Microdosing

Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne, lub dysocjacyjne.

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 96 Strona 9 z 10
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 594 / 40 / 0


To jeszcze raz przeczytaj co napisałem i rozważ to pod kątem rosnącej tolerancji.
Rejestracja: 2018
  • 139 / 24 / 0


10 kwietnia 2018roader pisze:
Myślicie czy taki microdosing LSD nie doprowadzi do uzależnienia psychicznego i czy będzie to zdrowe na dłuższą metę? Stosuje 10ug max kilka razy w tygodniu (zwykle dwa). Ostatnio coraz częściej oczekuję dni w, które biorę ze względu na dużo lepszy humor w te dni, łatwiej mi przetrawić siedzenie na zajęciach.
LSD działa tylko na poziomie synaps i dla tego nie jest to szkodliwe działanie.

Ale, co do uzależnienia się, to kwestia indywidualna i sporna. Umówmy się więc, ze jak będziesz czuł korzyści z tego i będziesz miał możliwość, to nawet jak będziesz to robił często, to i tak jak stracisz dostęp, to nie odczujesz w tym wielkiego smutku.

Jedynie należy zachować pewną ostrożność. Nawet microdosing zmienia nas i nasze spostrzeganie. Ogólnie to same korzyści, ale pewne małe ale jest, przeczytaj może mój post z tego tematu z 14 marca 2018. Czasem nie warto na niczym podejmować zbyt ważnych decyzji, bo możemy na trzeźwo jednak myśleć inaczej i żałować.

[mention]zakriahh[/mention]

Ok rozumie.

Napisz proszę coś więcej z swoich doświadczeń z microdosingu DOC na dawce 1,5mg, szczególnie mnie interesuje w ogólnym sensie odczuwana świadomość wobec ogólnych sytuacji życiowych.

Moje badania z DOC, bowiem potwierdzają wielką i pozytywną zmianę świadomości przy zanikaniu juz właściwego działania pełnej dawki. To zanik fobii społecznych, pewność siebie, ochota na nawiązywanie nowych rozmów i na pewno większa ochota na podrywanie płci pięknej.

To działanie nie odkryłem w dawce 500ug nie było tez na takim poziomie przy 1mg, choć już nawiązywało do takiego odczucia, ale jednak na mniejszym poziomie.

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

W torbie podróżnej miał 350 tabletek xtc

Policjanci ze śródmiejskiego wydziału operacyjno-rozpoznawczego zatrzymali mężczyznę podejrzanego o posiadanie znacznej ilości substancji psychotropowych.
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 594 / 40 / 0


[mention]kosmita80[/mention]
Zaczynałem od dawki ~0.5mg. W miarę upływu czasu z jednej dawki 0.5mg doszedłem do 3 dawek 0.5mg w ciągu dnia. Co ciekawe nie miałem problemu z zasypianiem.
Ogólnie rzecz biorąc to te dwa miesiące pod wpływem DOC mogę określić jako idealne.
Zawodowo nie było takiej sytuacji (a były różne), która sprawiła by aby został zniwelowany psychodeliczny spokój dawany przez DOC. Jednakże składa się na to sukces emocjonalny, który w tamtym okresie przeżywałem. Spożywanie zaprzestałem jeszcze w trakcie tego sukcesu, dlatego nie mogę rzetelnie określić odczucia, gdy ten sukces został zaprzepaszczony. Nie wykluczone też, że przerwa w DOCowaniu doprowadziła do spadku cierpliwości i zrozumienia, co przełożyło się na utratę tego sukcesu.
DOC na pewno daje motywację (zapewne z powodu cząstki amph), czego nie mogę powiedzieć o miprocynie, który aktywowała do działania, ale nie powodowała samoistnego uśmiechu z wykonywania najprostszych czynności.
Rejestracja: 2018
  • 50 / 3 / 0


[mention]kosmita80[/mention]
Zdarzają mi się ostatnio takie trochę dziwne wyrzuty sumienia, że aż za dobrze się czuję, normalnie bym tak nie postąpił, że to tylko zasługa używki. Ale mimo wszystko plusy jednak chyba przeważają, microdosing pomógł mi w wielu niezałatwionych sprawach.
Rejestracja: 2017
  • 2 / / 0


I've been doing a fair bit of research on the topic of microdosing mushrooms here in https://www.trufflemagic.com/blog/4-ben ... regularly/, as well as LSD. I recently got some mushies to give it a try. Supposedly the effects are along the line of reduced anxiety, increased creativity/confidence and better cognitive function/ thought process's.

I've been doing them every second day in a dose of .2-.3 grams, which at first I thought would have zero effect. But I am noticing pronounced effects on my speech patterns and how well I can communicate with other people(increased memory, better use of hand gestures, sentences flow better)..I've noticed it's easier to comprehend topics, as I took a microdose a day before a test at school studied for three hours and took in everything i read. Without much prior knowledge on the exam from not paying attention/ being lazy in class. I did manage to get a 76, which where I am from is a B.
I tried a suduko while microdosing, it was much easier, and took me about 6 minutes to complete, it was rated moderate difficulty

Not much effect on anxiety, but creativity was much better.

I plan to continue microdosing for a while to see what long term benefits I can reap from them. short term have been very nice so far!
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 241 / 32 / 0


^For how long have you been microdosing? What about tolerance?

I've tried microdosing acid only and it didn't work very effectively on me (it didn't work at all - all effects were on placebo level, ordinary coffee boosts my creavity and focus more), so I'm quite sceptical about mushrooms also. Especially because the amount of active alkaloids is varying greatly, so one 0,2g may not be the same as another 0,2g - though grinding bigger amount finely should probably help.
Rejestracja: 2012
  • 594 / 117 / 0


[mention]kosmita80[/mention]
11 kwietnia 2018kosmita80 pisze:
10 kwietnia 2018roader pisze:
Myślicie czy taki microdosing LSD nie doprowadzi do uzależnienia psychicznego i czy będzie to zdrowe na dłuższą metę? Stosuje 10ug max kilka razy w tygodniu (zwykle dwa). Ostatnio coraz częściej oczekuję dni w, które biorę ze względu na dużo lepszy humor w te dni, łatwiej mi przetrawić siedzenie na zajęciach.
LSD działa tylko na poziomie synaps i dla tego nie jest to szkodliwe działanie.
Co to znaczy, że działa tylko na poziomie synaps, przecież od agonizmu poszczególnych receptorów serotoninowych i nie tylko zależy działanie LSD na cały organizm w różnych sferach, nie tylko psychicznej.

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/ ... nities.GIF
Rejestracja: 2018
  • 11 / 1 / 0


Jak się ma stosowanie microdosing grzybów w połączeniu z nootropami? Można łączyć?
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Cześć

Próbwałem skontaktować się z piszącymi tutaj prywatnie, ale forum niestety nie daje takiej możlwiości. Jestem dzienikarzem wp.pl i piszę tekst o rozpoczęciu badań naukowych o mikrodozowaniu.

Chciałbym porozmawiać z kimś kto stosował to na własną rękę. Oczywiście gwarantuję pełną anonimowość. Kontakt do mnie: boleslaw.breczko@grupawp.pl
Rejestracja: 2011
  • 23 / 1 / 0


Stosowałem microdosing bardzo sporadycznie. Trochę przeszkadzał mindset który się razem z tym wczytywał, takie pojecie że przyjąłem coś (nie ważne w jakiej dawce) więc powinienem się konkretnie czuć. Więc takie jakby placebo które przeszkadzało mi w odczuwaniu faktycznych efektów. Nie wiem czy zdecydowałbym się coś takiego zrobić w pracy ale znam typa który tak robił ;]
Posty: 96 Strona 9 z 10
Wróć do „Psychodeliki”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość