Benzodiazepiny – wątek ogólny v.1

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 7329 Strona 725 z 733
Rejestracja: 2017
  • 189 / 29 / 0


Opiszę dzisiejszą przygodę.
Około 23 przyjąłem 200ug eth-lada, po 3 godzinach trip mi się znudził. Wrzuciłem 1mg etizolamu czysto rekreacyjnie. Włączyło mi się ciśnienie na ćpanie, dorzuciłem 0,3 mg flunitrazolamu. I po jakimś czasie złapałem benzodiazepinowego badtripa. Nie wiem jak to określić. Nie była to reakcja paradoksalna, benzo niby zadziałało książkowo (znajomy klasyczny chill, rozluźnienie). Ale poczułem się jakiś zagubiony, ot tak. Pustka. Czułem, że to nie to. Czułem jakąś lekką chęć odjebania czegoś, co jest zupełnie sprzeczne z moją naturą. Trochę później wypiłem piwo i się ogarnąłem(?!). Paradoks w trzy pizdy. Dziwny miks, dziwne doświadczenie. Lekcja wyciągnięta: benzo (w rekreacyjnych zamiarach) to szmelc robiący z człowieka gówno. Przynajmniej dla mnie.
Rejestracja: 2018
  • 1178 / 92 / 0


Nie bronię benzo ale nie pomyślałeś że to wina eth-lada , a nie benzodiazepin, tej substancji nie znam to się nie wypowiadam na temat nie znanych mi substancji nie wiem czy jest stymulatem czy depresantem - tu mogą jedynie wątpić lub substancją o innym mechaniżmie działania.

Stworzył program badania mikrodawkowania psychodelików

Dr James Fadiman jest psychologiem, który od ponad pięćdziesięciu lat zajmuje się badaniem oddziaływania psychodelików na ludzki potencjał. Wywiad z uczonym, który prezentujemy pochodzi z książki "Czy psychodeliki uratują świat", Macieja Lorenca, wyd. Krytyka Polityczna

MZ: rozporządzenie określające czynności związane z prekursorami narkotyków

Minister Zdrowia wydał projekt rozporządzenia w sprawie sposobu postępowania w przypadkach wzbudzających podejrzenia, co do zgodności z przepisami prawa, czynności z udziałem prekursorów.
Rejestracja: 2016
  • 184 / 17 / 0


13 lipca 2018Intersellarvision pisze:
Czy istnieje w ogole mozliwosc nie wpierdolenia sie w benzo, ale brania go od czasu do czasu? Czy jak nie bierze sie go codziennie, tylko raz na tydzien albo dwa tygodnie w sytuacjach gdzie jest komus potrzebne nie dorzucajac w tym dniu nie walac zadnego ciagu nawet trzydniowego, to jest realna mozliwosc stosowania go wlasnie w taki sposob dorazny przez np. pol roku albo rok i nie wpierdolenia sie? Czy tolerancja ZAWSZE wypierdoli w kosmos po miesiacu czy trzech nawet przy takim dawkowaniu? I czy w takim przypadku mixy z mj albo winkiem(albo obiema), ktore spowoduja zwiekszone pozytywne aspekty dzialania samego benzosa moglyby byc ratunkiem na wlasnie ta "pedzaca" tolerke?

Moim zdaniem ciężko. Jeżeli lubisz sobie popić to możesz mieć problem aby nie zarzucać za często. Ja aktualnie przez 6 miesięcy zarzucam alprę doraźnie lecz wystarczy że wypije 1-2 piwa to już mi się tableta rozpuszcza pod jęzorem :) .
Chociaż wczoraj miałem sukces bo nie zarzuciłem a sporo wypiłem.
Rejestracja: 2017
  • 1730 / 248 / 2


Jak dla mnie da się brać benzo rekreacyjnie, ba - da się, biorąc je wcześniej w ciągu kilku miesięcznym - odstawić do zera też na miesiące - a następnie powrócić do rekreacji. Ale ja się posiłkuje na codzień opio, więc to słaby wyznacznik, wszak opio też pięknie uspokajają duszę i ciało.
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 272 / 6 / 1


hej biore 6 mg clona,juz ostatnia dawke amizepinu rano 100mg,mam pytanie jak dziala tisercin
Rejestracja: 2012
Użytkownik zbanowany
  • 609 / 15 / 0


@Intersellarvision, da się benzo brać doraźnie, jednak nie przez rok czasu biorąc raz na tydzień lub raz na dwa tygodnie dosyć długo będziesz w stanie jechać na tej samej dawce. Szzcególnie przy tej drugiej opcji, czyli raz na 14 dni. Tylko pytanie, po jakim czasie się w to wciągniesz. Psychiatrzy często są za tym, żeby benzo przepisywać na okres max. 4-6 tygodni.

W uzależnieniu od benzo nie liczą się tylko ciągi albo uzależnienie fizyczne, ale przede wszystkim psychiczne, bo to ono napędza Cię do częstszego brania. Jeśli okaże się, że po benzo jest Ci lepiej, to nie wytrzymasz z dawką do kolejnego tygodnia, tylko zażyjesz już następnego dnia.
A przy miksach z alko (które podbije Ci działanie benzo) (!) wpędzisz się w uzależnienie na 6000%.

@up, tisercin Cię otumani i uspokoi. Ale po co Ci neuroleptyk? Pamiętaj, że po wzięciu tisercinu pierwszy raz (szczególnie pierwszy) nie wybieraj się na miasto, tylko najlepiej się połóż, bo mocno obniży Ci ciśnienie i możesz zemdleć.
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 272 / 6 / 1


A ten tisercin taki mocny jest ja to chciałem użyć jako tabletkę nasenna,nie muszę brać neuroli
Rejestracja: 2017
  • 744 / 28 / 0


Marcin tisercin Cię zgniecie to stary neuroleptyk w mojej ocenie gorszy od halo
Rejestracja: 2010
  • 195 / 11 / 0


Anabolik pisze:
Marcin tisercin Cię zgniecie to stary neuroleptyk w mojej ocenie gorszy od halo
Ja po Tisercinie pobilem pielegniarza na detoxie . Zacząłem odpinac pasy pacjentom i takie tam. Reakcja paradoksalna.
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 272 / 6 / 1


To mam to w dupie taki lek,muszę iść do rodzinnego po jakiś lek nasenny bo 6 mg clona już mnie nie rusza.A to mi dała lek niech ją chuj dobrze że nie brałem
Posty: 7329 Strona 725 z 733
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 83 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości