Mefedron - uzależnienie

4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 1206 Strona 121 z 121
Rejestracja: 2018
  • 6 / / 0


Walę niedługo - niecałe 2 miesiące. Najpierw raz w tygodniu w małych ilościach, stopniowo coraz więcej. Nie tylko mef, ale tylko o tym myślę, czując "głód".
Chcę przestać, ale nie mogę. Od dwóch tygodni sobie mówię, że to ostatni raz i zawsze wracam po kilku dniach. Zaczynam wieczorem od 4mmc, kiedy się kończy, fukam co popadnie - a RC bardzo źle na mnie działają. Mam stany depresyjne, na które zresztą się leczę i to właśnie kiedy następuje ich nasilenie, mam ciśnienie. W zasadzie od paru tygodni już odwlekam kolejny epizod depresyjny ćpaniem.
Dziś spędziłam cały dzień w łóżku. Nie poszłam do pracy, nie miałam na to siły. Wczoraj dopiero skończył mi się zjazd po sobotnim waleniu, a dziś znów myślę o naćpaniu się.
Jak sobie z tym poradzić? Jestem strasznie wjebana psychicznie...
Rejestracja: 2015
  • 1218 / 142 / 0


Minęło już bardzo długo od bardzo intensywnych i nielicznych doświadczeń z ówczas prawilnymi pochodnymi mefa. Teraz mimo, że czasem coś przyjaram to nie ma prochów w moim życiu. Rok dwa jakoś styknie. Dziś można przyjąć, że tego już nie ma.

Ale jak dziś w radiu puścili pewną piosenkę, jak wjechał refren i mi się przypomniał 2k15 to aż mi sraka zaczęła napierać na zadek %-D

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!

Duża ilość narkotyków na własny użytek z powodu uzależnienia

Co, gdy oskarżony wyjaśniał, że dziennie zużywał około 15 gram narkotyku, a zabezpieczone ilości stanowić miały zapas dla niego samego?
Rejestracja: 2017
  • 503 / 41 / 0


Czemu zamiast działać, isc na odwyk czy do lekarza prosicie o pomoc na forum? Tu was nikt nie będzie pilnować. Imho czytając niektóre wypowiedzi 'jak to jestem wjebany/wjebana' możnaby pomyśleć ze skoro jeszcze cie nie ma na odwyku to wcale ci nie zależy na wyjściu z nałogu. Pisanie na forum to dawanie sobie zbędnego marginesu czasu który moze wpierdolic w gorsze bagno...
Rejestracja: 2018
  • 258 / 19 / 0


Uzależnienie jest wtedy, kiedy serce ci napierdala 160BPM, a ty jedynie martwisz się tym, że prawdopodobnie nie będziesz już mógł przyjebać następnej kreski, a nie swoim zdrowiem.
Rejestracja: 2018
  • 142 / 49 / 0


160BMP to luz w obliczu torby świecącej psutką.

Swoją drogą nigdy nie miałem tak dobrych, szybkich i zarazem mega skutecznych pomysłów na quick cash jak na zjeździe po mefie.

(For example - hmmm co by tu - O KURWA GŁOŚNIKI, BIERE) (xD) Nie no serio to chodzi mi o bardziej wyszukane opcje, ale te mniej wyszukane tez miały miejsce.
Rejestracja: 2018
  • 258 / 19 / 0


No nie wiem czy luz, w moim przypadku przyjebanie kreski przy takim tętnie już się często kończyło na SOR.

...ale ja miałam objawy nerwicy, które mi to wszystko podbijały do 200BPM, więc to trochę inny przypadek. Nigdy też nie używałam benzo na zjazdy w obawie przed uzależnieniem. Po czasie śmiem stwierdzić, że pomimo wielkich katuszy na ciągach, to była najlepsza decyzja ever.
Posty: 1206 Strona 121 z 121
Wróć do „Mefedron”
Na czacie siedzi 58 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości