PST - KUPNO MAKU VOL. 5 "W dobie kryzysu"

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 2997 Strona 119 z 300
Rejestracja: 2014
  • 2604 / 298 / 0


No tak zapomniałem o najważniejszym - dawce.

Cały czas 250g (raz w jednym dniu przerobiłem 500g), robię max 4 przepłuczki, a już za pierwszą czuję chill, z tym makiem i ogólnie z PST bawię się ok. tygodnia w ciągu, kupuję dziennie max 2 paczki tej serii (mało funduszy).

Pierwsze eksperymenty i efekty to miałem lekko rozjeżdżający wzrok i lekko spłycony oddech także wow. Nie wiem jakby podziałał na mnie wasze stare klepacze które opisujecie ale pewnie bym został zmiażdżony ;)

Dziś od 7:30 nie śpię bo musiałem pozałatwiać trochę spraw na mieście, przed wyjściem dwie przepłuczki poszły, wróciłem do chaty następne dwie zrobiłem i mogę powiedzieć że teraz (no tak z godzinę temu) już czuję zejście i lekkiego skręta, także długość działania jest przesadzona :D

@mevex21

W intermarche, cena 3,99zł - tak jak lukałem to jest przeplatany jakby czarny i ten jasno-niebieski w paczce,jest jeszcze u mnie trochę tej serii a widzę że już pojawiła się nowa, nie pamiętam numeru ale na pewno ją przetestuję i dam znaka.

Hmm ogółem myślę aby nie wjebać się za mocno w PST bo już czuję że prawilny skręt musi być zajebiście chujowy, i myślę nad przerwą od opio.

Kurwa teraz sobie myślę o thio za 10zł i lataniu po aptekach a tutaj 4zł i pół dnia ugrzany ;] Nic brzuch i jelita nie dają znać jak w przypadku koda+sulfo, bulgotania itp. Przy PST jest bardzo lekko fizycznie.
Rejestracja: 2018
  • 105 / 8 / 0


Ja u mnie w inter mam po 3.40 bodajże, nie wiem czy dokładnie ta sama partia ale napewno 3 na początku numeru tak jak u Ciebie czyli kraj pochodzenia Węgry, przywale 750g na testa pewnie i dam znać dzisiaj lub jutro jak to robi z tolerką

Dlaczego konsumenci konopi w stanach z legalną marihuaną wciąż wybierają czarny rynek?

Marihuana jest teraz w Kalifornii legalna... czemu więc mieszkańcy tego stanu wciąż masowo korzystają z usług tradycyjnych dilerów?

Bonus RPK prawomocnie skazany na pięć i pół roku więzienia. "Walczymy dalej"

Sąd apelacyjny podtrzymał decyzję w sprawie Bonusa RPK. Raper ma spędzić w więzieniu 5,5 roku. Sam wyrok muzyk określa mianem "skandalicznego" i zapowiada walkę o kasację.
Rejestracja: 2014
  • 2604 / 298 / 0


Tak ? 3 oznacza węgry ? Pamiętam było info o państwach na paczce chociaż nie ogarniałem tego, chyba bardziej sam mak mnie interesował. Nie bijcie bracia że taki low w PST jestem. No daj znaka jak podziała.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2397 / 185 / 0


bouton dor rzeczywiscie dzialal ktos tu pisal niedawno. ale u mnie byly czechy, wiec nie probowalem.
Rejestracja: 2018
  • 105 / 8 / 0


Bouton d'Or 3 2075, 1kg porobił słabo, zdjął tylko skręta a przepluczka miała dziwny palący chemiczny smak
Rejestracja: 2010
  • 767 / 44 / 0


10 lipca 2018polymerase pisze:
No tak zapomniałem o najważniejszym - dawce.

Cały czas 250g (raz w jednym dniu przerobiłem 500g), robię max 4 przepłuczki, a już za pierwszą czuję chill, z tym makiem i ogólnie z PST bawię się ok. tygodnia w ciągu, kupuję dziennie max 2 paczki tej serii (mało funduszy).

Pierwsze eksperymenty i efekty to miałem lekko rozjeżdżający wzrok i lekko spłycony oddech także wow. Nie wiem jakby podziałał na mnie wasze stare klepacze które opisujecie ale pewnie bym został zmiażdżony ;)

Dziś od 7:30 nie śpię bo musiałem pozałatwiać trochę spraw na mieście, przed wyjściem dwie przepłuczki poszły, wróciłem do chaty następne dwie zrobiłem i mogę powiedzieć że teraz (no tak z godzinę temu) już czuję zejście i lekkiego skręta, także długość działania jest przesadzona :D
Hej, tak mnie zaintrygowałeś, że aż pojadę dziś do Intermarche i sprawdzę ten mak. Bo ja testowałam ten mak, o podobnym numerze seryjnym i ledwo kilogram mi skręta podleczył.
Edit: Sprawdziłam w czeluściach Hajpa i testowałam dokładnie ten 1376 i mi pomógł lekko na skreta, nic więcej.

Więc mamy tutaj: albo dziewicę orleańska w dziale opiaty (chociaż pisałeś o thio, więc wątpię); albo to jest naprawdę dobry mak, jak to czujesz po 250; albo to było bardzo silne placebo, bo opis jaki przedstawiłeś nie kojarzy się za bardzo z opio. Jakieś jeszcze miałeś symptomy po wypiciu? Co czułeś dokładnie?

PS. Skręt to inaczej objawy odstawienne po dłuższym stażu zażywania danego opioidu.
PS 2. Nie bierz tego jako złośliwość tylko :-)
Ostatnio zmieniony 11 lipca 2018 przez weedkacy, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2006
  • 545 / 2 / 0


Bountor d'or węgierski był już wspominany, tak samo jak mak z Auchan w zielonym opakowaniu. Testowałem 3 partie, 2076, 1376 i 2013 i wszystkie coś tam w sobie mają ale niestety tylko dla niskotolerkowiczow. Porównał bym działanie 1kg do 400g słabszych helcomow 23/33

lol

Rejestracja: 2006
  • 2397 / 185 / 0


I to wszystko węgierskie serie?
Ten Auchan to był chyba na początku roku co nie? Bo tylko wtedy widzialem że wykupywali paczki, ale leżał bakaland i działał przyzwoicie i lepiej euforycznie niz hecomy wtedy to brałem baka. A potem widziałem nasiona zielonego auchana to byly na pewno nieklepliwe, jasne suche wióry jak kresto, ale moze w innych częściach kraju jest inaczej.

Swoją drogą ciekaw jestem ile takie Helio sprzedaje paczek maku w roku.
Cena zaporowa 8-9zł za 250g, jakis kosmos. Może z 10 paczek sprzedali :-) zawsze leza te same serie az do konca przydatnosci, wtedy usuwają a helio konsekwentnie dostarcza nowy syf, nie wiem jakim cudem im się to może opłacać. Czy sklepom. Bo nawet jezeli wykupienie 2 kartonów nie kosztuje duzo to przeciez mogliby sprzedawać w tym czasie coś co by zeszło. A jakby zliczyć przykladowo w leklerku miejsce jakie zajmują te nieschodzące maki to wyjdzie, ze w skali roku sporo tracą.

Jesli ktos robi makowiec to lepiej chyba brać mielony. Bo z nasionami jest sporo pierdolenia przecież. Trzeba to wrzucić do wody, zmielić przez maszynkę, syfu pełno, odstawić na całą noc. W ogole mija się to z celem, a o dziwo normalnego jest pelno, a maku mielonego niewiele, tylko jednej dwóch firm widziałem. Cena w zasadzie identyczna.

Ogolnie lubię mak i jak sypią na kajzerki bułki to osobiście wolę właśnie gorzkawe nasiona. Bo takie oczyszczone zupelnie nie dodają tego posmaku. W auchanie są bardzo fajne (i tanie) mieszanki studenckie i je kupuję %-D Firmy własnej i sporo tańsze od wszystkich innych 'markowych'. 2.5zl za 100g, a w duzych pakach jeszcze taniej wychodzi.
W kerfurach nigdy nie robilbym zakupów, gdyby nie mak bo jest strasznie drogo w porownaniu do innych marketów. A bułki w expressach to jest kurwa jakiś skandal. Dostawy 'pieczywa' (bo ciezko to nazwac pieczywem) to chyba mają co 2 tygodnie. Ale jogurty pitne jagodowe są smaczne %-D
Rejestracja: 2006
  • 545 / 2 / 0


Tak, te 3 które napisałem są węgierskie. Wygląda na to że Węgry coś działają, tylko niestety słabo. Może zjawisko serii w serii, aczkolwiek ja na skręcie raczylem się tym 1376 wiele razy z różnych sklepów i zawsze jedynie skręta łagodził. Tolerka 500g -750g bakalanda .55 .23 / helcomow 73/93

lol

Rejestracja: 2006
  • 2397 / 185 / 0


[mention]szachmat[/mention]
[mention]weedkacy[/mention] ?

WAŻNe INFO :finger: Jest dokładnie tak jak mówisz szachmat. Sporo czytam tych pdfów i teraz mnie olśniło i przypomniało misie, że w jednym podana rozpiska z wprowadzonymi ograniczeniami w krajach europejskich odnośnie nasion. I tam faktycznie było napisane, że Węgry wprowadziły częściowe obostrzenia i LIMIT morfiny na kilogram. Zdaje mi się, że to było max 40mg/kg, ale NA PEWNO nie więcej. Jednak zywnosc jest kontrolowana, więc nie spodziewałbym się trafić na lepszy mak. Pewnie jakbys podjechal do rolnika to tak, ale na pewno nie towar duzej firmy kupowanej w sklepie.

Niestety nie pamiętam gdzie to było, ale wpisując słowa kluczowe w duckduckgo można by to pewnie łatwo znaleźć.
Zwróciłem na to uwagę bo to byl pierwszy raz kiedy rzeczywiscie przeczytałem o konkretnych limitach. Pamiętam też, że w jeszcze 1-2 krajach też wprowadzono limity i paiętam, że tam były bardziej ostre (powiedzmy max 10mg/kg)


Czyli kolega mógł mieć dobre odczucia, bo zakładając ich maksymalny limit, czyli że mak ma do 40mg na kg wychodzi na to, że kilogram bouton dora to moc maksymalnie większej paczki thio (16 tabletek)
40mg*0,25 = 10mg
16*15mg*0,08*0,5 = 9.6mg

FanFakt nr 2: odmiany na Węgrzech (jeżeli chodzi o moc) sa średnio mocniejsze niz w Czechach. choc samego maku jest tam sporo mniej
FanFakt nr 3: pionierem, ktory obliczyl ilosc morfiny w slomie i ktory wymyslil przemyslowa metode otrzymywania alkaloidów z suorwego opium a potem ze słomy był Węgier Kabay :-)

Pozdrawiam. Rozpisałem się bo po 48h spozylem maku, ktory mi jeszcze zostal i mialem pol godziny dobrej euforii :cheesy:


Ps. uwielbiam oczątkujących ćpunów, którzy używają terminów, których nawet nie znają :cheesy: No tak, ale to jest SKRĘT. On to mówi z dumą. Czuje się dumny, że od teraz dołączył do grona PRAWDZIWYCH NARKOMANEM. Chociaz zaden skręt to nie jest.
Dziś od 7:30 nie śpię bo musiałem pozałatwiać trochę spraw na mieście, przed wyjściem dwie przepłuczki poszły, wróciłem do chaty następne dwie zrobiłem i mogę powiedzieć że teraz (no tak z godzinę temu) już czuję zejście i lekkiego skręta, także długość działania jest przesadzona
[mention]polymerase[/mention] chłopaku, skręt to objawy fizycznego uzależnienia. Jeżeli będziesz płukał mak przez miesiąc to dostaniesz skręta. Piszesz tak jakbys wręcz go oczekiwał i zazdrościł, a uwierz, ze nie ma czego, to przekleństwo.
Ostatnio zmieniony 11 lipca 2018 przez lol, łącznie zmieniany 3 razy.
Posty: 2997 Strona 119 z 300
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 101 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość