Nalokson albo Naltrekson

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 47 Strona 5 z 5
Rejestracja: 2009
  • 86 / / 0


Co do dystrybucji naloksonu w środowiskach użytkowników i ich rodzin przez streetworkerów to jest przygotowywany pilotażowy program naloksonowy. W gre wchodzi tylko nalokson donosowy. Jest to związane z rozpowszechnieniem się fentanylu i wielu zgonach (np na pradze)
Rejestracja: 2011
  • 1326 / 471 / 0


A próbował ktoś naltreksonu w niskich dawkach używać, przy depresji i natrętnych myślach?

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!

Na rolkach i hulajnogach przeciw dopalaczom i narkotykom

Intencją tej edycji zmagań jest wsparcie ludzi młodych uzależnionych od narkotyków i dopalaczy za wstawiennictwem św. Melchiora Grodzieckiego.
Rejestracja: 2017
  • 585 / 58 / 0


mi sie marzy LDN, ze wzgledu na moja przypadlosc (sa badania potwierdzajace skutecznosc), na ktora swoja droga opioidy szkodza (powoli, ale opio to czesto walenie w ciagach). nie wiem tylko czy w takiej dawce naltrekson blokowalby dzialanie/powodowal dysforie gdybym cos przywalil.

niestety moja przypadlosc nie jest we wskazaniach do stosowania w polsce: https://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=929
chyba ze przyznalbym sie lekarzom, ze walilem opio na potege, ale jakos wole uniknac wpisu narkoman w historii choroby.
Rejestracja: 2010
  • 284 / 10 / 0


Naltrexon łączy się silniej z receptorami niż buprenorfina, więc ich jednoczesne stosowanie nie ma sensu.
Rejestracja: 2010
  • 2969 / 76 / 0


30 stycznia 2018sidik pisze:
mi sie marzy LDN, ze wzgledu na moja przypadlosc (sa badania potwierdzajace skutecznosc), na ktora swoja droga opioidy szkodza (powoli, ale opio to czesto walenie w ciagach). nie wiem tylko czy w takiej dawce naltrekson blokowalby dzialanie/powodowal dysforie gdybym cos przywalil.

niestety moja przypadlosc nie jest we wskazaniach do stosowania w polsce: https://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=929
chyba ze przyznalbym sie lekarzom, ze walilem opio na potege, ale jakos wole uniknac wpisu narkoman w historii choroby.
To se kup na ogłaszamy24.
Rejestracja: 2015
  • 169 / 7 / 0


20 stycznia 2018Dzierzynski pisze:
Czy warto wykupic ta recke na naltrexon? Jestem oiatowcem z dlugim stażem. Probowalem juz kazdej formy leczenia dostepnej w polsce. Najlepiej mi podchodził metadon ale ze względu na brak możliwości zapisania sie na program muszę z niego zrezygnować. Myslicie ze warto zaryzykowac? Aha i Czy naltrexon blokuje tez buprenorfine? Jest tutaj ktoś kto leczy sie naltreksonem?
Zawsze warto. Niedawno zaczęłam kuracje, ale nie polecam swojego sposobu tj. wyjść z detoksu przed czasem i wepchać sobie naltrekson do pyska kiedy krąży jeszcze w Tobie buprenorfina podawana na leczeniu. Skończyć grzecznie dobry detoks i później zacząć przyjmować tabletki. Tak jak napisano w ulotce, rano popijając niewielką ilością wody. Ja poczułam działanie bardzo szybko (patrz wcześniejsze zdania), przez dwa dni męczyło mnie nie tylko dotkliwe zimno, poty, wyrzucanie z siebie płynów wszelkimi otworami plus wodowstręt w każdej postaci. Potem próbowałam przebić się przez bloker, teraz znów wróciłam. Trzeba brać też pod uwagę Twój ogólny stan psychiczny,ale ogólnie teraz czuje się wyprana z uczuć, raczej nie mam motywacji do zrobienia czegokolwiek (prócz siedzenia na dupie przed komputerem). Zauważyłam, że naltrekson obniżył u mnie ochotę też na palenie i picie kawy. Po pewnym czasie wraca apetyt. Na bezsenność biorę ketrel/inne neuroleptyki. Jeśli masz pytania pisz na feliksa@tutanota.com
Rejestracja: 2014
  • 1 / 1 / 0


30 stycznia 2018LOBO87 pisze:
A próbował ktoś naltreksonu w niskich dawkach używać, przy depresji i natrętnych myślach?
Wiem, że minął rok z kawałkiem, ale może komuś się przyda. Biorę LDN od 2,5 miesiąca, sukcesywnie zwiększając dawkę, teraz jestem na 4,5 mg i bez przerwy mam to brać przez 6 miesięcy. Ja zacząłem terapię LDN ze względu na chorobę autoimmunologiczną, tutaj wydaje mi się, że naltrekson pomógł, ale nie wydaje mi się, a jestem pewny, że pomógł na nerwicę/depresję (nerwica przenikała się z depresją w zależności od tego, czy choroba autoimmunologiczna dawała objawy, czy nie). Objawy psychosomatyczne się uspokoiły, nastrój może nie jest idealny, ale znacznie lepszy. Nie widzę istotnych skutków ubocznych, bez porównania do tradycyjnych antydepresantów - a na tym polu sprawdziłem już prawię wszystko. Po LDN czuje się delikatnie podkręcony i mam realistyczne, kolorowe sny - raczej neutralne, poza tym czuje się "normalnie". Ogólnie bardzo polecam.
Posty: 47 Strona 5 z 5
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 29 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości