Kokaina - wątek ogólny

Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 2139 Strona 205 z 214
Rejestracja: 2017
  • 14 / 2 / 0


Zajadam koksik od 3 lat jednakże tylko przez miesiąc z każdego roku. Nigdy nie próbowałem koksu w Polsce, zawsze w Holandii stąd też taka dziwna rozbieżność czasowa. Mój pierwszy raz był jak miałem 16 lat, gdy mój kuzyn mieszkający w tamtejszym kraju, doprowadził mnie do niemoralnego stanu upojenia alkoholowego :kotz: a jego żona miała za godzinę wrócić z pracy. Pojechaliśmy do jego ziomka, usiadłem w salonie, oni poszli do kuchni. Słyszałem stamtąd tylko niewyraźnie rozmowy i dźwięk mikrofalówki. Po chwili kuzyn wszedł do salonu z talerzem i położył to na stole dając mi banknot. Popatrzył na mnie i powiedział "wal". Mimo że nigdy wcześniej oprócz mj nie miałem z niczym styczności, byłem tak najebany, że po prostu to zrobiłem. WOW 8-( w jednym momencie otrzezwialem i w sumie tak się to zaczęło. Od tego czasu dzień w dzień waliłem koks, raz nawet do takiego momentu że nie mogłem podnieść reki siedząc na fotelu, bo ciało miałem tak zdretwiałe A w głowie dalej milon pomysłów na sekundę. Po miesiącu ostrego wąchania, gdy wracałem do PL po prostu przestawalem, nie miałem jakiś dziwnych stanów, nawet nie próbowałem tego tutaj ogarniać. Oczywiście myślałem sobie nie raz "Ale by teraz wlecial taki koksik", jednak wystarczało mi przypalenie mj aby się uspokoić. Nie wiem jak ziomek powyżej, który mówił o 2,5miesiaca, to w sumie ponad 2 razy więcej czasu, daj znać jak Ci poszło jeśli jeszcze tu zaglądasz
Rejestracja: 2016
  • 557 / 20 / 0


drodzy koksiarze, wiecie jak nazywa się specjalistyczne małe, podłużne szklane "coś" do przechowywania kokainy, oraz do łatwego wysypywania do konsumpcji ? W Wilku z Wall Street takie mieli, kojarzycie ?

Wkurza mnie trzymanie koko w samarce strunowej, za dużo zostaje w plastiku, i mam wrażenie, że lepiej trzymać w szkle niż w plastiku :P poza tym strunówka może się otworzyć rozerwać i jest problem :P

Jak ochronić amerykański pejotl?

Mały, bulwiasty kaktus ma kluczowe znaczenie dla ceremonii religijnych Kościoła Tubylczoamerykańskiego, jednak kłusownictwo i niezrównoważone praktyki zbiorów powodują, że na terenie Stanów Zjednoczonych istnieje ryzyko jego wyginięcia.

Kartele narkotykowe blokują badania w Meksyku

Peptyd zawarty w jadzie nietoperzy wampirowatych może przyczynić się do stworzenia nowych leków - jego badanie jest jednak trudne ze względu na kartele narkotykowe, które zajmują tamtejsze tereny.
Rejestracja: 2016
  • 262 / 21 / 0


@eiffel65 kup sobie takie pudełeczko z wkładami do długopiso-ołówków. Fajna sprawa, ja trzymałem w czymś takim wszelkiej maści proszki ;). I kurwa jak to ułatwia życie %-D
Rejestracja: 2017
  • 838 / 66 / 0


Myślę, że chodzi o coś takiego co dostałem kiedyś do giebla, ale ja na to mówiłem zatyczka HADEPE %-D .
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0


dlaczego po kokainie mam depresje jak po zadnym innym stimie ? :-(
Rejestracja: 2014
  • 5176 / 488 / 0


Chodzi o fiolkę? "Dead soldier" z The Wire (kto oglądał, ten wie ocb). Taka mała, wąska szklana fiolka zatykana plastikową główką.
Rejestracja: 2016
  • 13 / 1 / 0


Z koksem mam powiedzmy styczność od dłuższego czasu ale nigdy to nie było jakieś mocne walenie, po 2/3 pasy w przeciągu kilku miesięcy. Dzisiaj to już kurwa przesadziłem. ;d
Z rana jadąc do roboty ze znajomym okazało się że jest kolumbiano, no więc aby się lepiej pracowało no to poszuraliśmy po jednym i git. Nie był to chyba ekstraklasa temat, bo po sznicie długości 5 cm nie poczułem drętwienia a to znak rozpoznawczy notabene. Wróciłem po robocie, chcąc odespać jeszcze wcześniejszą noc gdzie było grubo z naszym rodzimym specyfikiem i zadzwonił inny kolega... Wziął torbe, posypał jedną, fajnie, chrzan benzyna ropa etc, bez drętwienia ale ewidentnie pobudziło, na dowidzenia po 15 minutach walnąłem drugiego, tutaj już mi zdrętwiało wszystko chyba bo nie miałem mimiki twarzy, ale po chwili się kurwa zaczęło robić "dziwnie gorąco"(#pdk) i jeździć po brzuchu, werdykt prosty, walim bełta. Poleciało troche wody i też tej kolumbiany(sorry za marnotrawstwo XD) i w momencie zimno i tak siedzę z zmarzniętymi ręcoma, lekko poschizowany i kurwa w nosie beton jeszcze po tym. Co jest najlepiej zjeść na taki kurwa żołądek po przejściach? bo głodnym a nie chce powtórzyć zwrotu akcji :D
Rejestracja: 2012
  • 695 / 75 / 0


jezus_chytrus masz karmę za The Wire, sorry za offtop ;p
Rejestracja: 2010
  • 3740 / 390 / 9


Znam jednego co koks wali codziennie od kilku lat.
Stał się aroganckim kokainistą, myśli że jest najlepszy we wszystkim.
Prawda jest inna. K. Jest otyły, leniwy, i połowę wypłaty przeznacza na ten jebany koks.
Jak wróci z pracy, dzwoni po sztukę, albo pół. Ciapaci przywiozą. Potem po pizzę. Potem się zamyka w pokoju. Jak się już dobrze nastuka to zaczyna chłopakom w domu wszystko wypominać, awanturować się i mówić, że on jest najlepszy. We wszystkim oczywiście...
MA dwie twarze. W pracy miły, wesoły. A w domu wiecznie na raushu.
Ale jak mam kupić koks, wiem że on ma zawsze dobry.
Kiedyś to mu nos odpadnie.
Rejestracja: 2009
  • 53 / 2 / 0


W piątek zjadłem 600 mg MDMA i dopalilem trawą. Można powiedzieć, ze nie spałem w nocy w ogóle. Zjazd ciężki dosyć i nagle mnie olśniło, że mam w domu ćwierć grama kokainy. Rzecz jasna ta ćwierć była przeznaczona na inną okazję. Chuj, że PIERWSZY RAZ Z koksem JEST TYLKO RAZ W ŻYCIU - postanowiłem zjeść. I proszę rozwiać moje wątpliwości. Dlaczego to praktycznie nie podziałało? Robiłem wszystkie testy i wychodziło, że to jest koks. Zapach faktycznie taki benzynowy. Język drętwiał. Delikatnie się mienil pod światło. Kupiony zresztą od mega dilera z DM. Walilem najpierw kreskę 50 mg, a potem po 100 mg. No i delikatnie smyrnelo. Jedyne co to miałem kluchę w gardle, której nie mogłem przełknąć i w chuj przeszkadzała. Czy taka ilość mogła nie podziałać kiedy brałem to wyprany z serotoniny i ciągnąłem sam w chacie? Czy są takie osoby, na które wciąganie nie działa i trzeba to przez oral?
Posty: 2139 Strona 205 z 214
Wróć do „Kokaina”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości