Utrata emocji, wrażliwości, spontanicznej radości z życia i zubożenie intelektualne

Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.

Moderator: Zdrowie

Posty: 118 Strona 9 z 12
Rejestracja: 2010
  • 245 / 62 / 0


16 września 2018Stteetart pisze:
Czeste odwodnienie= wyplukanie z mineralow a to = syf w stawach" tachykardia i milion innych rzeczy.
Czy można być odwodnionym i w ogóle tego nie odczuwać?
Piłem niegdyś kilka mocnych kaw w ciągu dnia i to wszystko na pusty żołądek. Owszem, chciało się z tego powodu często szczać (zarówno kawa jak i mocniejsza herbata działają moczopędnie), ale jakiegoś "suchara" czy nadmiernego pragnienia nie doświadczałem. Wiem co to odwodnienie, bo czuję to często, jak za bardzo pochleję.
Mi się wydaje, że organizm jest na tyle "mądry", że wie kiedy ma za mało wody i sygnalizuje to wtedy wzmożonym pragnieniem, by uzupełnić braki.
Poza tym retencja - gdy braknie wody, to organizm ją bardziej zatrzymuje w organizmie.
Rejestracja: 2017
  • 4427 / 525 / 0


16 września 2018Obrazoburca pisze:
Poza tym retencja - gdy braknie wody, to organizm ją bardziej zatrzymuje w organizmie.
Znasz termin osmolalnosc? :-)
Zablokowanie wazopresyny jest o tyle niebezpieczne, ze spada ilosc wszystkiego we krwi :-D
A odwodnione komorki maja problem by zattrzymac wode.
Tu wystarczy do wody wrzucic lyzke miodu+ szczypte soli

Takk poza konkursem:
- prosilem poczytaj o acetylocholinie pod katem uwagi

- Agnieszka Słopień - Badania asocjacyjne genów kandydujących w zespole nadpobudliwości psychoruchowej i deficytu uwagi (ADHD)
http://www.wbc.poznan.pl/Content/249331/index.pdf

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!

Wyrzucił 7 kilogramów heroiny na autostradzie A2. Narkotyki są warte nawet 280 000 euro

W nocy z wtorku na środę (12-13 lutego) na autostradzie A2 w Holandii kierowca postanowił pozbyć się przez okno pojazdu heroiny wartej setki tysięcy euro
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 12 / / 0


Stteetart a na wzmocnienie wazopresyny co oprócz soli i miodu?
Rejestracja: 2017
  • 4427 / 525 / 0


Tauryna i odpowiedni bilans plynow.
Tylko tu trza pamietac- jak jestes odwodniony potrzebna jest glukoza.

[mention]Obrazoburca[/mention] twoja teoria z NDRi przy adhd jest srednia.
https://www.cochrane.org/pl/CD009504/za ... -doroslych

Zobacz- niewielka poprawa.
A teraz dodaj cholinergik...
Przeczytaj publikacje ktora wstawialem.

Glownie pod katem deficytu ACH.
Rejestracja: 2010
  • 245 / 62 / 0


16 września 2018Stteetart pisze:
Obrazoburca twoja teoria z NDRi przy adhd jest srednia.
https://www.cochrane.org/pl/CD009504/za ... -doroslych
Tyle że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie leczył bupropionem dorosłych z ADHD. Może i pomóc, ale wcale nie musi.
Zbyt słaby i mało skuteczny środek - nie dziwię się, że takie wyszły rezultaty badań. Tutaj wskazany jest zdecydowanie cięższy kaliber.
W USA nawet metylofenidatu się raczej nie zapisuje dorosłym (MPH jest bardziej przeznaczone dla dzieci), tylko od razu leci amfetamina - Adderall albo Vyvanse.
To jest właśnie ogólnie przyjęty w cywilizowanych krajach sposób leczenia dorosłych z ADHD - i to sposób, który się sprawdza, ponieważ chorzy w dużej części przypadków uzyskują sporą poprawę, a efekty terapeutyczne z czasem utrzymują się na stałe i można w pewnym momencie zakończyć leczenie.

Piszę o NDRI, gdyż w Polsce to grupa najskuteczniejszych, legalnych środków, które można zastosować na ADHD i faworytem jest tu oczywiście MPH. Można też skierować się w kierunku SNRI (jak atomoksetyna), ale tu także skuteczność zdecydowanie niższa.

Powiesz że teoria średnia, ale ja z samej autopsji mam kompletnie odmienne spostrzeżenia. MPH to lek, który w przypadku takiego zaburzenia się świetnie sprawdza - jest selektywny, precyzyjny, nie ma praktycznie żadnych skutków ubocznych i naprawdę bardzo wyraźnie podnosi jakość życia, bez negatywnych konsekwencji i kosztów długoterminowych. Biorąc pod uwagę tę dodatkową siłę psychiczną do spięcia dupy i ogarniania życia, to w long-termie jest tu zdecydowanie więcej pozytywów.
Rejestracja: 2017
  • 4427 / 525 / 0


Chwila moment [mention]obrazoburca[/mention].
Zle mnie zrozumiales.

Ja nie podwazam MPH do ADHD tylko ogolnie pojete NDRi.
Rejestracja: 2010
  • 245 / 62 / 0


17 września 2018Stteetart pisze:
Ja nie podwazam MPH do ADHD tylko ogolnie pojete NDRi.
A no to tak, to ja też podważam.
Może po prostu nieprecyzyjnie trochę się wcześniej wyrażałem. Mówiąc o NDRI miałem na myśli bardziej konkretne stymulanty aniżeli NDRI, których głównym zastosowaniem jest osiągnięcie efektu przeciwdepresyjnego.

Co do ACH i innych tematów, które linkujesz, to w wolnej chwili się z tym głębiej zapoznam i potem ustosunkuję.
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 12 / / 0


16 września 2018Stteetart pisze:
Tauryna i odpowiedni bilans plynow.
tauryna fajna tylko że hamuje melatonine.

Bilans płynów co masz na myśli.

Przeze mnie herbata przelatujejak przez sito zaraz siku, czysta woda to samo, na noc moge nie pić-sikam, lepiej jest jak na noc wypije słodka wodę troche to zatrzymuje.

Co brac by wzmocnić wazopresyne w nocy?
Rejestracja: 2017
  • 86 / 20 / 0


Ale ja byłem durny. Dobra Panowie Sttetart i Obrazoburca i wszyscy inni. Rozwiązałem wszystkie swoje opisane problemy w niecały tydzień. Problemy, które nie dawaly mi spokoju od tak dawna i zaczęły już eskalować do nienormalnych rozmiarow, z którymi męczyłem się tak długo i było coraz gorzej okazały się być jak widać silnym niedoborem magnezu w organizmie. Od tygodnia go suplementuje w dużych dawkach i problemy zaczęły odchodzić jak ręką odjął z dnia na dzień gwałtowna poprawa i wszystko zaczęło się cofać, zniknęły duszności, tachykardia, niepokój, nadpobudliwość, pustka, anhedonia, spadek wydolności umysłowej, ciągłe wybudzanie się w nocy i wszelkie zło, które niszczyło mnie od tak dawna. Dodam, że placebo jest wykluczone, bo próbowałem już wpieprzac wszelkie ziołowe suplementy, krople, kwasy omega, już miałem załatwiać sobie hydroksyzynę i inne leki, nie pomagały techniki relaksacyjne, błaganie stwórcy o pomoc ani wysiłek fizyczny, tylko pogarszał sprawę. I nie ma się co dziwić jak spojrzę wstecz na swój tryb życia. Picie prawie codziennie kaw ze swojego biura, która to kawa jest tak mocna, ze stado koni wyścigowych mogłaby zabic, ciągle sport, żeby wylądować napięcie, praca na nocki, pewnie też zwiększa zapotrzebowanie na magnez, upały, które były ostatnio a mi było coraz gorzej. Już wszystko wiem. Nic nie pomagało ani na trochę i ani na chwilę, tylko pogarszało sytuację. Teraz wszystko zniknęło i jestem sobą. Pamiętajcie, że zapotrzebowanie dobowe na magnez dorosłego człowieka jest cholernie duże i ostatnio zaleca się większe spożycie z uwagi na stresogenne czasy. Wiele osób może mieć niedobory i nawet nie wiedzieć. Ja miałem już chyba takie, że wyplukalem rezerwy z organizmu bo miałem już nawet od kilku miesięcy skurczone mięśnie szyjne po prawej stronie, tak, że widać to było gołym okiem i miałem je skurczone trwałe, próbowałem to rozciągać i rozluźniać nic nie dawało, wyraźnie odznaczały się pod skórą i były inne niż po lewej stronie. Po tygodniu suplementacji same zaczęły się robić normalne i wyglądają tak jak po lewej stronie.
Rejestracja: 2017
  • 86 / 20 / 0


Teraz to Obrazoburca mogę zrobić co zechcesz. Jestem tak zadowolony, że mogę nawet wpierdalać te stymulanty jeśli to ma Ci jakoś pomóc w zyciu i ukoić Twoje nerwy.
Posty: 118 Strona 9 z 12
Wróć do „Zaburzenia somatyczne, psychiczne i psychosomatyczne”
Na czacie siedzi 53 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości