Ketamina

Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 561 Strona 48 z 57
Rejestracja: 2017
  • 1349 / 109 / 0


A jakoś się boje dużych dawek..
wale mniejsze i robie jakieś rzeczy.

W piłkę się śmiesznie gra
Rejestracja: 2011
  • 5334 / 375 / 0


Ja jak mógłbym wziąć ketamine (choruje na schizofrenie ) to celował bym w k-hole.Nie bawił sie w żadne male dawki.Od razu z grubej rury :gun:

Jak działają dopalacze?

Dobrze wiedzieć przed Sylwestrem ;) Dość obszerny i w większości całkiem do rzeczy artykuł z periodyku „Służba Zdrowia”.

Różne części mózgu uzależniają się od alkoholu i od papierosów

Alkoholicy mogą mieć zbyt wiele połączeń w mózgu a palacze zbyt mało, a różnice szczególnie dotyczą części związanej z odczuwaniem przyjemności oraz impulsywnymi zachowaniami.
Rejestracja: 2014
  • 321 / 29 / 0


Czy jest ktoś kto mógłby mi powiedzieć ile może mi spadać tolerka z dawek 1-2g dziennie średnio+500mg IM. na strzał?

Domyślam się że raczej będzie ciężko uzyskać info, ale spróbować nie zaszkodzi. Planuje przerzucić się na bardziej wydajne dysocjanty, chociaż na ten moment daje sobie spokój- dość logiczne że branie takich dawek to już głupota, ale się stało.
Rejestracja: 2017
  • 1349 / 109 / 0


a co ma schizofrenia do tego ?
Rejestracja: 2007
  • 420 / 29 / 0


13 czerwca 2018Fulminate pisze:
1-2g dziennie średnio+500mg IM. na strzał?
Nie pomogę Ci, ale chciałbym Cię poprosić o zdanie relacji ze stanu swojego pęcherza moczowego. Podzielisz się informacją o stanie swojego narządu dla dobra ćpunów i nauki?
Rejestracja: 2009
  • 1902 / 106 / 0


13 czerwca 2018Fulminate pisze:
Czy jest ktoś kto mógłby mi powiedzieć ile może mi spadać tolerka z dawek 1-2g dziennie średnio+500mg IM. na strzał?

Jak długo brałeś i jakie są skutki? Miałem kumpla co przez 2 lata cykał kete kilka razy dziennie, zawsze dziura. Fizycznie ok ale działy się dziwne rzeczy z jego głową (kilka ostatnich dawek dopiero, wcześniej nie) i inne jakby paranormalne, ale sam nie widziałem, słyszałem tylko od ludzi dlatego nie przytoczę. Ludzie mówili, że to opętanie przez ducha z tamtej strony, nie wnikam. W każdym razie niebezpieczne dla głowy. Kolega doszedł do siebie, ale nie był w stanie opowiedzieć czego doświadczył, wtedy jakby coś przejmowało nad nim kontrolę i działy się rzeczy niepokojące, aż się bałem o niego. Chuj wie, może trauma tak działa, no niewyjaśnione. Dlatego zawsze jestem ciekaw jakie są skutki nadużywania.
Ostatnio zmieniony 14 czerwca 2018 przez gazyfikacja plazmy, łącznie zmieniany 1 raz.

brd

Rejestracja: 2008
  • 171 / 4 / 0


Strzelam, że to były tzw. „urojenia owładnięcia”.
Rejestracja: 2009
  • 1902 / 106 / 0


14 czerwca 2018brd pisze:
Strzelam, że to były tzw. „urojenia owładnięcia”.
Możemy sobie gdybać, tak naprawdę nikt tego nie wie. Nie wszystko można zbadać. Ja na pewno jestem daleki od ptzekonania, że wiem i jest mi z tym całkiem dobrze :) Można sobie zrobić krzywdę, tylko to w tym jest pewne. Ale jak pisałem, kolega całkowicie doszedł do siebie. Nie był tylko w stanie o tym opowiadać a tak to wszystko ok.
Rejestracja: 2011
  • 5334 / 375 / 0


13 czerwca 2018OdwiertKorzenny pisze:
a co ma schizofrenia do tego ?
Dysocjanty nie lubia sie z neuroleptykami oraz występuje ryzyko nawrotu.
Rejestracja: 2009
  • 1902 / 106 / 0


Co znaczy, że nie lubią się z neuroleptykami?
Posty: 561 Strona 48 z 57
Wróć do „Arylcykloheksaminy”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości