Buprenorfina - przebijanie się silniejszym opio, tolerancja i sposób na wyjście z buprenorfiny.

Syntetyczny opioid, będący jednocześnie agonistą oraz antagonistą receptorów opioidowych.
Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 4 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2012
  • 32 / 1 / 0


Witajcie

Na forum nie ma takiego wątku a myślę że wielu osobom się przyda w jednym temacie. Jak wygląda, wypieranie buprenorfiny przez inne slinejsze opiaty? Wiadomo min. 72 h po ostatniej dawce bupry powinno się uderzyć z opio żeby działało poprawnie. Oraz jak wygląda rośnięcie tolerancji silniejszego opio jeżeli uderzy się dużą dawkę wypieraną przez buprenorfinę? Jak to wygląda na takim przykładzie.

Ostatnie dwa tygodnie, bunondol 2-2,8 dziennie sniffem. Ostatnie 7 dni zmiejszenie dawki od 1,6 mg do ~ 0,8 mg - ostatnie 3 dni, rzute przez plastry transtec. Ostatni plaster rzuty był wczoraj o 05:00 rano żeby jako tako się czuć. Ogólnie skręt już się zaczął.

O 21:00 przyjąłem ~120 mg majki iv. - wejście było, nawet delikatne igły na całym ciele, szpilki i chwilowy błogostan, bez większej euforii. O 01:30 przyjąłem kolejne iv. było mocniej o wiele wejście ale mniej euforii bardziej sedacja oraz silne mdłości, ledwo co na oczy patrzyłem - nody. (wcześniej myląc się że 150 mg) - łącznie poszły, cała jedna MST 200 i druga mniejsza połówka (coś mniej więcej 40% MST - łącznie ~280 mg) + zostawiłem na kartce na oko 30-40 mg. Więc ostatnia dawka 120-130 mg. Jest 9:20, całą noc noddowałem ale w dziwnym stanie bardziej sedatywnym. Generalnie po drugiej dawce czułem że jest mocno ale nie był to przyjemny stan jak normalnie po majce.

buprenorfina czuje że schodzi już z organizmu. Chcę jeszcze kilka godzin poczekać, ewentualnie pocierpieć i jutro przyjąć majkę. I teraz pojawia się pytanie. Wiadomo jakbym poczekał całkowicie żeby bupra zeszła, to 50-60 mg majki było by mocne. Lecę na programie monarowskim od 1,5 roku na buprze (bunondol) zaczynając od 2mg i (wcześniej klonach) relanium (obecnie 3-4mg), bupra 0,8 mg na codzień jednak musiałem zwiększyć do 2mg a nawet więcej bo zaczynały się nieprzyjemne efekty.

Tylko jak wygląda sprawa z tolerancja na majkę? Czy taka przyjęta ilość mimo wypierania jej przez buprę powoduje że tolerka już skoczyła? Jeżeli buprenorfina zejdzie a uderzę 120 mg majki to obawiam się że będzie to o wiele za dużo. Planuje 60-80 mg. No chyba że się mylę i mimo buprenorfiny tolerancja już mi skoczyła że będzie trzeba przyjmować dawki > 120 mg. Jak wygląda mechanizm wypierania opiatów przez buprenorfinę? Skoro się częściowo przebiłem majką tzn. że pewna ilość została wyparta, pewna część się przebiła (dobrze główkuje?). Czy jak buprenorfina zejdzie całkowicie to po dwóch dawkach majki, tolerancja na nią skoczyła już na taki poziom?

Nie zależy mi na wysokich dawkach majki, żeby się odurzać, a raczej chcę kilka dni pociągnąć na niej. Na niskich, średnich dawkach, takich żeby było w miarę, możliwość działania, lekkie ciepełko ewentualnie. Po prostu chcę wyleczyć baniak z buprenorfiny przy której jest siana taka dezinformacja że to głowa mała. Skręt po buprze jest najgorszy z możliwych według mnie. Mimo iż buprenorfina bardzo mi pomogła to obecnie jest kulą u nogi. Mam dość uzależnienia. Mam więc właśnie taki zamiar silniejsze opio przez kilka dni, dorobić się skręta po majce, wrócić do buprenorfiny w bardzo niskich dawkach i potem już redukować dawki tak żeby zejść do zera do końca roku a o niebo lepiej by było gdyby wcześniej.

Zależy mi na normalnym życiu, kiedyś ćpałem jak świr każdą możliwą grupę substancji. Teraz to kompletnie mnie nie kręci. Chcę normalnego życia. Gdybym mógł zgłosiłbym się na detoks ale obecne życie mi na to nie pozwala - obowiązki. Gdyby nie efekty odstawienia opio, rzuciłbym to już dawno w cholerę.

UWAGA! To jest tylko moje własne doświadczenie, proszę się na nim nie opierać, sam chcę się dowiedzieć o co dokładnie chodzi z tolerancja na buprze przy silniejszych opiatach.
Rejestracja: 2018
  • 157 / 18 / 0


Jeśli chodzi o przebicie się innym Oki to każdy reaguje inaczej. Ja np po ok 30h czuje mocno setke helu palonego a inna osoba może po 48h ćwiary iv nie poczuć.
Jeśli chodzi o tolerancję to uważam że może ona podskoczyć i lepiej na to uważać tym bardziej że piszesz, ze chcesz zostać na małych dawkach.
Jestem na buprze 3 lata ciągów z innym opio nie miałam więc ciężko mi sie odnieść Ale ostatnio dwa dni paliłam H i jak wracałam na bupre to musiałam ze 3-4 dni większa dawkę brać, potem się ustabilizowało i wróciłam do swojej.

Posiadanie w czynie ciągłym

...czyli pół kilograma marihuany na raty okiem prawnika.

Żółw kontra Narcos – zwierzak okazał się skuteczniejsze od agentów DEA [video]

Strażnicy oswobodzili żółwia z uwięzi a sami przejęli ogromny ładunek 800 kilogramów narkotyku wyceniony na ponad 53 miliony dolarów.
Rejestracja: 2012
  • 32 / 1 / 0


Dzięki za odpowiedź Amnezjaaa. Nie męczą Ciebie 3 lata już na buprze? Jakie dawki przyjmujesz na co dzień? O ile przez te 3-4 dni brałaś większą dawkę bupry?

Wczoraj poszło na dwa razy łącznie 120 mg iv. Spartoliłem robotę trochę bo poszło trochę podskórnie (za oboma razami). Za pierwszym ~60mg miałem opiowkurwa ale jak zaczęła wchodzić dawka podskórna to trochę się to uspokoiło. Generalnie walkę wczoraj wygrałem, wiadomo jak to jest jak człowiek po mocnym opio iv. czuje niedojebanie a ma możliwość jebnąć jeszcze więcej. Zrobiłem sobie drugą partię na potem też ~60mg i wyjebałem resztę sprzętu żeby nawet nie było opcji zrobienia więcej. I te drugie uderzenie poszło wcześniej - było tak sobie. A dzisiaj już puściło mocno wręcz było źle ale o dziwio lepszy taki skręt niż ten po buprze. Ten po buprenorfinie skręt sprawia że kompletnie się do niczego nie nadaje.

Od ostatniej dawki bupry minęło już 58h. Przed chwilą poszło ~90-80 mg i wejście no było dość mocne, przede wszystkim wyrzut histaminy ogromny. buprenorfina jeszcze jest w organizmie tak czuje i myślę że jakbym poleciał z dawką taką jak pierwszego dnia to depresja oddechowa murowana. Nie wiem w sumie co robić. Nie chcę grzać do nieprzytomności. Myślę żeby dzisiaj jeszcze zrobić sobie jeden strzał i jutro ewentualnie kodeinę zjeść na zabicie skręta i tak kilka dni pociągnąć zabijając tylko skręta i próbować znowu z majką za parę dni startując od dawki 40-50 mg iv. Nawet mi się nie podoba stan w jakim jestem po majce. Jestem ugrzany, mdłości ale poczucie zniewolenia wkurwia. I walenie iv...gdyby większa biodostępność to bym jadł albo jakbym miał oksy to by było bosko. Zobaczymy po dzisiejszym dniu jak będzie. Zostało mi 500 mg majki jeszcze.

A generalnie jak ktoś chcę grzać silniejsze opio będąc po buprze (a nawet na) to pamiętajcie, sprawdzajcie następnego dnia drastycznie mniejsze dawki bo możecie się przegrzać. Ja gdybym poleciał dzisiaj z dawką majki jak pierwszego dnia to bym się zapewne przekręcił!
Rejestracja: 2018
  • 157 / 18 / 0


Jestem na 4mg a podnosiłam tak :
Jak zeszła faza hery i przyszedł skręt wzięłam 2mg potem po ok 1h kolejna 2mg i tak aż do 8mg. Na drugi dzień 6mg i tak przez 3 dni na 4 wróciłam do 4mg. Ale paliłam dwa dni może dlatego.
Kiedy zdążyło mi sie raz przyjebać iv setke, wróciłam normalnie na 4mg.
Myślę że z kodą to dobry pomysł zejść na słabsze opio, zbić trochę tolerke na mocniejsze i poczekać aż bupra całkiem wyjdzie z Ciebie.
Posty: 4 Strona 1 z 1
Wróć do „Buprenorfina”
Na czacie siedzi 29 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości