Side efffects fenidatow- skutki uboczne i radzenie sobie z nimi

Moderator: Zdrowie

Posty: 3 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2013
  • 87 / / 0


Jako, że w tym temacie jest większy ruch, to napiszę tutaj.

Chodzi o to, że przestałem czuć pobudzenie po wenli i MPH. Tak jakby w ogóle nie tykały noradrenaliny.

To się zaczęło wraz z objawami podobnymi do IBS - luźne stolce, większa objętość i częstotliwość wypróżnień. Teraz została tylko zwiększona częstotliwość wypróżnień, łuszczyca lekka, tachykardia lekka i nadmierna potliwość, najbardziej pod pachami - czasami pot spływa kroplami... Tarczyca sprawdzona. Jelita sprawdzone, kosmki w doskonałej kondycji. Mam podwyższone DHEA-S - przyczyna nieznana, objawia się trądzikiem i przetłuszczaniem skóry. Nie wiem co robić. Pójść prywatnie do jakiegoś internisty? Może ktoś już spotkał się z tym problemem?
Rejestracja: 2017
  • 4654 / 624 / 0


[mention]T800[/mention] popytaj o nadwrazliwosc jelita.
Bylo jakies badanie nawet na to.

Poczytaj z ciekawosci o fagocytach i dopaminie.

Najlepiej zaloz osobny temat w zdrowiu- opisz po czym najwieksze problemy (tluszcze? Bialko?)
To moze byc trzustka (badania beda si- ale cos nie dziala).

Dlaczego konsumenci konopi w stanach z legalną marihuaną wciąż wybierają czarny rynek?

Marihuana jest teraz w Kalifornii legalna... czemu więc mieszkańcy tego stanu wciąż masowo korzystają z usług tradycyjnych dilerów?

Tajemnicza śmierć Wojciecha B. To nie dopalacze go zabiły...

Nowe ustalenia w sprawie śmierci więźnia, który zasłabł w toruńskim areszcie śledczym.
Rejestracja: 2013
  • 87 / / 0


@Stteetart

Kurde. Nie mam teraz motywacji do zakładania wątków. Bez metylofenidatu jestem zwarzywiony przez chorobę. Choruję na (nieoficjalnie) zespół czołowy. SPECT wykazało hipoperfuzję w płacie czołowym, dlatego MPH jest tak skuteczny. wenlafaksyna to było kolejne 50% dobrego samopoczucia. Wszystko było dobrze do czasu aż dostałem ataku paniki 1,5 roku temu. Kilka dni później pojawiła się łuszczyca, tylko na głowie. Psychiatra ogarnął stany lękowe benzodiazepinami i propranololem (który to pogarszał znacznie łuszczyce, miałem wyraźne, czerwone plamy na twarzy). W wynikach tarczycy było nieznacznie podwyższone FT4 i TSH. Jeden durny endokrynolog dał mi lewotyroksynę przy zawyżonym FT4... Popadłem w ogromną apatię, nie wychodziłem z łóżka przez dwa tygodnie bo po tym czasie odstawiłem hormony. Później doczytałem, że istnieje coś takiego jak apatyczna nadczynność tarczycy. Zrobiłem USG tarczycy, które wykazało zmiany - obojętnie hormonalne guzki wg. mojego rodzinnego. Hormony wyrównały się same. W tym czasie jeszcze wszystkie leki działały. Problem się zaczął jak zacząłem wypróżniać się po kilka razy dziennie (jakieś 8 miesięcy po 1 ataku paniki). Miałem objawy IBS (tak jak wyżej opisałem). Wtedy poczułem, że MPH nagle traci swoją efektywność. Pierwsza myśl - tolerancja. Ale nie, za szybko przestał działać i dołączyła do niego wenlafaksyna. Miałem podejrzenie celiakii, ale to zostało już wykluczone. Ani lekarz rodzinny ani psychiatra nie wie co się dzieje, czemu te leki przestały działać. No i tak siedzę z brain fogiem, z brakiem motywacji do czegokolwiek. Paraliżująca apatia. Pocę się siedząc w miejscu, miałem problemy z termoregulacją - mogły wskazywać na nadczynność, ale sprawdziłem i wtedy było z hormonami wszystko ok. Pojawił się trądzik, najpewniej po DHEA-S. Może winne są tu nadnercza? Miałem jeszcze szereg innych objawów, które ustąpiły. Jeden z nich to przybranie 10kg na wadze mimo tego, że bardzo mało jadłem - może kortyzol był wysoki? Odpowiada za "kierowanie" energii z tego, co mniej więcej kojarzę. Waga spadła z powrotem na pierwotną wartość. Był też kilkudniowy epizod pobudzenia kofeinopodobnego. Wtedy ratowałem się propranololem. Przeszło. Co więcej jeszcze było? A - częstomocz, skoki ciśnienia, zgaga, spadki apetytu, co chwile pojawiająca się gęsia skórka na mosznie - tak jak przy braniu metylo, drażliwość, zrywy miokloniczne i mega nadwrażliwość na bodźce stresowe - byle co powodowało u mnie rumieńce, tachykardie, potliwość i wyrzut adrenaliny. Kurde, niby motywacji mi brak, a się jakoś rozpisałem. Pewnie i tak nikt się w to nie wczyta i będę musiał lecieć prywatnie do lekarza. Mam nadzieję, że za wielkiego chaosu tutaj nie narobiłem. Sprawa dla mnie ważna, więc piszę gdzie się da. Dzięki.

EDIT: Nie wiem czy za IBS stoi nadwrażliwość na jakiś pokarm. Jeden dzień jechałem na samych bananach i było to samo. Bóli brzucha nie mam. Właściwie to została tylko większa częstotliwość wypróżnień i luźne stolce. Coś i tak mi mówi, że to nie IBS. A jak już to IBS wtórny do czegoś innego.


note - scalenie 04 sierpnia 2018, 14:50 /Hash_Oil

Super. Dzisiaj zjadlem 35mg (MPH) w podzielonych dawkach i poczulem zaledwie musniecie. A potem dostalem ataku paniki... Kiedy to nawet po wysokich dawkach etylo takiego czegos nie mialem. Co sie moglo zjebac?
Posty: 3 Strona 1 z 1
Wróć do „Opisz swój przypadek”
Na czacie siedzi 85 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości