LSD - Wątek Ogólny

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 5326 Strona 526 z 533
Rejestracja: 2009
  • 1902 / 111 / 0


28 września 2018endother pisze:
jesteś już za darmo skwaszony na zawsze.
Z ciekawości, wglądy też zostają na stałe? Czy tylko wizuale? Ja na tripie prawie nie zwracam uwagi na wizuale, chyba, że jak zjadłem LSD na tolerancji, bo wglądów zbytnio wtedy nie ma. Po 90 łysiczkach doswiadczyłem takiego zrozumienia, że zatrzymanie tego stanu traktowałbym jak błogosławieństwo. Może gdyby wizuali nie było. Po to medytuję, żeby wglądy i zrozumoenoe zachować cały czas i trwać na poziomie ponadosobistym. Zajebista sprawa, na poziomie ponadosobostym nawet nie zwracasz zbytnio uwagi na własne dobre samopoczucie, ale spadasz z niego jak tylko pozwolisz dostać się do Ciebie cierpieniu. Rozumiejąc przyczynę i skutek na nieco głębszym poziomie nie czujesz lęku, bo wiesz jak to działa i co zrobić by wszystko się układało. Nie troszczysz się o pierdoły bo jesteś w stanie świadomie zasiać nasiona dobrych skutków. Masz przez to więcej czasu dla ludzi i wewnętrzny nadmiar by im pomagać na ile Twój poziom mądrości i współczucia na to pozwala. I to wszystko udaje się coraz częściej i coraz skuteczniej jak człowiek medytuje. Gdyby wglądy po sajko zostały na stałe, skutek byłby taki sam.

A tak btw, najwięcej pokazują grzyby i DMT.

A jak ktoś nie czuje przyczyny i skutku, po sajko zbytnio nie ma wglądów, które przez krótki czas trwania mogłyby nadać kierunek, a medytować mu się nie chce, to dobrze wypełniać umysł dobrymi życzeniami dla innych, wybaczać, widzieć wszystkixh na jak najwyższym poziomie i mieć w świadomości przemijalność wszystkich uczuć, czyli traktować trudne uczucia jak najmniej poważnie. Na początek wystarczy, warto spróbować. Jak komus nie wychodzi to wystarczy tego chcieć, nie zapominać o tym i próbować, w końcu pojawią się skutki.

Czuję, że w tym jest koniec cierpienia i źródło szczęścia, ale jeszcze za słabo to zgłębiłem bym mógł z pełnym przekonaniem obwieścić Wam moje radosne odkrycie.
Rejestracja: 2016
  • 600 / 59 / 0


„Wglądy”
Śmiesznie to nazwałeś. Cóż, jak najbardziej zostają na stałe. Wszystko super fajnie, cev’y oev’y oświecenie wszystkich rozumów, ale niestety ćpunowi z wglądem wydaje się ze zachowuje się zupełnie normalnie, natomiast jak popatrzysz na takiego z boku... widok jest conajmniej odrażający. Próbujesz wszystkich uszczęśliwiać na sile cytujac tylko sobie znane fragmenty Biblii i nikt nic nie mówi bo wszyscy maja cię za świra.
@neurobiolog

Ps. Do wylądow najlepsze jest MXE i 3-MeO-PCP Spodobało by ci się. Nie ma fraktali, a poziom zrozumienia przekracza wszelkie wyobrażenia.

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Po 60-ciu latach WHO zmienia klasyfikację marihuany

WHO w końcu podało długo wyczekiwaną informacje o wyłączeniu marihuany z grupy IV czyli substancji niebezpiecznych. Jest to pierwsza taka zmiana w międzynarodowym prawie narkotykowym.
Rejestracja: 2009
  • 1902 / 111 / 0


Cóż, musiałbym poznać osobiście taką osobę. Ciężko mi się domyślać jak może wyglądać hppd. W każdym razie nie ma w tym nic dobrego jak głównemu zainteresowanemu ciężko z tym żyć. Mimo wszystko jakoś mało tzeczowych informacji o tym znalazłem, takich zaspokajających w pełni moją ciekawość. Oczywiście wierzę, że sajko nie są do końca bezpieczne, na szczęśxie są bezpieczniejsze sposoby pracy z umysłem. Co do dyso, nigdy nie doświadczałem zrozumienia po nich, tylko konkretne wymięcie mózgu. Pranoe z wirowaniem jakby takie, o.
Rejestracja: 2014
  • 2672 / 200 / 0


Co do tego zkwaszenia na zawsze i dawek 15mg doca i 3mg Bromo dragon fly to bym raczej sugerował nie pisać tego tutaj bo po takich dawkach tych psychodelików to można się przekręcić a nie zakwasić na zawszę :)
Rejestracja: 2016
  • 2162 / 388 / 0


Nie ma czegoś takiego jak "zakwaszenie na zawsze", może być jedynie jakiś stan psychotyczny pokrewny syndromowi paranoidalnemu. Kwas odpala chorobę, nie zawiesza się.
Rejestracja: 2014
  • 2672 / 200 / 0


Im chodzi bardziej o bardzo silne HPPD z tym zakwaszeniem :)
Rejestracja: 2012
  • 695 / 75 / 0


Ja spożyłem przypadkiem około 70mg 2cp i nie "zakwasiłem się na zawsze" :(

Takie historie to imo mit i jakieś pojedyncze przypadki, gdy ktoś miał skłonności jakieś schizofreniczne np i psajko zadziałało jak katalizator czy aktywator.
Rejestracja: 2016
  • 317 / 11 / 0


Co lepiej kupić kartony 155uq czy 200uq ?
Brałem jak dotąd LSD jeden raz = 105uq od GG, nie było za mocno ale jakoś bardzo słabo też nie. Ogólnie doświadczenie z psychodelikami spore - z 15 tripów na różnych psajko. Przerwę od psychodelików miałem ponad 1,5 roku.
Mam w planach trip z kumplem co nie ma doświadczenia i inny samemu w nocy ze słuchawkami itd.

Będę wdzięczny za pomoc przy wyborze :D
Rejestracja: 2016
  • 315 / 29 / 0


Czy spożycie Ketonalu kilka godzin przed tripem może mieć jakieś niekorzystne intereakcje z kwasem spłycające jego działanie? tak pytam, bo miałem ostatnio jakieś mało podręcznikowe, trochę osłabione działanie i nie mogę ustalić dokładnej przyczyny...
Rejestracja: 2012
  • 594 / 117 / 0


up - nie
Posty: 5326 Strona 526 z 533
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość