1P-LSD

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 1258 Strona 114 z 126

exT

Rejestracja: 2009
  • 67 / 1 / 0


Bode nie manuj za post post pod postem.
Trip ogólnie nic ciekawego.
Przed zarzuceniem kartonów 4 dni wcześniej zjadłem sobie 2mg klona podzielonego na porcje, następny dzień 2mg i 300 kody, 3 dzień 2 mg 600kody ( trampek mi wyszedł ;( ). Potem dzień przerwy.

Położyłem się wieczorem do łóżka, komputer z lewej mający umilić mi oczekiwanie na załadunek, pod łóżkiem domowy wywar z imbiru i cytryny, bo smaczny, z prawej moja luba mająca nadzieję, że nie będę się za bardzo wiercił, gdy ona będzie spać.
No to zapinamy pasy, 2 kartony po 100 mikro pod język, jakieś perdoły na Yt i... I chuj. Zasnąłem. :D

Kiedy się obudziłem kolo 1 bylem spizgany, euforia, obraz pływa, ciszę się jak głupi, no i silna stymulacja. Ogółem nic ciekawego. Nudy przy oczach otwartych, nudy przy oczach zamkniętych. W glowie pojawiały się jakieś bezwartościowe zalążki myśli, które ćpun oświecony mógłby uznać jako drogowskazy do holistycznego, kosmicznego celu egzystencji pomidora, ale ja kretynem jestem tylko w połowie, więc takie cos mnie mnie rusza.

Jako że czas mijal, a robił to szybko i nie działo się nic interesującego to wrzuciłem sobie klona i Klonazolam, który przeznaczyłem do testów i poszedłem spać słuchając muzyki.

Moim zdaniem nie warto tego brać w ilości mniejszej niż 300 mikro, to jeszcze nie po benzo. Klaniam sie i pozdrawiam.
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0


Piona, to mój pierwszy post namforum wobec czego wypada powitać kolegów i koleżanki :)

Do rzeczy - kartonik oznaczony jako 100ug 1pLSD zarzuciłem 3 tyg temu jakoś około 9 wieczorem. Wrzuciłem go pod prysznicem, uderzyło mnie wrażenie smakowe jakbym żuł lateks albo coś w tym stylu.

15 minut po połknięciu na pusty żołądek byłem już nieźle porobiony, gapiłem się na scenę z jakiegoś filmu i owładnęła mną całkowicie... Było tak, jakby jedno ujęcie zamroziło się i trwało bez końca, do tego z ekranu wyłaziły suknie rzymskich legionistów i grała dramatyczna muzyka. Stopień porobienia tak mnie wystraszył, że rzutem prostym wyszedłem na dwór, na spacer.

Następne 2 może 3 godziny dreptałem wokół podziwiając najbardziej odjechane fajerwerki. Miałem dziwne wrażenie, że idąc naprzód co chwilę powtarzam pokonane odcinki drogi, bardzo trudno mi było o czymkolwiek pomyśleć i z największym trudem kontrolowałem żeby nie wyglądać jak czubek z wyrazem zastygłego zachwytu na twarzy. Było tak, jakby moja świadomość wyszła gdzieś i stanęła sobie z boku, a mną owładnęły archetypy ludzkiej świadomości. Drogę przez ciemne ulice nieustannie rozświetlał jakiś tańczący na wszystkie strony reflektor.

W domu zauważyłem, że ekran iphone nabrał głębi, zajebiście patrzało się na galerię zdjęć, w 3d i animowanych. Po wypaleniu jointa efekty jakby zeszły, ale i tak o spaniu nie było mowy do 14 po południu.

Czy wasym zdaniem 100ug może tak poczesać, czy sampel którego dostałem był przekropiony? Dodam, że ostatnim razem latałem na psylocibe dwa lata wstecz. Wcześniejsze doświadczenia z LSD były mniej obfite w wizuale, tutaj w chwili peaku nie było mowy o ogarnięciu czegokolwiek wzrokiem, wszystko się lało i morphowało.

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Badania: ecstasy w eksperymentalnej terapii stresu pourazowego

Izrael przygotowuje próbny program leczenia zespołu stresu pourazowego (PTSD), który ma opierać się na zastosowaniu MDMA - środka uznawanego do tej pory za silny narkotyk.
Rejestracja: 2014
  • 2681 / 200 / 0


Jak najbardziej, normalny trip ja raz na 35mg 4ho-meta chodziłem i widziałem siebie z lotu ptaka :)
Rejestracja: 2010
  • 209 / / 0


1P nielegalny, że w PL zniknął? :/
Rejestracja: 2012
  • 474 / 30 / 0


18 czerwca 2018mucha__ pisze:
1P nielegalny, że w PL zniknął? :/
Teraz to wszystko będzie nielegalne %-D
Rejestracja: 2018
  • 9 / / 0


Miesiąc temu miałem swoje pierwsze przeżycie z psychodelikami, czyli 1P-LSD. Koło 17 zarzuciłem papierek 100ug pod język, delikatne czułem smak. Po kilkunastu minutach połknąłem. Pierwsze odczucia po 20 minutach od zarzucenia. Miałem plan żeby wszystko zapisywać, ale świat stał się nagle piękny. Pełno efektów wizualnych, ogromna radość, prawdopodobnie wpływ na to mogło mieć otoczenie i towarzystwo dobrych przyjaciół. Aktualnie myślę nad czymś kolejnym żeby poznać inne psychodeliki.
Rejestracja: 2016
  • 44 / 1 / 0


Zazywal ktos nie duze dawki 1p LSD bedac na notropach? Myslicie ze to dobry pomysl tak 50 mg zarzucic?
Rejestracja: 2010
  • 3151 / 257 / 0


Nootropy podbic moga wrazenia Panie. Febylopiracetam podbil mi odczucia po kartonie masakrycznie. Trip zycia. Racetapmy stosuja takze do resetu, podbicia MDMA. z Innymi nootropami nie wiem. Fenylo jest jednym z najmocniejszych racetamow mojej opini.
Rejestracja: 2012
  • 631 / 138 / 0


Noopept z nbomem w niewielkiej dawce prawie mnie zabiło, trzymam się z daleka od takich połączeń. Piracetam zmniejsza lepkość krwi, usprawnia krążenie mózgowe, większa ilość LSD, a także innych leków dostaje się do określonych struktur odpowiedzialnych za wrażenia psychodeliczne.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 1 / / 0


Dziewczyna - 49kg.
Doświadczenie niewielkie, za dzieciaka (z 10lat temu) duże dawki DXM i dowcipnika (tantum rosa).
Da rade porobić mnie setka? Chciałabym grubo, ale nie mam więcej tymczasowo.
Posty: 1258 Strona 114 z 126
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 58 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości