Benzodiazepiny - Knajpa v.1

Luźne pytania i dyskusje odnośnie substancji oddziałujących na system GABA. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.

Moderatorzy: GABA, Knajpa

Posty: 8554 Strona 832 z 856
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 732 / 0

13 czerwca 2018Drevolt pisze:
ile sobie zarzucic klonazepamu na pierwszy raz?
0,5 mg - 1 mg.
Tylko nie dorzucaj ''jak bedzie slabo''.Benzo to nie heroina, ze bedziesz noddowal i mial ostra banie jak po kwasie.One sa delikatne jak płatek kwiatka :heart:
Rejestracja: 2015
  • 1579 / 121 / 0

poszlo 0.5 o 18, o 18 50 kolejne 0,5 to mamy juz 1mg i prawie nic nie czuje
polecialo 1mg niedawno i dopiero zaczynam cos czuc

Antynarkotykowe reality show

Festyny, kolonie i pogadanki – tak wygląda w Polsce profilaktyka antynarkotykowa. Jerzy Afanasjew rozmawia z dr. Agnieszką Pisarską z Zakładu Zdrowia Publicznego Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

19-letni Janusz płacił amfetaminą za mieszkanie?

19-letni Janusz S. jest podejrzany o posiadanie narkotyków i płacenie nimi za wynajmowane mieszkanie. Młody mężczyzna trafił do aresztu.
Rejestracja: 2018
Użytkownik zbanowany
  • 6 / / 0

Hejka, od wielu miesięcy wciągnięły mnie te przeklęte benzo. Nie, mam pojęcia jak się od nich odciąć. Przykładowo - dziś załadowalem ze 4mg etizolamu, 2mg klonazepamu i 1mg alprazolamu, podlanego syto alkoholem. Przysnąłem, ale ten nałóg mnie dosłownie pożera i wyżera. Zapominalski się staję, lecz zaletą ich jest to, że staję się otwarty na inne osoby. Co, zwiększa moją ekspresję oraz empatię, zaczynam rozmawiać z ludżmi i takie tam. Jestem osobą skrajnie zamkniętą, po nich się otwieram i nawiązuję jakieś dialogi. One, zostały stworzone, można rzec dla mnie. Po nich, czuję, że odżywam. No, bardziej się czuję elokwentny i takie tam. Przynoszą ulgę, ludzie mnie nie wkurzają i tak dalej. No, są stworzone dla mnie. Jakichś powikłań, oprócz zapominalstwa nie dostrzeglem. Może jestem na nie skazane? Skoro, po nich jestem bardziej sobą, niż na trzeżwo, to czemu mam z nich rezygnowac? Jesli czlowiek odczuwa powiedzmy jakies tam 'szczescie' czemu ma sobie odmawiać? No, się uzależniłem. Ale, skoro mi jest dobrze po zażyciu, to skutki nadużywania schodzą na dalszy plan.
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0

14 czerwca 2018jaskiniowiec pisze:
Hejka, od wielu miesięcy wciągnięły mnie te przeklęte benzo. Nie, mam pojęcia jak się od nich odciąć. Przykładowo - dziś załadowalem ze 4mg etizolamu, 2mg klonazepamu i 1mg alprazolamu, podlanego syto alkoholem. Przysnąłem, ale ten nałóg mnie dosłownie pożera i wyżera. Zapominalski się staję, lecz zaletą ich jest to, że staję się otwarty na inne osoby. Co, zwiększa moją ekspresję oraz empatię, zaczynam rozmawiać z ludżmi i takie tam. Jestem osobą skrajnie zamkniętą, po nich się otwieram i nawiązuję jakieś dialogi. One, zostały stworzone, można rzec dla mnie. Po nich, czuję, że odżywam. No, bardziej się czuję elokwentny i takie tam. Przynoszą ulgę, ludzie mnie nie wkurzają i tak dalej. No, są stworzone dla mnie. Jakichś powikłań, oprócz zapominalstwa nie dostrzeglem. Może jestem na nie skazane? Skoro, po nich jestem bardziej sobą, niż na trzeżwo, to czemu mam z nich rezygnowac? Jesli czlowiek odczuwa powiedzmy jakies tam 'szczescie' czemu ma sobie odmawiać? No, się uzależniłem. Ale, skoro mi jest dobrze po zażyciu, to skutki nadużywania schodzą na dalszy plan.


a może warto udać się na psychoterapię i do dobrego psychoterapeuty? Znam ten ból tez chciałbym z tym skończyć, problem w tym, ze podobnie jak u Ciebie daje mi to niesamowita pewność siebie i brak trosk. także podczas wizyty u psychiatry zamierzam powiedzieć mu o moim problemie i poprosić o pomoc.
Rejestracja: 2017
  • 52 / 1 / 0

Miałem podobne doświadczenia jak pierwszy raz posmakowałem benzo. Musisz sobie przede wszystkim uświadomić że za część tego wrażenia odpowiadają właściwości euforyczne benzo. Co do uzależnienia to polecam poczytać ci jakie są efekty odstawienne po długim ciągu. Te substancje nie nadają się do ćpania codziennie, nie warto. Efekty nie rekompensują wielomiesięcznego piekła przy odstawianiu i są lepsze rzeczy które nie wywołują takich jazd. Jeśli już bardzo chcesz ciągi to tylko na zasadzie tydzień ciągu - 4 tygodnie przerwy, chociaż i to nie uchroni cie przed odstawką po kilku miesiącach.
Rejestracja: 2014
  • 441 / 36 / 0

tydzien ciagu ? za długo, bo taki czas to wjebanie niemal pewne.
Rejestracja: 2016
  • 509 / 43 / 0

Poleciało 4 mg klona i jest czil i czysty umysł. Załącza się ostre gastro. Jak zwykle po benzo na coś słodkiego.
Rejestracja: 2017
  • 52 / 1 / 0

kolega już jest wjebany psychicznie jeśli o to chodzi
sam po tygodniowych ciągach na etizolamie nie miałem żadnych efektów odstawiennych, tak więc jeżeli ktoś już nie może wytrzymać i i tak bierze, to niech się pilnuje przynajmniej
Rejestracja: 2015
  • 1579 / 121 / 0

13 czerwca 2018UJebany pisze:
13 czerwca 2018Drevolt pisze:
ile sobie zarzucic klonazepamu na pierwszy raz?
0,5 mg - 1 mg.
Tylko nie dorzucaj ''jak bedzie slabo''.Benzo to nie heroina, ze bedziesz noddowal i mial ostra banie jak po kwasie.One sa delikatne jak płatek kwiatka :heart:
wzialem dzis pol godziny temu 2mg, rozgryzlem zebami przednimi i rozpuscilem lekko w jamie ustnej i nic nie czuje, o co chodzi
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 732 / 0

@up
Byc moze benzo nie sa dla ciebie.Po tym nie bedziesz widzial rozowych sloni.To lek dla chorych ludzi.Ja choruje na schizofrenie paranoidalna i to trzyma chorobe w ryzach.

Zadaj sobie pytanie.Czego oczekujesz po benzodiazepinach ? ( klonazepam )
Posty: 8554 Strona 832 z 856
Wróć do „GABA - Knajpa”
Na czacie siedzi 120 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości