4-Fluoro-MPH

Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.

Moderator: Stymulanty

Posty: 1617 Strona 161 z 162

rozgar

Posty: 350
Rejestracja: 2016
33
28


Po jakim czasie występowały u was poważniejsze uboki? Ja od początku roku jade na "średnich" dawkach i jest git, tylko się nie wysypiam %-D


subtelnydotykpiekna

Posty: 277
Rejestracja: 2009
2
10


29 marca 2018DorianGray pisze:
W tych całych miksach chodzi chyba o jakąś synergię, a jeśli tak, to łączenie mph z iph jest jak mieszanie mąki z piaskiem. Co otrzymasz? Mąkę z piaskiem.
rozwiń proszę.

Bardzo interesujący wywiad przeprowadzony z szefem policji z Antwerpii przez Mestosława (PoznajPsychodeliki). Polecamy!|

DorianGray

Posty: 619
Rejestracja: 2015
88
55


A co tu rozwijać? IPH dorzucone do 4F-MPH nie zwielokrotni żadnych efektów. Równie dobrze można wziąć więcej tego drugiego.


g4cm4n

Posty: 36
Rejestracja: 2017
3
2


Przepraszam za głupie pytanie, ale chcę się upewnić. Czy 4F-MPH jest ciągle w Polsce w pełni legalne?


serotoninowy

Posty: 2368
Rejestracja: 2014
128
112


Tak.


kuniqs

Posty: 84
Rejestracja: 2017
3
1


Jak to jest z trwałością 4-F-MPH w wodzie?

Spróbowałem jakieś 5-10 mg oralnie (tyle, ile przyczepiło się do naślinionego czubka palca) i wystrzeliło mnie z butów - dość powiedzieć, że nie spałem całą noc mimo leżenia w wyrze, pociłem się, w dyskusji byłem nie do zagadania, usta musiałem odklejać od zębów - aż mi się ropnie porobiły na wargach i do tego stan zapalny dziąseł następnego dnia przez zahamowanie wydzielania śliny.

Po jakimś tygodniu, w trakcie którego nie tykałem 4-F-MPH, kupiłem sobie Rhinoton i resztę samarki rozpuściłem w nim aby mieć elegancki, precyzyjny i nie wzbudzający podejrzeń sposób podawania. Niestety, ani metoda podania oralna, ani donosowa zdaje się nie mieć żadnego efektu - zero z tego, co przeżyłem przy pierwszej dawce.

Pytanie - czy metylofenidat i jego pochodne rozpadają się w roztworze wodnym do jakiegoś nieaktywnego syfu? Czy tolerancja poszybowała mi w górę tak szybko i po jednej niewielkiej dawce? Dawka za małe jak na jedno psiknięcie (nie obliczałem, my bad)? Może płyn izotoniczny (Rhinoton) w jakiś sposób blokuje działanie w nosie (oral powinien chyba działać nawet przy izotoniku)?

Nie mam za sobą historii z innymi stymulantami prócz kofeiny i pseudoefedryny, pierwszą substancję biorę okazjonalnie (1 szklanka zielonej herbary dziennie raz na 2-3 dni, przerwa w weekend), drugiej nie tykam od pół roku. Do tego jestem teraz w trakcie odstawiania wenlafaksyny (bo nie robiła tego czego chciałem), którą brałem przez ostatnie 4 miesiące, ostatni miesiąc w największej dawce 150mg dziennie. Do wenly wracam raz na jakiś czas z powodu brain zapsów.

Mam zamiar uzupełnić zapas i spróbować na nowo z czystym towarem, więc stay tuned.


Acetyl

Posty: 199
Rejestracja: 2012
22
4


A ile rozpuściłeś tego 4F i w ilu ml roztworu. Czy w ogóle substancja się rozpuściła, a nie leży gdzieś na dnie.

Obecność jonów w roztworze przyśpiesza rozpad cząsteczek związków chemicznych, nie wiem jak w przypadku mph, w alkoholu powinno być stabilne. Na samo wchłanianie obecność izotonicznego roztworu soli wpływu nie ma, najbardziej prawdopodobne jest, że rozpuściło się za mało/nie rozpuściło się. Musiałbyś sobie policzyć ile w ogóle to jest takie jedno psiknięcie. Tolerancja rośnie, ale nie tak dramatycznie


hertz

Posty: 349
Rejestracja: 2009
19
37


wypierdala to libido w większych dawkach?

i ile trzeba by było zajebać? 50mg?


Elkov21

Posty: 14
Rejestracja: 2017
2


Najpierw zobacz jak na Ciebie działa w małych dawkach, dla niektórych 50mg to byłby jeden wielki regret z braku benzo. U mnie podpbijalo już w jakiś 30, Ale (mam kosmicznie rosnąca tolerancję na dosłownie wszystko) było próbowane też i 50 czy trochę powyżej. Nie polecam próbować takich dawek mimo wszystko.


kuniqs

Posty: 84
Rejestracja: 2017
3
1


15 kwietnia 2018Acetyl pisze:
Obecność jonów w roztworze przyśpiesza rozpad cząsteczek związków chemicznych, nie wiem jak w przypadku mph, w alkoholu powinno być stabilne. Na samo wchłanianie obecność izotonicznego roztworu soli wpływu nie ma, najbardziej prawdopodobne jest, że rozpuściło się za mało/nie rozpuściło się. Musiałbyś sobie policzyć ile w ogóle to jest takie jedno psiknięcie. Tolerancja rośnie, ale nie tak dramatycznie
W standardyzowanych 30 ml Rhinotonu rozpuściłem, uwzględniając z b. dużym marginesem błędu materiał zużyty na "oblatanie" towaru, 0.9 g 4F-MPH (przyjmując, że przysłano mi akurat 1 i akurat gram - vendor nie podał tak podstawowej informacji jak jednostka masy dla ilości zamawianej substancji... ale tak na oko to raczej był gram).

Na 1 ml Rhinotonu mamy więc 30 mg 4F-MPH. Straciłem już cierpliwość i po prostu wypiłem sobie 2 łyżeczki do herbaty (jakieś 2-4 ml H2O). Nawet przyjmując zaniżoną pojemność łyżeczki, to zeżarłem co najmniej 100mg 4F-MPH na raz. I tu zonk - zadziałało, choć słabiej. Wszystkie symptomy obecne (suchar w gębie + gonitwa myśli + roztrzepanie + zagadywanie każdego o wszystko + potliwość). Jedyne co mnie ominęło to bezsenna noc, tym razem dało się upchnąć w dobę kilka godzin. Zero zjazdu.

Następnego dnia rano już miałem to w dupie i wypiłem resztę, 4 łyżeczki z hakiem, koło 7:00 po spożyciu lekkiego śniadania. Działało tak do 19:00. Zero zjazdu.

Nie rozumiem efektu ubocznego bycia pod wpływem, mianowicie podrażnienia jakiegoś podskórnego ogniska zapalnego w jamie ustnej, które wcześniej nie dawało odczuwalnych objawów ale po spożyciu urosło do stanu spuchniętego gardła pod żuchwą, spuchniętych węzłów chłonnych, temperatury ciała ~37,5C i uczucia strucia, utrzymującego się jakiś czas po wygaśnięciu fenidatu. Powracam do stanu z przed brania mniej więcej po upływie doby od ostatniej dawki.

Albo mam mózg wyjątkowo sprawnie utrzymujący homeostazę i stąd skok tolerancji (mam przesłanki by uznać to za fakt), albo towar po rozpuszczeniu stracił sporo na mocy (choć nie słyszałem by ktoś odradzał przechowywać fenidaty w wodzie), albo dostałem ketonowe lub żenione gówno (co wyjaśniałoby ten skok tolerki). Nie ma innej opcji jak zamówić kolejną partię i robić za szczura.
15 kwietnia 2018Acetyl pisze:
A ile rozpuściłeś tego 4F i w ilu ml roztworu. Czy w ogóle substancja się rozpuściła, a nie leży gdzieś na dnie.
Jeżeli dana substancja działa sniffem/podjęzykowo (a wiemy że działa), znaczy wchłania się przez błonę śluzową, znaczy że jest rozpuszczalna w wodzie, także nie ma chuja by 4F-MPH się do końca nie rozpuścił. Noopept w wodzie długo zostawał w formie grudek na dnie, 4F-MPH rozpuścił się natychmiast.

Posty: 1617 Strona 161 z 162
Wróć do „Morfoliny, piperydyny”
Na czacie siedzi 41 uczestników Wejdź na czata

235964ba3ce495b19df52d9f601c1ea9biel  AwatarMondengel  Awatarkrasnodziej  5704146f24c0e669248394a9e0414486pingi  3d26a118676104466fbb959b5ab6bd7cicoteras  AwatarGanjaBot  129989f301343e5160c5f41ac19fe9b8doros  Awatareth0  Awatarradekpies  Awatarlukas549  Awatarsandradobrze  791e25e3b8f13fc8d2dda48f4a82f3fenamaxi  Awatarhertz  e273de1e283b14ff3a1012a9831b3be6bullet154  AwatarJungFreud  Awatarunknown  Awatarprzodownik  Awatarjabolman  AwatarTiJaz  8aaa4eeb8047613529e621465ccdc285Duro  AwatarSem  Awatarqwertz  Awatartrufla1989  AwatarPjaq  AwatarMendeleev  AwatarBlackHoodie  Awatarmochi7  Awatarowerfull  AwatarLOBO87  d9f3d8f3582337c0d64c87e803745f44sxhd  AwatarInfamis  1edf7fc9100d1d5c2395433667d6178cbadmouse  Awatarvirr  Awatarpokolenie Ł.K.  Awatarppa00  1ab44c823d034040b260bccd076a2d9espokojnie  95e0e9d04f0734271a1e9bc2b0103a0emagell  AwatarBetterThan  Awatartrydzyk  Awatarszaleniec100  AwatarDexPL  

Kto jest online

Obecnie tego podforum nie przegląda żaden zarejestrowany hyperrealowicz (0 gości)