Wzrost ciśnienia na antydepresantach

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 63 Strona 3 z 7
Rejestracja: 2015
  • 495 / 74 / 0


no

w sensie nie chcę mi się czytać ale czuję w miksie z fujitsu

ale paradoxalnie mniej się przejmuję
Rejestracja: 2014
  • 2672 / 200 / 0


11 października 2018DexPL pisze:
Po 18 jak się puls utrzyma idz na SOR. Tam wszystko zrobią od ręki. Licz się jdnak z tym, że mogą zrobić toksykologię i jak wyjdzie np benzo+opio czy stimy to będa się pytać itd... Ale tętno zbiją na bank.
Wziąłem ten bisoprolol , nie będę cyrku robił żeby na SOR lecieć nie umieram, jutro pójdę do lekarza. Mnie chodzi o to co się odjebało bo od zeszłej niedzieli mi wyjebało ciśnienie i puls w te granicę. Niech robią badania jakieś na tarczyce , cukrzycę może coś z nerkami bo chuj wie nie wiem sam ale nie sądzę żebym był ciśnieniowcem bo to nagle się stało. Jestem czysty nie ćpałem żadnych stimów ani nic innego.

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Zatrzymany w Riverside po xanaxie i trawce sądził, że znajduje się w Kanadzie

Mężczyzna jechał swoim mitsubishi z prędkością 70 mph w strefie, gdzie dopuszczalne jest 30 mph.
Rejestracja: 2018
  • 1819 / 597 / 1


W poradni lekarza rodzinnego dostaniesz w najleszym wypadku skierowanie do specjalisty i cos tam w labie (nie za dużo) Wizyta u specjalisty w styczniu najszybciej. Natomiast na SORze nad ranem będziesz miał diagnozę waz z wynikami i rozpoczniesz leczenie. OD czegoś ten SOR w końcu jest. Puls 130 u młodego męzczyzny jest bezwzględnie wskazaniem do udania się na SOR. Nikt tam nie będzie ci z tego powodu robił przykrości, a wręcz opierdolą, że dopiero teraz przychodzisz, a nie jak tylko się zaczęło. Obawiam się także, że zechcą zostawić Ciebie na kardiologii lub internie w celu pogłębienia diagnostyki, zrobienia badań obrazowych itd. Bo wybacz, ale nie jest normalne takie tętno w tym wieku bez powodu...
Ale zrobisz jak chcesz. Twoje tętno, twoje zdrowie!
Rejestracja: 2016
  • 2162 / 388 / 0


Mnie i na czysto zdarzało się 180bpm pulsu, z samego stresu wyłącznie. [mention]serotoninowy[/mention], czy to nie Ty byłeś niegdyś specjalistą od mieszania stimów z neuroleptykami i antydepresantami? Teraz się dziwisz? Mi też wyszły nagle tego typu problemy, wczoraj była kolejna nocka z kategorii tych ciężkich i nieprzespanych. Rzucam stimy całkowicie, nie wiem co ja będę teraz ćpać, zabija mnie wizja bycia albo trzeźwym nudziarzem z problemami psychicznymi albo zimnym kąskiem dla nekrofila... Na razie nie biorę tylko tydzień, serce nijak nie odpoczęło, ba, jest coraz gorzej, mimo suplementacji, odstawienia kofeiny etc.
Rejestracja: 2014
  • 2672 / 200 / 0


Zdarzalo się ale nie cpam nic od 3 miesięcy , brałem ten bupropion problem pojawił się nagle cóż idę jutro do przychodni a jak to nie załatwi problemu to pójdę prywatnie do kardiologa. Mnie przeraża fakt że jeśli mi nie przejdzie i mi wyjebalo nadciśnienie to znaczy że będę musiał na to brać leki do końca życia. Zawsze miałem wzorowe cisnienie 120/80 i puls 70 a tu nagle taka akcja ,martwię się kurwa.
Rejestracja: 2018
  • 1374 / 190 / 154


[mention]DexPL[/mention] Mnie raz na SORze olano z 150-160, zrzucając wszystko na stres lub narkotyki (a miałam przerwę w stimach i byłam już 2 miesiące po opiatowym skręcie). Mam napadowy częstoskurcz nadkomorowy, czasem przekracza nawet 200 bpm, jak ustępuje, to sikam tyle jakbym jezioro wypiła i jestem tak słaba, że najchętniej bym leżała, no ale przecież praca się nie zrobi… Poważniej traktowano mnie już z arytmiami na skrętach i z torsade de pointes (hipokaliemia, głodówka, neuroleptyki, stimy, SSRI). Za to jak w psychiatryku robili mi EKG i moje QTc wynosiło wtedy niemal 640, to nawet mi go nie powtórzyli i jak mój stan psychiczny się poprawił, to po prostu wypisali mnie do domu ze skierowaniem do kardiologa (wizytę dostałam po 6 miesiącach). Polska służba zdrowia… :-D
Rejestracja: 2016
  • 2162 / 388 / 0


No dokładnie, ja również spotykałam się raczej z olewczym i bagatelizującym stosunkiem służby zdrowia, trzeba ogromnej motywacji i orientacji by pokonać tę znieczuloną machinę.
Rejestracja: 2014
  • 2672 / 200 / 0


Dokładnie o tym też piszę , kiedyś się udałem w podobnej sytuacji to mnie uznano za parnoika że to nerwy bla bla i dali 10mg hydroksyzyny i do widzenia :nuts:

Nie było lekarzy dziś tylko jakaś stara baba lekarka co mi matka mówiła że miała problem u niej recepty wypisać :kotz:

Pójdę w poniedziałek...

Dziś rano mierzyłem parametry , ciśnienie nie najgorsze 136/78 a puls 92 znów za wysoki ale przeżyje , zobaczymy w poniedziałek.

________________________

Z góry proszę o scalenie tego wszystkiego.

Wracam od lekarza, zlecił badania morfologie, tarczyce itd jednak on podejrzewa że to ciśnienie się po prostu wzięło nie wiadomo skąd bo tak jest w 90% przypadków i raczej badania wyjdą dobre.

Więc mam pytanie bo jeśli tak jest to będę musiał brać 5mg bisoprololu na dobę i czy przy tym leku będę mógł raz na jakiś czas zajebać jakąś kreskę? %-D bo jak nie to przecież kurwicy dostanę :/

Scalono. misspill
Rejestracja: 2018
  • 1819 / 597 / 1


A może najpierw zrób badania, podiagnozuj trochę, a dopiero jak będzie wiadomo co i jak dopiero wróć do ćpania. Jeszcze wczoraj była panika, bo tętno podskoczyło. Dzisiaj już znowu spadło i chcesz walić?

Jak już musisz, bo nie wytrzymasz, to na czas ćpania zamień bisoprol na leki III generacji. 24-30 godzin przed ćpaniem zmieniasz leki i wracasz dopiero na dobę po zakończeniu ćpania. (to minimum) Na dłuższą metę nie łącz stymulantów z betablokerami.
Rejestracja: 2017
  • 4343 / 427 / 0


15 października 2018serotoninowy pisze:

Wracam od lekarza, zlecił badania morfologie, tarczyce itd jednak on podejrzewa że to ciśnienie się po prostu wzięło nie wiadomo skąd bo tak jest w 90% przypadków i raczej badania wyjdą dobre.

Naprawde fachowiec.
Problemy z cisnieniem w tych 90% to chujowy styl i tryb zycia.

Nadmiar kofeiny, alkoholu czy paru innych substancji ktore jebia nerki.
Do tego slabe nawodnienie, deficyt wapnia, magnezu, sodu i potasu...
(lub paradoksalnie nadmiar sodu)
Brak lub chujowe sniadania itd.

Samo sie nic nie dzieje.

Btw - badania wyjda ok.

Ja w szczycie mialem 120/80 z pulsem 95. Innym razem lekarz podpial mipulsometr to po 10min rozmowy z pulsu 85 zrobilo sie 105.
:rolleyes:

Dzis mija nieco ponad rok od tych przebojow.

Mialem problem z badaniami do pracy (ekg wyszlo ok, morfologia ok, nerki ok, watroba ok) bo cisnienie bylo skokowe i dopiero 3-4 proba w ciagu 1h wyszla na tyle dobrze, ze lekarka podbila badania.
Gdybym w tym roku mial podobne przejscia to bym sie z tego nie wywinal.

Domowy zalecil duzo zrodel potasu, wapnia i min 3l a przy ciezkiej pracy wiecej wody.
Tylko znow- soki, wody wysokomineralizowane a nie sama czysta woda.

Szkoda, ze wywalilem foto ciśnienia 190/140 :rolleyes:

Ps. Nie nastawiaj sie, ze odstawisz uzywki, zaczniesz brac leki (albo jeszcze lepiejzaczniesz brac leki i wrocisz do nawykow) i nagle pyk wszystko wroci do normy.

Kluczem tutaj jest uderzenie w przyczyne- nie skutek.
Posty: 63 Strona 3 z 7
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: KabanosKrolewski i 12 gości