdzieś wrzucałem wyniki ile strat płynu miałem płukając wodą zimną i ciepła i różnym czasie płukania. Jak używasz ciepłej wody to 3-4 min pierwszego płukania to wszystko czego potrzebujesz
Rejestracja: 2018
  • 2108 / 400 / 154


Czy ktoś z Was może potrafi jakoś odróżnić na dobie działanie poszczególnych opiatów w PST? Ja przy piciu przepłuczki czułam majkę i kodę. Efekty bardzo zbliżone. No ale przecież w maku jest też tebaina, odczuwacie ją jakoś ,,specyficznie”? Wiadomo, że to też opio itp., ale jednak sporo opio różni się między sobą działaniem. Tebaina solo nie jest raczej ,,popularna”, w maku też stanowi dosyć mały procent, ale pytam, bo może ktoś ma jakieś spostrzeżenia.

Narkotyki w przedwojennej Warszawie. Ile kosztowały i kto je zażywał?

Działkę kokainy można było dużo kupić taniej niż butelkę wódki. I kupowano. Ćpali przestępcy, ale też lekarze i urzędnicy państwowi. „Kokainistki rekrutują się przeważnie z najgorszych szumowin, morfinistki już z nieco lepszych sfer” – mówił szczerze przedwojenny diler. I nie krył nawet, ilu w Warszawie jest narkomanów.

Metadon, stosowany m.in. w walce z uzależnieniem, ma pomóc zwalczać raka

Niemiecka organizacja walki z rakiem Deutsche Krebshilfe zdecydowała się na sfinansowanie obszernej pracy badawczej, która ma wykazać, czy Metadon - lek skuteczny w walce z nałogiem narkotykowym - okaże się efektywny w walce z rakiem jelita grubego
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 1010 / 197 / 2


To chyba trzeba by najpierw spróbować tej tebainy solo (i tak każdego innego alkaloidu), żeby móc to w jakiś sposób porównać, inaczej się nie da, brakuje punktu odniesienia.
Ja PST traktuje po prostu jako osobną kategorię opiatów, właśnie z tego powodu, że jest mieszaniną różnych alkaloidów i nigdy nie wiemy ile dokładnie ich przyjmujemy.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 60 / 4 / 0


Od jakiego czasu od ostatniej dawki może pojawić się skręt? (mak .89 baka francja pol kilo)
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 1010 / 197 / 2


24 - 48h, kwestia tego jak szybki masz metabolizm.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2579 / 239 / 0


[mention]genezyp_kapen[/mention]

Genezyp tak - średnio robisz. Za długo zdecydowanie. Masz szczęście, że czuję jeszcze mak, dlatego specjalnie dla Ciebie napisałem referat :cheesy:

Po pierwsze, im cieplejsza tym lepiej. Np. woda 90 stopni to 25% więcej morfiny niz w temp pokojowej.
-> przeczytaj badania Quantification of morphine in home brewed Poppy Seed Tea (czy jakoś tak)

Oczywiscie nie da plukac w takiej temp w butelce, bo cała się odkształci, dlatego ja daję najcieplejszą wodę z kranu. Czasem wlewam najcieplejszą z kranu i dolewam trochę wody 70stopni prosto z czajnika. Probowalem samą wodą o temp 70stopni, ale nie dało rady, za gorąca żeby ją utrzymać :-) No i to też jest bardzo niezdrowe, bo przy wyzszych temp bisfenol z butelki się przedostaje w duzo większych ilościach.

2 minuty płukania intensynwego z najcieplejszą wodą wystarczą w zupelnosci. Drugiego płukania nie robię (trzecie w ogole bez sensu), no chyba że mak byłby bardzo mocny wtedy robię 2, ale dawno takiego nie było. Zresztą i tak jest problem z wypiciem bo już z pierwszej przepłuczki wychodzi mi 1.5 litra.


Cytryna praktycznie nic nie pomaga, za to bardzo mocno zwiększa ilość tebainy. A tebaina jest groźna. W Tasmanii są odmiany, które nie zawierają morfiny za to mają bardzo dużą zawartość tebainy (z ktorej dopiero pozniej wytwarza się morfinę i kodeinę).

I ćpuny myśląc, że to są normalne maki robią zupę i umierają. Bardzo dużo zgonów było z tego powodu. Przy polach są ostrzezenia, ze probowanie maku moze spowodowac smierc, ale wiadomo jak to dziala na ćpuny :cheesy: Niektorych pewnie tylko zachęca :-D

Czytalem nawet o jednym przypadku chłopaka, który zrobił zupę z 10 (!) makówek tego maku i zmarł! Właśnie od tebainy.
Inni trochę więcej po 20, 30, efekt ten sam.

Odmiana nazywa się Norman. Zostala specjalnie wyhodowana w latach 60 czy 70.
Jeżeli ktoś jest ciekaw tutaj parę zdań http://www.abc.net.au/science/articles/ ... 203133.htm
Jak coś mam tez pdfy bo historia tej odmiany jest bardzo ciekawa.
Rejestracja: 2018
  • 2108 / 400 / 154


[mention]genezyp_kapen[/mention] Jw, zależy od metabolizmu. Po majce, kodzie czy większości innych opio mnie potrafi łapać już od 6h (nie żeby jakoś mocno od razu, tylko pierwsze objawy już się zaczynają). Za to po samym PST zwykle zaczyna mnie brać po ok. 12h.
P.S: Jestem ultrametabolizerem, polimorfizm CYP2D6. Może dlatego stosunkowo szybko zaczyna się u mnie skręt. Zresztą względnie szybko też postępuje i się nasila.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 60 / 4 / 0


[mention]lol[/mention] dzięki za szczegółowe info, teraz nie będę popełniać tych błędów. ;-)
No to widocznie złapało mnie jakieś przeziębienie, bo o 11;00 wypiłem przepłuczkę a o 17;00 temperatura prawie 39,0 i stan osłabienia. Z tym że chyba mak jeszcze działał, bo podczas czytania książki co chwila zawiechy łapałem.
Rejestracja: 2018
  • 37 / 1 / 0


Masakra. Wpadłem w ten mak jak śliwka w kompot. Po kilku miesiącach płukania dzień w dzień po 800g zaczęło się robić chujowo. Czy wypiłem przepłukę czy nie, chujowo było tak samo. Różnica taka, że po wypiciu nic nie bolało, skręta ni było. Ale funkcjonować już się nie dało. Mam wrażenie, że to ma jakiś limit czasowy. Skręt nie aż taki straszny (miewałem gorsze po fentach) ale przerażająco długi. Za to po wszystkim, łatwo wrócić do siebie. Mam wrażenie, że nie robi sieczki z mózgu.

Ot, luźne myśli. Bo już jestem wolny od tego cuda :) Kilka miesięcy czystości a teraz niestety romansuję z kodeinką ale tylko na sportowo. Nie da się żyć na opio i przy tym ogarniać tak jak by się tego chciało. Kurwa mać :/
Rejestracja: 2018
  • 13 / 3 / 0


Z racji ze zatesknilam za ciepelkiem a chcialabym sprobowac czegos nowego . Czyli np. PST. Prosze o pomoc sarych wyjadaczy. Chodzi mi o proporcje. Na ile moge sobie pozwolic jak na pierwszy raz ? Dodam ze od 5 lat jestem czysta od opioatow wiec tolerka zerowa. A no i co z tym makiem ? Jaki i ile jak na pierwszy raz ?
Posty: 2105 Strona 210 z 211
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: SnaVkky i 1 gość