<< Outdoor 2018 >> HajpiHajp :)

uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik

Moderator: Konopia

Posty: 613 Strona 10 z 62
Rejestracja: 2017
  • 58 / 1 / 0


Fatmorgan pisze:
17 kwietnia 2018
w gre wchodzą jeszcze potężne rowy melioracyjne i osuszenie lokacji ...
Osuszenie lokacji ? Mógłbyś rozjaśnić temat ?
Rejestracja: 2010
  • 2389 / 183 / 0


http://www.bornesulinowo.pl/?p=39548
krótki tekst o rowach melioracyjnych

Gwoli ścisłości - ja żartowałem

Jak ochronić amerykański pejotl?

Mały, bulwiasty kaktus ma kluczowe znaczenie dla ceremonii religijnych Kościoła Tubylczoamerykańskiego, jednak kłusownictwo i niezrównoważone praktyki zbiorów powodują, że na terenie Stanów Zjednoczonych istnieje ryzyko jego wyginięcia.

Wykrywanie narkotyków w więzieniach do poprawy

Rzecznik praw obywatelskich postuluje nowelizację rozporządzenia dotyczącego kontroli skazanych pod kątem obecności w ich organizmie środków odurzających lub substancji psychotropowych.
Rejestracja: 2009
  • 543 / 28 / 0


a ja nie %-D
Rejestracja: 2017
  • 930 / 111 / 5


[mention]......[/mention]
Te 10l dla automatów to minimum , sadź od razu do docelowej donicy. Czyli prościej pisząc, nie najpierw kubeczek , tylko od razu kiełkujesz w docelowej donicy.

Można i tak ( w sensie kiełkowanie w kubeczku ) , ale będzie problem jak Ci się zapomni , czy nie bedzie czasu na przesadzenie ... i juz jesteś w plecy.
beliw mi.

TJ
Rejestracja: 2017
  • 99 / 3 / 0


Jeżeli chodzi o ten kubeczek to gdzieś czytałem że nasiono najpierw należy włożyć do wody na 10h aby napęczniała i otworzyło się a później położyć je na wacik lub do ziemi. Póki co myślałem że nasionko musi obowiązkowo odbyć ten 10 godzinny pobyt w wodzie a potem mogę je wsadzić do donicy z ziemią ale skoro uważasz że pominięcie tego to lepszy pomysł to z chęcią się do tego zastosuje. Jeżeli chodzi o źle wklejony link to zawierał on koszyk z 5 foliowymi donicami 14l 50 litrową ziemię canna profeaional i ten zestaw nawozów:
https://www.growbox.pl/product-pol-2471 ... ienie.html
W związku z tym ponawiam pytanie czy warto?
Rejestracja: 2014
  • 5025 / 467 / 0


Moczenie w wodzie, a potem na wacie / mokrych papierach ma zwiększyć szansę i pomóc w wykiełkowaniu. Nie musisz moczyć 10h w wodzie - możesz np na 2-3 doby na mokrą watę i sadzisz, kiedy tylko pojawią się kiełki. Niemniej ja w zeszłym roku wsadziłem prosto w glebę na spocie z 10-11 pestek, z czego wyrosło z ziemi 8. Chodzi o to, by nasionko miało na start na tyle wilgoci, by je "obudzić" do życia.

EDIT
Jak tam u Was z deszczem? U mnie jest sucho jak pieprz. Ostatni opad był w piątek (szybka, ale gwałtowna burza), potem ja podlałem dołki z pestkami + 1 roślinkę w sobotę i niedzielę (ale jak ktoś to określił, to tylko kosmetyka gleby). Najbliższa wizyta dopiero w sobotę, a wcześniej deszczu nie zapowiadają. Kurde teraz, kiedy najbardziej go potrzebuje, jest cały czas bezchmurne niebo... nic, przygotowuję kolejną partię do kiełkowania.

EDIT2

Byłem dziś (20.04) zrobić obchód. 1 roślinka, której nie byłem pewny, że to to, wygląda dobrze (choć to dopiero tydzień od wyjścia z ziemi - łodyżka 6 cm, 2 listki i liścienie) - podlałem "potoczanką" z 1/3 dawki biohumusa (bo gleba w tym miejscu nie wygląda na super żyzną). Wyszły jeszcze 2, ale w tych leśnych "prześwitach". Jest tam coraz ciemniej i chyba nic z tego nie będzie. Jutro idę na drugą część trasy. Znalazłem bardzo dobre miejsce, ze świetną glebą, ale zbyt blisko rzeki, żeby zaryzykować (choć z nadmiaru pestek i tak jutro przekopię tam ziemię w kilku najwyższych punktach i wsadzę ze 4 kiełki). Jeśli nie będzie powodzi, to jakieś szanse są. Odpadnie mi tam podlewanie, bo gleba mimo strasznej posuchy jest tam lekko wilgotna.
Ten sezon będzie mocno eksperymentalny... żeby choć 1 panna doczekała zbiorów, to będzie pełen sukces : )
Jutro, albo w niedzielę ruszam z fotorelacją.
Rejestracja: 2017
  • 99 / 3 / 0


Wybrałem się dzisiaj na poszukiwania suchszego spota, nie daleko bo odległość od domu i możliwość dostawania się tam bez podejrzeń mi odpowiada, a mianowicie na drugi brzeg rzeczki. Są to obrzeża bardzo dużego lasu, znalazłem tam polankę pokrzyw (to zdjęcie z brzozą po prawej) dorastających do 30cm i tu chce zadać pytanie czy urosną wyższe czy raczej zostaną już tego rozmiaru?
Znalazłem tam też parę skupisk krzaków pod które można było spokojnie wejść schylonym a pod nimi były wydeptane ścieżki, i 3 worki liści (myślę że z rok tam już leżały), może to dzieci z pobliskich wsi się tam bawiły. Droga ujęta na zdjęciu mieści się 200m od polanki i prowadzi w głąb lasu. Nie wiem czy szukać spota w lesie czy zostać na obrzeżach, myśle że więcej ludzi chodzi po lesie niż w tym miejscu ale zaniepokoiły mnie te ścieżki wydeptane pod skupiskami krzaków.
Rejestracja: 2017
  • 930 / 111 / 5


Fajna miejscówka ( czwarta od lewej - polanka )

-----

Prośba. Jak wrzucacie zdjęcia to na serwer HR - po to było zrobione. Jest bezpiecznie , czytelnie ... niema sie czego obawiać.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2014
  • 5025 / 467 / 0


Wegetacja dopiero ruszyła i pokrzywy jeszcze urosną. Podobno to dobry wyznacznik w poszukiwaniu gleby (tam gdzie rosą duże, jest dobra ziemia dla konopii).

Jeśli znalazłeś tam "artefakty" świadczące o obecności ludzi, to ryzyko wzrasta bardzo.
Możesz oczywiście zasiać, ale musisz się liczyć z takim finałem, jaki miałem np ja w zeszłym sezonie, czyli krzaki podp***ne tuż przed ścinką.
Rejestracja: 2017
  • 99 / 3 / 0


Powiem szczerze że mieszkam w tej wsi już trochę i myślę że większość mieszkańców przeszła by obok takiej roślinki niczego nie podejrzewając. Największą zagadką dla mnie jest po co i kto zapierdala 5 kilometrów (Bo raczej nie ma żadnego domu bliżej) żeby zebrać na łące 3 worki liści i zostawić je na miejscu. Myślę że najlepszą alternatywą jest szukanie w lesie jakiegoś miejsca, na duckduckgo mapsach zauważyłem jeszcze 2 miejsca znajdującej się w wystarczającej odległości od osad osad ludzkich ale jest to las obok najpopularniejszego w mieście zalewu ( który jest teraz podczas renowacji) i wielki las który jest rezerwatem, ale to już jest godzina drogi rowerem. Chyba zaryzykuję i zasadzę pomiędzy tymi pokrzywami nasiona które wybrałem dorastają do 70cm więc może nikt się nie zorientuje

scalono \ tj

Jeżeli chodzi o ziemię to zamierzam wymieszać 12l canna i 8 miejscowej na jeden dołek.
Posty: 613 Strona 10 z 62
Wróć do „Outdoor, czyli na dworze lub w szklarni”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość