Waporyzacja e-papierosem?

Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 8 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2016
  • 100 / 6 / 0


Siemaneczko,

wie ktos moze czy da rade efektownie waporyzowac ziolo epapierosem ktory ma mozliwosc konfiguracji temperatury? Slyszalem ze epapierosem srednio, ale tu jest ta roznica ze temperatura waporyzacji THC to 157stopni, a wiec logicznie myslac jest ustawie 155-160 stopni celsjusza w boxie powinno byc ok
Rejestracja: 2018
  • 13 / 3 / 0


Raczej z ziołem się tu nie pobawisz. Ale olej konopny już jak najbardziej działa. I to bardzo dobrze. Jeśli się mylę, co do pierwszego, to niech ktoś mnie poprawi, ale nie wydaje mi się to możliwe.

Dramat w szpitalu psychiatrycznym. Pacjenci trafiają na OIOM z przedawkowania

Adam jest pacjentem szpitala psychiatrycznego w Lubiążu. – Możesz tu ćpać co chcesz. Musisz mieć tylko pieniądze – mówi.

Prezydent podpisał nowelizację prawa farmaceutycznego

apteki będą mogły sprzedawać podmiotom nieprowadzącym działalności leczniczej leki dostępne bez recepty. Wyjątek będą stanowić produkty lecznicze zawierające takie substancje jak pseudoefedryna, kodeina i dekstrometorfan.
Rejestracja: 2016
  • 100 / 6 / 0


23 marca 2018Psajkonaucik pisze:
Raczej z ziołem się tu nie pobawisz. Ale olej konopny już jak najbardziej działa. I to bardzo dobrze. Jeśli się mylę, co do pierwszego, to niech ktoś mnie poprawi, ale nie wydaje mi się to możliwe.



Ale przecież wapoeyzatory do suszu konopnego działają na tej samej zasadzie, w dodatku w epapieroaoe który miałbym użyć można ustawić temperature i moc watów od 1-300 i z tego co mi się wydaje z odpowiednim wyczuciem powinno to działać choć szczerze sam mam w głębi duszy takie zdanie jak ty
Rejestracja: 2018
  • 2 / / 0


Jakoś nie wyobrażam sobie palenia suszu w tradycyjnym e-fajku. To, co będzie przy samej grzałce, wypali się szybko, a to co będzie dalej nie podgrzeje się wystarczająco. A po jednym paleniu grzałka do wymiany.
Ale! Właśnie czekam na Cloupor Cloutank M4 - jedyny waporyzator z gwintem 510 jaki znalazłem i mam zamiar użyć baterii z kontrolą temperatury. Będzie z tym trochę zabawy, bo pewnie będę musiał wymienić grzałkę na niklową lub SS, żeby działała kontrola temperatury. Poza tym e-papieros podaje temperaturę samej grzałki (i to podobno z niezbyt dobrą dokładnością), a w waporyzatorze nad grzałką jest jeszcze kawałek metalu, więc na pewno trzeba będzie ustawić więcej.
To będzie mój pierwszy waporyzator, więc jak na razie znam tylko teorię, ale może ktoś na forum posiada tego Cloupora i napisze coś więcej?
Rejestracja: 2017
  • 193 / 29 / 0


Niemożliwe. W grzałce epapierosa masz sznurek/gąbkę, które wpijają wlany olejek, który po podgrzaniu na gąbce paruje. Wystarczy, że podaż olejku będzie za mała, a przepalasz grzałę i zaczynasz charczeć jak świnia. Nie masz jak zaaplikować jarania, żeby ono się zwaporyzowało. Temperatura tworzy się na grzałce. W waporyzatorze masz samą komorę, w której nagrzewa się jedynie powietrze, a wraz z nim zawartość.

Chyba, że żyję technologicznie 5 lat wstecz...?
Rejestracja: 2018
  • 2 / / 0


Sprzęt już doszedł i wszystko się wyjaśniło.
Materiał leży jednak bezpośrednio na grzałce, nie ma nic pomiędzy. Budowa waporyzatora jest w sumie prostsza niż e-papierosa. Jest pojedyncza komora, na samym dole grzałka, praktycznie taka sama jak w e-fajce, jednak bez waty czy sznurka (choć taka wersja grzałki też jest w zestawie, ale to pewnie na olejek). wniosek z tego taki, że zwykłego e-papierosa można używać do waporyzacji, ale bez waty lub sznurka. Ale to dalej nie wydaj mi się dobrym pomysłem, bo pewnie wyniknie jeszcze pełno innych problemów. Już na oko widzę, że w waporyzatorze jest całkiem inny ciąg powietrza - inaczej rozłożony i bardzo słaby.
A swoją nową zabawkę wypróbowałem najpierw na oryginalnej grzałce i, tak jak przypuszczałem, do niczego się to nie nadaje - albo grzeje za słabo, albo spala towar. Zmieniłem drut w grzałce na SS316L, odpaliłem tryb TC i po kilku próbach różnych ustawień okazało się, że można się tym całkiem fajnie zjarać ;] Oczywiście bateria przekłamuje, bo mam ustawione ok. 270 st., a na pewno tyle nie ma.
Rejestracja: 2018
  • 58 / 4 / 0


Ja jakiś rok temu zrobiłem liquid z mj najprostszym sposobem.
Wrzuciłem kwiat do słoika z gliceryną i glikolem, odczekałem jedną dobę i gotowałem słoik w kąpieli wodnej przez ok. 3h.
Następnie odsączyłem płyn od kwiatów i przelałem do buteleczki, łącznie wyszło 15 ml płynu. Niestety liquid oprócz zniszczenia waty powodował tylko suchość w ustach i minimalny chill. Niedawno dowiedziałem się że mój znajomy cały czas ma jakieś 8 ml płynu i twierdzi że zrobił się o wiele bardziej ciemny i z zapachu mieszanki ziół nabrał zapachu dobrej mj %-D
Jak mi się uda dzisiaj go przetestować to dam znać :zombie:
Mam już pomysł na nazwę "LiqWeed" :*
Rejestracja: 2018
  • 58 / 4 / 0


Po wielu próbach doszedłem do wniosku że na osoby bez tolerancji na mj lekko działa. Głównie czuć efekty CBD z lekka domieszką THC. Po zapaleniu kilkunastu chmurek płynu działanie mj jest mniej psychotyczne ale to chyba można było się domyślić %-D
Na wakacje mam zamiar zrobić pełnoprawny płyn
Posty: 8 Strona 1 z 1
Wróć do „Sposoby konsumpcji”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości