SGT-263

Substancje z tej grupy, które w strukturze zawierają atom fluoru.

Moderator: Kannabinoidy

Posty: 7 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2009
  • 564 / 34 / 0

Nowy karacz aka mózgozwęglacz dla prawdziwych weteranów dostępny na naszym rynku.
Zagraniczne fora piszą niejasno dosyć, że jest podobieństwo do AB-Pinaca.
Najważniejsze, że nie jest do kolejny produkt z rodziny MMB itp.
sgt263.png
Nazwa: 1-(5-fluoropentyl)-N-(2-phenylpropan-2-yl)-7-azaindole-3-carboxamide
Formuła: C22H26FN3O

Moje szczury będą to testować za kilka dni, sam osobiście już nie palę od miesiąca, abstynencja, ale w ramach trzeźwej nudy
udzielę się tu czasem by popatrzeć co się dzieje w starym zakonie :)

Jeśli ktoś testował, dajcie info.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2017
  • 4 / 2 / 0

Sort z wiadomego źródła, "limonkowożółtawy" wg kumpla proch, coś w tym jest.

Tolerka - lufa 1:100 mdmb chmica/ 1:60 ab pinaca robi dobrze, po boniu z mieszanki na mdmb kara i rzyganko. Pół roku stażu w jaraniu bardzo okazjonalnie, bez dni cały czas na kanna.

Dawka - końcówka igły 0.8, wgl polecam używać tego sciętego miejsca w igłach do iniekcji jako łyżeczki do kanna, na pewno jest to dokładniejsze niż odmierzanie na oko, jak już ryzykujemy wapowanie prochu to polecam robić to możliwie nie niebezpiecznie.

Działanie - początkowo wchodzi podobnie do AB PINAKI, ale z lekko większym nieogarem i dysocjacją, dużo euforii, śmiechawy, czułem lekką stymulację i pokusiłbym się o stwierdzenie, że plusz, bardzo przyjemnie się leży i gada. Po jakichś 10 minutach schodzi do dysougrzania podobnego do tego w MDMB, ale z mniejszym zzombieniem, po 40min jakoś puszcza, zostaje lekka senność (do opanowania, po pinace zawsze szedłem spać nie mówiąc o adb fubinaca) i umiarkowanie silne gastro.
W większej dawce odmierzonej u kumpla stan na granicy kary, mocna odcinka, nieogar, dziwne ułożenie rąk, osłabienie i chęć położenia się (na podłodze, 2m z krzesła na łóżko to było za dużo), ale bez chorych jazd i bólu, jakbym jarał na łóżku to bym po prostu się położył na boku i zwiedzał świat kary.

Podsumowując przyjemny sprzęt, dość miły nawet jak jest za grubo, nie zamula, nie dysocjuje przesadnie, mocowo trochę poniżej MDMB, działaniem bardziej pod AB PINACA, ale z większą dysocjacją po peaku, najpewniej zastąpi mi AB, bo jest szybciej dostępny i ze 2x tańszy.

Legalizacja – podstawowe założenia przepisów regulujących dostęp do marihuany dla dorosłych

...według Wolnych Konopi. Co sądzicie? Zachęcamy do uważnego przeczytania i rozważenia!

Dyskwalifikacja za jointa. Czy za palenie marihuany sportowca musi spotkać kara?

Dyskwalifikacja gwiazdy lekkoatletyki Sha'Carri Richardson z powodu palenia marihuany wzbudziła burzę: czy za coś takiego powinno się sportowcowi odebrać jego największe marzenie? Swoje zdanie ma w tej sprawie nawet prezydent Joe Biden.
Rejestracja: 2009
  • 564 / 34 / 0

Ehh, skusiłem się wypróbować ten wynalazek...
Dałem dupy po miesiącu abstynencji.
Substancja w małych dawkach stosowana z umiarem nienajgorsza, profil taki sobie, na pewno nie ma tutaj
podobieństwa do tych starych kanna, nie ma euforii, samopoczucie liche, bardziej depresyjne.
W dużych dawkach było nieprzyjemnie, faza dysocjacyjna, pusta, bez fajerwerków, niestety.

Lepsze to niż seria MMB/MDMB ale niestety nie jest to produkt doskonały ani chociaż wart dłuższych testów.

Z wyrzutem sumienia i podkulonym ogonem wracam do abstynencji, bo takie ćpanie nie ma sensu.

Trzymajta się.
Rejestracja: 2017
  • 4 / 2 / 0

Zgadzam się z opisem, chociaż nie jarałem starych kanna, chyba najbardziej euforyczna była dla mnie AB PINACA. W małych dawkach jest ok, w dużych gorzej, odcinka, sen, pobudka za paredziesiąt minut. Niestety szybciutko też robi się tolerka i to na głównie pozytywne efekty. Wciąż substancja przyjemniejsza niż mdmb, ale to kolejne kanna z indazolem/indolem w centrum i łańcuchem pentylowym z podstawnikiem 5F, jest ok, ale bez rewelacji.
Rejestracja: 2014
  • 415 / 39 / 0

W sobotę rozpuszczono 230mg (odczyt z mojej wagi/260mg opis na samplu) w 50ml spirytusu 95%. Zaaplikowano 0,5ml (2,3-2,6mg) i nastąpiło lekkie poprawienie nastroju, choć typowego efektu spodziewanego ciężko było się doszukać. Po godzinie wystąpiło niewielkie gastro. Wczoraj zaaplikowano 1ml (4,6-5,2mg) i efekt był żaden, poza gastro. Obawiając się, że wzrosła tolerka spaliłem z małego bonia bucha dobrego skuna z nl i porobił jak trzeba na dwie godziny, także brak efektu to nie tolerancja. Ostatnio kanna 21.11, 1mg MDMB-Chminaci i ciastko z MJ. Chyba następna próba to już będzie 9,2-10,4mg(2ml). O dziwo dziś lekarz przy robieniu EKG pytał czy palę dużo fajek bo mi lekka tachykardia wyszła. Uspokoiłem go :cool:

11.12.2017r. 12:00
Dawki 10,4-15,6 (mg) nie wykazały działania psychoaktywnego. Dziś po czterech dniach przerwy zaaplikowałem 5,5ml/25-28mg i w końcu nastąpił efekt oczekiwany. Lekki godzinny kannabinolowy peak z mega rozluźnionym ciałem oraz dekoncentracją myśli. Muza wchodzi zdecydowanie lepiej niż przed aplikacją. Gastro znowu po godzinie, rozluźnienie i poprawa nastroju utrzymują się nadal (14:00). Może być tą drogą administracji bliski NM-2201. Tam oralnie od 25/30mg zaczynałem odczuwać pierwsze, lekkie efekty podobne do dzisiejszych. Planuję wikend z DOCem więc reszta pójdzie na umilanie afterglow jak tylko ustalę dawkę optymalną.

14.12.2017
Kolejne dwie próby miały na celu oszacowanie optymalnych dawek. Zaaplikowane 7ml/32-36mg dało intensywniejsze odczucia. Poszedłem na krótki spacer z zakupami i płytą Neu na uszach i w pewnym momencie poczułem na tyle intensywną euforię i szczęście jakbym wszamał mikro piksę (suplementuję duże dawki 5-htp, kanna z sero taka na mnie działają). Nie jest to ta intensywność co NM'ka w tej dawce oralnie, ale stan jest tak subtelny, że daje nową jakość kanna ujebania. Czyste szczęście, niestety po godzinie peaku mija to w około dwugodzinne afterglow. Następnego dnia zażyłem 9,5ml/44-50 i tu już poczułem pełnię działania takiego jakie oczekuję po kanna podanym oralnie. Siła ciacha konopnego z dobrej jakości baczki. Lekkie wejście na ciało, prawie nieodczuwalne jak przy wcześniejszych próbach. Zero zwiększonego tętna czy odczuwalnej tachykardii. Chodziłem po parku i śmiałem się sam do siebie, że tak się ujebałem. Mocą dalej zbliżone do tej samej dawki NM'ki podanej oralnie. Po godzinie zaczyna słabnąć. Jak i Nm'ka choć tu afterglow jest niewiele krótszy. Tam nie potrzebowałem zegarka. Peak równa godzina i after równe dwie (oral jak i maczanka). Tu jedno przechodzi płynnie w drugie, a stan jest na tyle przyjemny, że nawet nie mam ochoty rozważać która godzina. Gdyby nie ten fluor w cząsteczce to mógłbym działać na tym częściej robiąc ciastka, ale wolę unikać go w każdej formie. Dziś dzień przerwy i jutro działam w miksie z DCK i DOC. Może ktoś z Zakonu doradzi mi w wątku psychodeliki miksy. Sampel się kończy, czas zbadać EG-018.
Rejestracja: 2015
  • 344 / 5 / 0

Jakie proporcje tego kanna na maczane ?
Na konkurencyjnym forum pisali że przyjmują po 30 mg oralnie a mój szczurek po zapaleniu prochu (połowa główki od zapałki) złapał niezłą kare %-D
Rejestracja: 2015
  • 2358 / 428 / 9

Weszło od wiarygodnego źródła i aż chce się testowaćma super jebnięcie, super mind fuck, oczywiście nie zbyt długo jak na karę. Produkt nie zamula tymczasaowo a jest po nim nod gwaratowany,

Połączono tematy, ponieważ istniał już taki, delikatnie przedytowałem post żeby pasował do połączenia~Duce
Posty: 7 Strona 1 z 1
Wróć do „Fluorowe”
Na czacie siedzi 2469 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości