Candyflipping

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 287 Strona 28 z 29
Rejestracja: 2017
  • 553 / 22 / 0


Raczej bieda i tak :/ chyba że lubisz nic nie czuć, bo 50ug kwasa to nawet na pierwszy raz jest za mało
Rejestracja: 2018
  • 2 / / 0


2C-B 20mg i MDMA 200mg będą okej do mieszania by uzyskać Filipa?

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Duża ilość narkotyków na własny użytek z powodu uzależnienia

Co, gdy oskarżony wyjaśniał, że dziennie zużywał około 15 gram narkotyku, a zabezpieczone ilości stanowić miały zapas dla niego samego?
Rejestracja: 2018
  • 76 / 2 / 0


chciałbym spróbować candyflippa. doświadczenie z MDMA raz (300mg), z psychodelikami wiele, najwięcej 300ug. i teraz w jakiej kolejność oraz w jakich proporcjach wziąć te substancje, aby najbardziej wykorzystać potencjał? kryształ będę miał czysty w 80%, LSD pewne co do jakości również.
Rejestracja: 2018
  • 2 / 2 / 0


Czytałem że najlepiej zarzucić MDMA dokładnie 4 godziny od wzięcia kwasa, ja zjadłem po 4h15m i choć poczułem candyflipa to czułem też nieogar i natłok myśli, ogólnie polecam, muzyka brzmi niesamowicie
Rejestracja: 2018
  • 7 / 1 / 0


Raz próbowałem ale zamiast MDMA mieliśmy MDA na piksie i słaby karton bo na pół 140 albo 120. Ogólnie słaby trip ściany lekko się mieszały tyle. Teraz planuje wziąć 280ug LSD i do tego rzucić James'a Plaina? Co sądzicie? ^^
Rejestracja: 2018
  • 2 / / 0


Wg mnie za dużo, jeśli już bym się na takie coś decydował, to z emką koniecznie po peaku. Jeśli szukasz mocnego tripa to raczej bym brał poniżej albo około 200ug i zaczął od pół tabletki, ale za to zgrał peaki obu tych substancji, a ew. potem dorzucił resztę MDMA, gdyby było za słabo. 280ug+cała piksa po peaku będzie skutkowała długim tripem, co jednak jest męczące zarówno fizycznie, jak i psychicznie.
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Witam.Jakieś 3 tygodnie temu przytrafiła mi się dziwna sytuacja.Mianowicie postanowiliśmy zafundować sobie z ziomeczkiem mały odlot.Więc zakupiliśmy sobie towar ( philipp Plein 230mg,red bull 230 mg,kartonik 200 ug LSD).Do czasu spożycia pixy i kartonik leżały dwa dni razem w woreczku.Pierwszego dnia postanowiliśmy sobie zażyć pigułki,był to mój trzeci raz w życiu.Równo o godzinie 20:00 wszamaliśmy po połówce Philippa Pleina.Standardowo po godzince weszło to co powinno.Nóżki jak gumki,dobre samopoczucie,fajne rozkminki.O godzinie 22:00 postanowiliśmy sobie dowalić jeszcze połówkę red bulla.Po jakimś czasie faza zaczynała wchodzić mocniej.Było sii... czułem się pełny energii jak nigdy.Nagle około 23:30 zacząłem widzieć dziwne projekcje wizualne.Widziałem kilkumetrowego potężnego faceta,który razem ze swoją kobietą palił papierosa.Po kilku sekundach rozpłynęli się jak we mgle.Za płotem widziałem jak podjeżdża laweta z samochodami.Warto zaznaczyć,że w pełni zdawałem sobie sprawę z tego,że to co widzę jest iluzją.Projekcje trwały może z 30 minut.Było ich więcej ale pamiętam tylko te dwie.Byłem zmęczony i poszedłem spać.Następnego dnia około godziny 16:00 zapodaliśmy po 1/4 kartoniku pod język.Dodam,ze był to pierwszy raz z tą substancją zarówno u mnie jak i u mojego ziomka.Mijał czas a my nic nie czuliśmy.. no może poza lekkim polepszeniem humoru.Godzinke pózniej zapodaliśmy znowu po 1/4,jednak i to nic nie dało.Dodam,że ziomek po pixie nie miał żadnych wizuali i dziwił się temu jakich zwidów ja doświadczam.Towar był sprawdzony.Co do tego jestem pewien.Ktoś może mi wyjaśnić czemu po MDMA widziałem to co widziałem i dlaczego karton nie zadziałał ? Kartoniku z tej samej serii próbował również inny ziomek i działał na niego jak powinien.
Rejestracja: 2017
  • 14 / 2 / 0


Przymierzam się do pierwszego candyflipp'a. Moje doświadczenie to 3 tripy na LSD-25 za każdym razem 120ug i całe mnóstwo tripów z MDMA w krysztale czy w postaci grochów (zazwyczaj 250-400mg na tripa). Do tej wyjątkowej podróży chce użyć tego samego kwasiku co zawsze, bo zostało mi ich jeszcze troche oraz dropsów ~200 mg ponieważ są przeze mnie sprawdzone, a nie mam obecnie dostępu do krysztalu w dobrej jakości. Nie mam obaw, że faza będzie dla mnie zbyt przytłaczająca, jednak potrzebuje waszej rady odnośnie s&s... Jak wiadomo pogoda już nie ta i temperatura nie będzie zbyt komfortowa, a dostępu do ciepłego mieszkania w którym będę mógł przeprowadzić cały trip, nie mam. Myślicie, że wypad ze znajomymi do klubu lub pubu będzie dobry? Ostatni mój trip na LSD spędziłem z 5 trzezwymi znajomymi i nie odczówałem żadnego dyskomfortu, cały czas z nimi rozmawiałem i byłem w temacie. Myślicie, że i tym razem też tak będzie?
Rejestracja: 2017
  • 140 / 4 / 0


Probowal ktos mikrodawki 1p-LSD albo innych lizergow z MDMA? W którą stronę zadziałałby mix 25 ug 1p i 1 drops? Bardziej w strone emki na tańce czy bardziej w strone kwaasa czy zupelnie to nie ma sensu? Dobre rozwiązanie na techno?
Rejestracja: 2017
  • 14 / 2 / 0


2 dni temu zrobiłem swojego pierwszego Candyfilppa... 150mg MDMA i 120ug LSD-25. Spędziłem większość czasu z 2 kolegami którzy tylko palili jointy. Znacznie bardziej wyraźnie wizuale, przekminy równie abstrakcyjne co po samym kwasie, ale o wiele bardziej... "pluszowe"? Widziałem naprawdę różne rzeczy podczas tej fazy niektóre bardzo dziwne ale żadne z nich nie wzbudzały u mnie dyskomfortu ani lęku. Po 2 godzinach odkąd wszedł kwas koledzy namówili mnie na zapalenie z nimi eLki zwiniętej z ok 0,8 fajnej lampki. Zgodziłem się... Kiedy skończyliśmy pożegnalem się z nimi bo uznałem że są już za bardzo zamuleni i reszte tripa chce przeżyć sam. Postanowiłem ruszyć się w stronę mojego domu, jednak nie normalna droga ale przez las... była 2 w nocy A ja nie miałem latarki. Na pewno nie mogę powiedzieć że szedłem sam bo cały Las mnie odprowadzal. Zobaczyłem tam różne dziwne rzeczy takie jak np. Zamiast liści na drzewach ogromne ćmy które skrzydła mają zrobione z sieci fraktalnych, była ich cała masa ale nie bałem się ich A wręcz byłem zajawiony tym widokiem. Ani przez sekundę mojej 1,5h podróży po lesie nie poczułem lęku ponieważ traktowałem ten Las jako mojego przyjaciela który pokazuje mi różne ciekawostki (pierwszy raz w życiu miałem takie porycie) mimo tego że było ciemno nie przeszkadzał mi brak latarki ponieważ przy poruszaniu oczami na wszystkich drzewach itp. pojawiały się neonowe kontury. Nie był to ten standardowy glitch bo on zazwyczaj widnieje w moich tripach jako rozjechanie się barwy zielonej i czerwonej ale naprawdę wyraźne i cienkie kontury w kolorze czerwonym lub niebieskim. Całość oceniam bardzo pozytywnie ale okropnie męczy to głowę, usnąłem ok 4 ale afterglow miałem do 15
Posty: 287 Strona 28 z 29
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości