Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 2-amino-1-arylopropan-1-on.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
  • 4462 / 663 / 0
Po 3mmc zarywalem do pielegniarek na toksykologii. Czulem sie jak nieposkromiony ruchacz.
Efektem bylo to , ze zapieto mnie w pasy, a jedna pigula wbila mi cewnik w taki sposob, ze nawet nie pamietam tego. Obudzilem sie z bolacym fiutem i wyrzutami sumienia. Juz nie bylem taki mocny . Czulem sie jak smiec.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1904 / 172 / 0
^2 up
Szczere końdolencje :-D
  • 276 / 29 / 0
W czasie mojego ciągu byłam jednym, wielkim chodzącym przypałem.

- przyszłam do pracy (obsługa klienta) po 3-CMC. Chyba jedna z gorszych rzeczy w życiu, na które się skusiłam. Wiadomo, że b-k dają piękne uczucie, ale dopiero dopóki robisz coś, co lubisz, a kiedy zmuszasz się do czegoś przykrego, to cierpisz do potęgi. Dodam jeszcze potrzebę ciągłego tłumienia w sobie tej fazy, coś strasznego. Jak samo działanie się skończyło nadszedł kolejny problem - zjazd.
- próba rozmowy z rodzicami po naprawdę lipnym klefie. Bełkot zamiast słów, po chuja ja w ogóle wtedy wychodziłam z pokoju?! Powód rozmowy również był błahy, co ja najlepszego odpierdoliłam?!
- wzywanie karetki pogotowia bez logicznego powodu, ale w sumie prawie każdy tak miał xD
- niezliczona ilość różnorakich przypałów przy współlokatorze
- ogólnie wychodzenie z domu w takim stanie, że dosłownie każdy na ulicy widział, że coś jest ze mną nie tak, a sprzedawcy w sklepach podawali mi złe produkty, bo ni chuja nie potrafili mnie zrozumieć...
- odpisywanie i nawiązywanie kontaktów z ludźmi, których się tak naprawdę nie lubi. I weź to później odkręcaj...

...wolałabym się już nigdy w to nie bawić.
Uwaga! Użytkownik Syropik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 39 / 1 / 0
Przyszedłem do pracy z wypierdolonymi paczadłami po nocce z 4-CMC. Spóźniłem się i na starcie szef mnie wyczaił, wkurwił sie strasznie. wstyd jak chuj, już tam nie przyszedłem i po jakimś czasie zakończyliśmy współprace. Źle się wspomina ketonowy okres życia.
  • 15 / 1 / 0
16 kwietnia 2018ledzeppelin2 pisze:
Po 3mmc zarywalem do pielegniarek na toksykologii. Czulem sie jak nieposkromiony ruchacz.
Efektem bylo to , ze zapieto mnie w pasy, a jedna pigula wbila mi cewnik w taki sposob, ze nawet nie pamietam tego. Obudzilem sie z bolacym fiutem i wyrzutami sumienia. Juz nie bylem taki mocny . Czulem sie jak smiec.
Bolało później po cewniku?
  • 138 / 28 / 0
-Wbiłem na chatę do swojej Matki po paru nocach na mefedronie i klonazepamie bo miałem jej w czymś pomóc. Przez tę ostatnią substancję myślałem że jestem trzeźwy a byłem wystrzelony jak chuj... Oczywiście się domyśliła.
-Po gigantycznej ilości wódy przyjebałem z 200mg mewy i nie ogarniałem oraz miałem w chuj oczopląs przez co wchodziłem w duże lustra na parkiecie powieszone na ścianie bo myślałem że to drzwi, ochrona mnie ekspresowo wyjebała z klubu wstyd jak chuj już się tam nie pokazuje.

Więcej nie pamiętam ogólnie przypały u mnie wynikają z mixowania. Po Solo bk nie miałem przypałów.
Najwięcej chorych akcji to mam po meth/amfie bo akcje po bk to przy nich pikuś.
"Widzisz dno szklanki i dno samarki
Nałogi to kurwy, przegrane walki"~Rogal DDL
  • 320 / 71 / 0
Jeden przypał zapadł mi w pamięć. Dawno temu poszła oralna dawka klefedronu (300-400 mg) i kiedy towar wjechał dostałem takiego oczopląsu i libido że włączyłem film pornograficzny. Nie pamiętam czy dobierałem się do wacława, pewnie tak ale byłem w takim stanie, że całkowicie nie wiedziałem co się dzieje. Próbowałem nawet zamknąć okno z owym filmem, ale nie mogłem za cholerę trafić.

I w takim rozjebanym stanie zastali mnie rodzice z kutachem na wierzchu, odpalonym pornolem i oczami kręcącymi się jak karuzela. Potem były jakieś psychozy z halucynacjami. To ewidentnie nie było 4-CMC.
  • 28 / 2 / 0
Pamiętam swój przypał z rodzicami, to bylo pare lat temu, pojechalismy w gory na ferie i oczywiscie wzialem sobie cos zeby umilic czas, no to poczekalem w pokoju az zasna i bede mogl wachac. Mialem narysowane 5 krech, sluchawki na uszach, muza full pizda i patrze sie w sufit, wtedy weszla moja mama, zastala mnie porobionego jak meserszmit dodatkowo z porysowanymi krechami, odrazu zadzwonila na pały, obeszło sie tylko zabraniem materialu i jedną rozprawą na ktorej dostalem kare grzywny 1500zl, no i oczywiście ogromne wkurwienie rodzicow na mnie, mozna powiedziec że zawiedli sie w chuj. Ale coz, czasu nie cofne bo historia pisze sie tylko raz
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.