ALD-52

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 615 Strona 59 z 62
Rejestracja: 2018
  • 2 / 1 / 0


Podzielę sie moim doświadczeniem po dwóch kartonach (2*100ug).

Psycho dawno nie ruszałem, a ostatni stymulant jakieś 2 tyg przed tripem+ odpowiednia dieta dla mózgu przygotowująca do
tego doświadczenia.

Moje liczne doświadczenie z psychodelikam to głównie tryptainy, grzyby ale niestety nigdy LSD nie było w moim zasięgu.

Dawka przyjęta w piękny dzień, po zdanym egzaminie, niemając żadnych doczesnych trosk,
na łonie natury, co mogę wszystkim polecić.

Wrażenie z samej podróży niesamowite. Trip bardzo wizualny, najlepszy jaki przeżyłem. Nie były to, tylko fraktalne wzory wzory układające się na otoczeniu, ale raczej całe otoczenie 'miskowało' takbym to określił. Patrzyłem jak drzewa, okoliczne budynki i pani z piesiem w parku, zaczęły się ze sobą zlewać w taki hmm..spin,wir?
Leżąc ma górce chmura okazała się portalem Boskim z aniołami latające w około.
Ale to przy chwili skupienia na wizualnych.
Muzyka Pink Floyd w chwilach zadumy, lub 1200micrograms gdy chciałem trochę podkręcić tripa, choć trip był tak mocny że nie było potrzeby za bardzo się wsłuchiwać 😁

Gdy chciałem gdzieś się przenieść w terenie, zamówić piwo w barze, czy jechać mpk nie było problemu. Bez mindfucka.
Myślenie bardzo klarowne a myśli refleksyjne.
Decenilem jak ważna jest miłość najbliższych osób i pielęgnuje ją bardziej niż zwykle od tego czasu.
No coś pięknego.
Jednak zalecam ostrożność, bo ja zniechęcony 1 kartonem 1p-LSD, wziąłem dwa ald52. Jednak takie dawkowanie polecam osobą które juz mają jakieś doświadczenia psycho, a nie amatorom.
Trip się zamknął w 8-10h i zakończył lekkimi bólem głowy i problem z zaśnięciem, ale to może wina dnia w upale na słońcu.
Dzień po bez przykrych efektów, poza pięknymi wspomnieniami, do których cały dzień wracałem :-D

Dodam że jestem osobą opanowana psychicznie i tylko takim polecam takie doświadczenia z taka dawką, aby było one równie owocne jak moje
Peace ✌️

Uho

Rejestracja: 2016
  • 121 / 5 / 0


Cześć,
opłaca się dorzucać drugi karton kilka godzin od rozpoczęcia się efektów pierwszego? Jadę jutro na festiwal transowy i zastanawiam się czy tego nie zrobić. Zawsze przyjmowałem jeden i mi wystarczało, ale tym razem wolałbym coś konkretniejszego. Ewentualnie zarzucę dwa kartony na raz, na pewno działanie będzie mocniejsze, ale czy dłuższe?

Jak działają dopalacze?

Dobrze wiedzieć przed Sylwestrem ;) Dość obszerny i w większości całkiem do rzeczy artykuł z periodyku „Służba Zdrowia”.

Ankieta na temat medycznej marihuany

Związek Zawodowy Pracowników Farmacji zwraca się z prośbą o wypełnienie krótkiej ankiety.
Rejestracja: 2014
  • 634 / 12 / 7


Raczej nie. Jeden już podbije na tyle, że drugi dużo słabiej zadziała. Zarzuć dwa na raz. %-D
Rejestracja: 2009
  • 1902 / 106 / 0


Dorzutkę po 6h oceniam na 2,5-3x słabszą. Wartośc dotzutki wyraźnie mniejsza.
Rejestracja: 2018
  • 1157 / 43 / 0


Dorzutki raczej sensu nie mają :)
Rejestracja: 2017
  • 20 / / 0


Jak z fraktalami po ALD? jest szansa na ładne fraktale na budynkach miejskich wieczorem po 2 kartonach? Ogólnie mieszkam 400 m od plaży j molo więc mam też dużo piasku do dyspozycji :D Bo dotychczas jakieś tam fraktale na OEV pojawiły mi się z lizergow tylko po 1 i 1/3 kartona 1P branych w dzień :) Gdzie po miprocynie problemów z fraktalami nie było, a jednak jeśli chodzi o sajko to fraktale to jedne z moich ulubionych wizuali :)
Rejestracja: 2017
  • 139 / 4 / 0


Ald jest bardziej wizualne niz 1p
Rejestracja: 2015
  • 708 / 64 / 0


Kurde narobiliscie mi ochoty na sajko... A już 1.5 roku nie zarzucalem kartona.
Rejestracja: 2017
  • 838 / 66 / 0


wilkstepowy pisze:
06 września 2018
Jak z fraktalami po ALD? jest szansa na ładne fraktale na budynkach miejskich wieczorem po 2 kartonach? Ogólnie mieszkam 400 m od plaży j molo więc mam też dużo piasku do dyspozycji :D Bo dotychczas jakieś tam fraktale na OEV pojawiły mi się z lizergow tylko po 1 i 1/3 kartona 1P branych w dzień :) Gdzie po miprocynie problemów z fraktalami nie było, a jednak jeśli chodzi o sajko to fraktale to jedne z moich ulubionych wizuali :)
Nie wiem jak na budynkach, ale ja potrafiłem patrzeć się długą chwilę na fraktalne drzewo ;-) .
Jak dla mnie OK, ale raczej nie doświadczysz wszechobecnej zupy. Tylko ja brałem 1 karton i nie wiem jak jest po większej ilości.
Rejestracja: 2017
  • 20 / / 0


Fraktale pojawily się, ale dopiero pod wieczór, gdy mało słońca było, w jakiejś 7 godzinie działania, jako że już słabło to nie były one duże, od myślę że na peaku byłyby kozackie. Ogólnie 2 kartony to już całkiem mocna faza, więc niedoświadczonym polecam dawki zwiększac stopniowo, o 1/2 kartona.
Posty: 615 Strona 59 z 62
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość