DXM/MXE - Czosnek

Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 235 Strona 24 z 24
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 987 / 6 / 0


Zabawy z czosnkiem niestety nie dla mnie. Ja to zawsze robię swego rodzaju rytuał. Kompanko po pierwszej dawce, czyste łóżko, ubranka, ogólnie czasem jakaś świeca zapachowa/ zapachowe :) Klimat być musi, a czosnek mi go swym zapachem psuje. Nawet ten w kapsułkach :)
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 390 / 23 / 0


25 września 2017greenwave pisze:
Zabawy z czosnkiem niestety nie dla mnie. Ja to zawsze robię swego rodzaju rytuał. Kompanko po pierwszej dawce, czyste łóżko, ubranka, ogólnie czasem jakaś świeca zapachowa/ zapachowe :) Klimat być musi, a czosnek mi go swym zapachem psuje. Nawet ten w kapsułkach :)
Haha, mam dokładnie tak samo %-D Zawsze się kąpię po pierwszej dawce. Do tego właśnie czyste ubranie, świeża pościel lub chociaż wywietrzona solidnie :D Po prostu taki mam rytuał :D Jak wracam to czekam trochę i zarzucam drugą dawkę, jeśli rozkładam w czasie. Świec jednak z racji zasad BHP wolę nie zapalać %-D Można zjarać DOM taką po 900mg DXM %-D

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Bezpieczna dawka alkoholu nie istnieje – eksperci alarmują

„Bezpieczna dawka alkoholu” nie istnieje. Niemal każda może być toksyczna dla naszego organizmu – uważają eksperci różnych specjalności, powołując się na różne badania z ostatnich lat.
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 987 / 6 / 0


25 września 2017Mipro pisze:
25 września 2017greenwave pisze:
Zabawy z czosnkiem niestety nie dla mnie. Ja to zawsze robię swego rodzaju rytuał. Kompanko po pierwszej dawce, czyste łóżko, ubranka, ogólnie czasem jakaś świeca zapachowa/ zapachowe :) Klimat być musi, a czosnek mi go swym zapachem psuje. Nawet ten w kapsułkach :)
Haha, mam dokładnie tak samo %-D Zawsze się kąpię po pierwszej dawce. Do tego właśnie czyste ubranie, świeża pościel lub chociaż wywietrzona solidnie :D Po prostu taki mam rytuał :D Jak wracam to czekam trochę i zarzucam drugą dawkę, jeśli rozkładam w czasie. Świec jednak z racji zasad BHP wolę nie zapalać %-D Można zjarać DOM taką po 900mg DXM %-D
Wiesz Mordeczko, ta jest taka specyficzna. Sferyczna w swojej budowie, gdzie wosk jest parę centów niżej od rantu. Jest zaiste zajebista i dziś mi i o niej przypomniałeś, więc zbliża się godzina, gdzie grot zapłonie żywym ogniem.

Mały Offtop. Zjadłem 15 mg nitrazepamu i nic. Taką tolerkę sobie zbudowałem. Już od dziś wziąłem się za detox od benzo. Lekarz ostatnio, dziś kolejna wizyta. Porozmawialiśmy jak ludzie, przyjemny człowiek. Nawet ciasteczka Oreo mu kupiłem za klony ostatnio :) Uratował mnie, ale nie mogę ujawniać szczegółów, bo mogą się domyśleć kim ja jestem :)

Drugie podejście - kładę się już "chyba" pod wpływem Nitro. Boże chodź w ciebie nie wierzę spraw bym zasnął na chociaż godzinę...
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 390 / 23 / 0


[mention]greenwave[/mention], no i super, że poszedłeś do lekarza w związku z tym detoksem, gratulacje :)

Łoooo, masz trip - świecę %-D Toć to najczystszy sakrament każdego dyso kosmity %-D

A co do tego czosnku jeszcze, bo przecież o nim jest temat. Jak jadłem czosnek, to taki prawdziwy i świeży, żaden granulat z paczki i inne wynalazki :) Jednak nie wykraczałem poza jeden ząbek. Próbowałem chyba z 2 razy. Raz jeszcze popiłem chyba ten czosnek sokiem grejpfrutowym :D A tak naukowo: z tego co kojarzę i pamiętam, to czosnek i grejpfrut miesza trochę z przerabianiem DXM na DXO w organizmie, dlatego faza jest inna. Jednak więcej DXO oznacza większy nieogar.
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 987 / 6 / 0


Mi wystarczy 1000 mg i jestem DOSŁOWNIE w innym miejscu. Najczęściej są to jakieś futurystycznye pokoje, laboratoria, często fabryki stylizowane na steampunk. Z czasem przeradza to się w majestatyczne wizje. Multum kolorowych spirali chcących mnie "połknąć". Gdy zamknę oczy, widzę z kolei otwarte przestrzenie, dość smutne w swoim majestacie. Jakieś takie szare, prowadzące donikąd drogi. Głównie w tak wysokich dawkach, (dziś się zważę na golaska) po prostu nie wiem gdzie jestem i kim tak naprawdę jestem. Tracę poczucie własnego ja. Pod koniec, niekiedy gubię się w tym wszystkim i rozrzucam coś po pokoju., albo go przemeblowuję. Gdy miałem PC-ta z chłodzeniem cieczą to fascynował mnie niesamowicie, ale to po MXE, więc już zostawię tą kwestię historii.
Posty: 235 Strona 24 z 24
Wróć do „DXM”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości