Wazokonstrykcja

Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.

Moderator: Zdrowie

Posty: 40 Strona 4 z 4
Rejestracja: 2012
  • 156 / 4 / 0

sam już niewiem co to mogło być bodo żadnego kanna mi to za bardzo niepasuje.hyba że jakiegoś okrutnego fluorowca bo faza to po:początek strasznie hujowy.strach że zaraz umre,problemy z oddychaniem iwgl taka dziwna dysocjacja ale po 15-20 minutach ten badtrip lżał i było nawet pszyjemnie.wtedy w ciągu też jak byłem jadłem piracetam bo miałem uraz głowy i jakąś tam jamke.ubytek czegoś o średnicy 8mm ale niemam teraz tego kwita ze szpitala.tylko że dawki 2 razy większe niż lekarz pszepisał no i magnez.jak dobrze pamiętam to miałem pszepisane hyba 2 razy na dobe po po 800 czyli 2 tabsy a jadłem po 3-4 na dobe no i właśnie paliłem te maczane "czeszący grzebień" ogulnie po jednym buchu był wykurw że kara jak huj ale ja to paliłem bez opamiętania po pół korka,czasem po całym naraz,teraz żałuje.efekt działania właśnie było to mrowienie o którym pisałem tylko że na fazie było ono pszyjemne a teraz jest irytujące...dotatkowe objawy?takie lekkie odrealnienie często,prawie zawsze gdy mam te napady tych ciarek po brzuchu i udach.trudności w skupieniu się często.bezsenność to nie ale sypiam po4-5 godzin na dobe bo do 12-1 nieraz niemoge zasnąć i siedze na necie a o piątej rano wstaje do pracy no i zauważyłem że żyły na rękach zrobiły mi się jakby mniejsze a skura taka jakoś dziwnie sucha i matowa.wgl po dłoniach mam cały czas te ciarki tylko takie letkie.magnez i wapń+b6 jem w dużych dawkach ale te z lidla w tubkach.często w wyższych dawkach nichż dzienna zalecana... wgl czasem mam takie dziwne odrealnienia na trzeźwo że jak bym się odłączał od ciała...nibu ruszam ręką i zażucam coś na bark ale nieczuje ręki ani ciała tylko jak bym patrzył na siebie ze środka.czasem też dziwne kłócia w przed ramieniach.jak by leciutkie skurcze.tezaz możesz określić do czego to może pasować mniej więcej? wgl ktoś się może co w tym czeszącym grzebieniu siedzi?
Rejestracja: 2010
  • 993 / 21 / 0

Myślę, że problem jest neurologiczny + zaburzenia krążenia, możliwe że masz bardzo rozstrojone receptory i niedokrwiony mózg oraz mięsnie. Te tabletki z lidla rozpuszczalne odpuść sobie, idż do apteki i skup się na solach minerałów jakie Ci wymieniłem. Wapń z lidla jest ok, bo sole wapnia mają niewielką wchłanialność. Węglan wapnia może zostać.

Najważniejszy jest dla Ciebie teraz potas, bo jak wcześniej mówiłem, powoduje od zaburzenia krążenia, drętwienia, paraliże, nawet suchą skórę. Chlorek potasu i sok pomidorowy to priorytet dla Ciebie, potas łatwo uzupełnić, a jego niedobór może powodować część Twoich objawów. Węglan magnezu do rozpuszczania sobie odpuść, kup mleczan magnezu w aptece (bodajże 10zł 60 tabletek), ma większą wchłanialność.
Preparat z ginkgo biloba na poprawę krążenia i Twoje odrealnienia.
Do tego stosuj kurkumę + imbir 1 łyżeczka każdego 2x dziennie. Kurkuma poradzi sobie z Twoim odrealnieniem i poprawi synteze tlenku azotu, co razem z ginkgo powinno mieć satysfakcjonujące efekty. Imbir wspomoże także krążenie i wspomoże pracę mózgu.

Jeżeli chcesz inne preparaty to cofnij się do wcześniejszego mojego posta.

Weź się do roboty i zacznij od wizyty w aptece, jeżeli cięzko Ci się przejść z tym do lekarza. W każdym razie coś zrobić musisz bo inaczej mogą być kłopoty. Odstaw używki na jakiś czas. Najlepiej do ustąpienia objawów. Każde przesunięcie receptorowego wahadła będzie Ci utrudniać powrót do normalności.

Moim zdaniem samo nie przejdzie i musisz podjąć kroki by zapobiec powikłaniom. Nie ryzykuj szpitalem i zarezerwuj te 20min z buta do najbliższej apteki i wymień substancje, które Ci podałem. W drodze powrotnej zajdź do marketu i zaopatrz się w klikanaście paczek imbiru i kurkumy oraz kup sok pomidorowy, a najlepiej zapas.

Niestety więcej dla Ciebie na ten moment zrobić nie mogę, rusz tyłek i zaopatrz się w potrzebne elementy.

Jeżeli będziesz miał jakieś obiekcje lub będę jakieś nowe objawy czy poprawa to napisz do mnie na pmke. Zazwyczaj odpisuje w nocy, ale w dzień też sprawdzam pocztę. Pisz śmiało.

Pozdrawiam serdecznie

Nie takie halucynogeny straszne, jak je malują

Związki halucynogenne kojarzone są przede wszystkim z ich rekreacyjnym przyjmowaniem. Jednakże informacje zarówno na temat mechanizmu działania, jak i właściwości farmakologicznych halucynogenów są znacznie mniej rozpowszechnione. Większość dotychczasowych badań skupiała się na spektakularnym działaniu związków halucynogennych, pomijając ich interesujące właściwości uzyskiwane poprzez zastosowanie niższych dawek, tzw. mikrodawkowanie. Obecnie obserwuje się nawrót zainteresowań związkami halucynogennymi w zastosowaniach medycznych, o czym świadczy wiele publikacji naukowych.

Odważne wyznanie Marka Sekielskiego: "Brałem kokainę pracując w "Faktach" TVN."

Marek Sekielski bardzo otwarcie i odważnie przyznał się do uzależnienia od alkoholu i brania narkotyków w czasie pracy w „Fatach” TVN. Nie ukrywa, że jest osobą uzależnioną. „Przepracowałem już wstyd, który towarzyszy często alkoholikom. Także w sytuacji, gdy ktoś proponuje alkohol albo zaprasza na imprezę” - powiedział w rozmowie z magazynem „Wprost”.
Rejestracja: 2012
  • 16 / 1 / 0

Fenetylamina pisze:
Blue_Berry pisze:
Co do palenia MJ powiem krótko - odradzam.
Właśnie to sobie wyobraziłem. Naćpany gość boi się, że zaraz dostanie martwicy czy czego tam, więc postanawia zapalić sobie trawkę, która tylko napędza mu dodatkowej schizy, a prawie wcale fizycznie nie pomaga. Typ zaczyna coraz bardziej martwić się o swoje życie. Pada w agonii na ziemię, próbując resztkami sił uspokoić się i poprawić swój stan, jednak spanikowany delikwent umiera w potwornych męczarniach, a miejsce w niebie nie zostanie mu dane, w związku z czym jego potępiona dusza będzie już do końca włóczyć się w piekielnych czeluściach*.

* - z ostatnim zdaniem trochę poniosła mnie fantazja, ale kto wie...? Lepiej nie jarać trawy w takich sytuacjach, bo wzmacnia nieogar.

Ja również odradzam. Ostatnio spaliłem za dużo i zamiast ukojenia na wazo weszła jakaś krzywa opcja...
Rejestracja: 2009
  • 436 / 5 / 0

Hardkorowe wazo od zawsze miałem nawet po trawie w każdych ilościach. Lekkie stymulanty to samo i w końcu potrzebuję jakiegoś doraźnego środka do rzadkich w sumie intoksykacji. Wątek przeleciałem i niczego sensownego poza suplami - szukam leku działającego względnie szybko, może być na reckę.
Rejestracja: 2014
Użytkownik zbanowany
  • 1181 / 56 / 0

Ibuprom, alkohol?
Rejestracja: 2014
  • 63 / / 0

Dołączę się do tematu bo jakiś czas temu miałem chujowe sceny z wazokonstrykcja po nbomach. Miałem zawsze te same kartony z tego samego źródła. Kilka razy było ok. Ale pozniej zacząłem odczuwać wazokonstrykcje w lewej ręce. Wystraszyłem się i na długi okres czasu przestalem brać psychodeliki. Potem zarzuciłem tego samego kartona i dostałem paraliżu całego ciała leżąc na łóżku. W dodatku na wznak. Modlilem się żebym nie zwymiotowal o jakoś udało mi się wstać i wyjść z domu (byłem sam) żeby ktoś mnie w razie czego znalazł. Od tamtej pory nie brałem żadnego psychodelika. Po marihuanie tez zaczęło się to pojawiać. Czym to może być spowodowane? Ze wcześniej nie miałem takiego problemu a później coś mi się z organizmem spierdzielilo i normalnie zaciskalo mi żyły na całym ciele. Jakies problemy z krążeniem? Kiedyś zaslablem na imprezie będąc trzezwym i czystym i pizdlem głową o betonowy chodnik. Lekarze nie wiedzieli czemu bo robili badania i wszystko było git. A zaczęło robić mi się po prostu ciemno przed oczami, zemdlalem i obudziłem się leżąc na ziemi
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 21 / 1 / 0

Na wazokonstrykcje - enarenal. Po godzinie wszystko zaczyna wracać do normy.
Rejestracja: 2012
  • 577 / 35 / 0

Wazo - znaczy ze za duza dawka lub macie rozpierdol w mineralach ... wiec suplementacja potas , magnez nastepnie sod i wapn (w takiej kolejnosci )
Rejestracja: 2017
  • 65 / 2 / 0

Witajcie koledzy, nie wiem czy trafiłem na dobry temat ale ten wydawał mi się prawidłowy,

Otóż przyjmuje dużo substancji, opioidy, benzodiazepiny, zazwyczaj dożylnie...
Ok dożylnie.... ehhh zawsze IV

Moje górne kończyny wyglądają koszmarnie - innymi słowy jak znajdę miejsce do iniekcji to mogę mówić o szczęściu.
Próbowałem stopy ale mi nie wychodzi - nie wiem - inaczej się do tego podchodzi?

Co do działu o wazo to chciałbym zapytać czy preparaty na diosminie pomagają tylko w dolnych kończynach? Jak reklamują? - sory jeśli pytanie było głupie
Rejestracja: 2017
  • 13 / 1 / 0

Czy uwidocznienie żył połączone z uczuciem zimnej dłoni może być efektem zwężenia naczyń krwionośnych czy to rozszerzenie skoro stają się bardziej widoczne (tal na logike)
Nie wiem czy przypisywac to substancji bo pojawiło się na microdosingu ale moj orfabizm czaem tak ma
Posty: 40 Strona 4 z 4
Wróć do „Minimalizacja szkód i prewencja efektów ubocznych”
Na czacie siedzi 1507 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: koks5555 i 0 gości