Jak podkręcic faze, kiedy następne dociągi juz nic nie dają?

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 26 Strona 3 z 3
Rejestracja: 2011
  • 1099 / 24 / 0


stimy + baklo + xxx = absolutny uzaleznieniowy hatrick.
Rejestracja: 2010
  • 195 / 11 / 0


19 sierpnia 2018NegatywneWibracje pisze:
baklofenem.

Ale to szybka droga do uzależnienia krzyżowego.
Niby w jaki sposób baclonfem zwiększa działanie amfetaminy? Brałem wielokrotnie, ale zawsze to była feta plus troche benzo (tak by skręta nie czuć) i ewentualnie baclo. baclofen czułem. Lekkie zataczanie się, problemy z równowagą i miła euforia. Ale żeby działajo to synergicznie z amfetaminą, to chyba jestem ślepy. W ogóle związku nie widzę. Jeden to stymulant, drugi depresant. Rozumiem łączyć z iMAO czy nootropami etc, ale baklofen chyba nie należy do żadnej z tych grup...

Posiadanie w czynie ciągłym

...czyli pół kilograma marihuany na raty okiem prawnika.

Ratownik medyczny z Poznania ścigany listem gończym. Bił pacjentów

Ratownik medyczny z Poznania został skazany za posiadanie narkotyków i pobicie chorego. Ma też postawione zarzuty za pobicie kolejnego pacjenta i odmowę wysłania karetki do zatrutej narkotykami nastolatki.
Rejestracja: 2014
  • 1530 / 215 / 0


Zależy jak co na kogo. U wielu osób występuje synergia z fetą, ale z ketonami jednak częściej. Dla mnie baklofen, w subiektywnym działaniu, to relaksujący stymulant.
Rejestracja: 2010
  • 195 / 11 / 0


NegatywneWibracje pisze:
Zależy jak co na kogo. U wielu osób występuje synergia z fetą, ale z ketonami jednak częściej. Dla mnie baklofen, w subiektywnym działaniu, to relaksujący stymulant.
No solo tak. Takie połączenie alko, benzo i stymulanta. Euforia nawet porządna. Ale gdy biorę razem, czyli np dziś, to baclofen działa raczej depresyjnie. Fazy nie znosi, ale zabiera ten "edge", którego nie lubię. Szczękościsk itd...
Rejestracja: 2014
  • 1530 / 215 / 0


Dla mnie kosił właśnie uboki stimów i dodawał euforii, pierdolnięcia.
Rejestracja: 2018
  • 143 / 51 / 0


Co do mieszania przeróżnych leków ze stimami, to w moim przypadku czesto odbywało się to na zasadzie loterii. Czasami klonazepam czy alpra uspokajały fazę, a czasami dodawały wręcz takiego rocket fuela, że w życiu bym się nie spodziewał.

Nie chce mi się czytać całego wątku, ale moja niezawodna propozycja - przespać się, najeść i dociągnąć :) Genius, isn't?

Kluczowe też jest to, o jakich konkretnie stimach rozmawiamy. Na szczęście (lub nieszczęście) istnieją stymulanty, które można ćpać i ćpać i będą robiły robotę. Poszukiwania jakichś wzmacniaczy same w sobie świadczą już w pewnym stopniu o tym, że użytkownik powinien przystopować, bo:
- traci kontrolę
- marnuje towar
- (potencjalne) marnuje drugi towar, ten który ma wzmocnić ten pierwszy
- naraża swoje zdrowie na większe szkody

PS. Nie potrafię wyznaczyć w mojej narko-karierze konkretnego, przełomowego momentu, ale nagle przestało mi aż tak bardzo przeszkadzać wciągnięcie kreski, która zadziałała zbyt słabo jak na zapodaną ilość, co w przypadku ketoniarza jest jakimś kuriozum :)
Jeżeli ktoś nie potrafi się opanować przed wciągnięciem kolejnej kreski, to niech wciąga coraz więcej i marnuje towar kosztem stopniowo coraz słabszej fazy, aż z tzw. "grubej pizdy" przestawi swój zaćpany łeb na fakt, że zabawa dobiega końca lub przydałaby się przerwa, by wykorzystać w większym stopniu potencjał jedzonego stima.
Posty: 26 Strona 3 z 3
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 92 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: dziksk i 7 gości