Kiełkowanie nasion - problemy

twoja roślina jest widocznie osłabiona, żółknie lub więdnie? Napisz, a uzyskasz pomoc

Moderator: Konopia

Posty: 7 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2012
Użytkownik zbanowany
  • 117 / / 0

Witam. Chcę za jakiś czas nabyć nasionko konopi i mam wątpliwości co do kiełkowania. Zamierzam zrobić tak: nasionko wrzucić na 24 h do wody, następnie wsadzić w warstwy wilgotnej waty i pozostawić do wykiełkowania. I teraz zaczyna się mój problem. Chcę uprawiać "na partyzanta" outdoor, ale chcę trzymać sadzonkę w domu do pojawienia się pierwszych większych liści. Otóż chcę to ukryć przed pozostałymi domownikowi i słyszałem o kiełkowaniu w ciemności. Myślałem o wyłożenia folią (bo jest z tektury) takiej tuby do trzymania lotek i tam wsadzić małą doniczkę z sadzonką. Wiecie o co chodzi; będzie szczelnie, wilgotno i bez powiewu i wyjmować na balkon jak nikogo nie będzie, ale mam przeczucie że brak jakiegokolwiek światła przez kilka godzin na dobę, stojące powietrze i niewątpliwie panująca tam wilgoć nie zrobią dobrze mojej sadzonce, ale nie wiem. Piszcie co wy o tym sądzicie, może napiszcie jakie macie (jeżeli macie ;]) jakieś pomysły na ukrycie. Nie mam w domu PC, korzystam z laptopów. Myślałem o wypróciu flaków ze starego radia i tam ukrycie, ale to będzie trudne.

Kolejny temat i kolejne pytania których można by uniknąć w wypadku przeczytania paru podstawowych wątków. Blokuje i uprzedzam, że kolejna tego typu próba zostanie nagrodzona warnem. Wesołych świąt
Ostatnio zmieniony 29 marca 2013 przez Fatmorgan, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Blokada tematu
Rejestracja: 2012
  • 199 / 3 / 0

ja pierdykam ale ludzie mają problemy, jak masz rympal i nie możesz trzymać na słońcu to po prostu kiełki od razu na spota wrzucasz i chuj..

A jednak wolno palić marihuanę?

O jednolitości orzecznictwa, zapomnianej wyjaśnionej już rozbieżności i o tym, jak nie pisać kasacji…

Olsztyn: trzech nastolatków odpowie za marihuanę i dodatkowo za zrobienie bongo z butelki

Zwracamy uwagę na osobliwość w postaci wykopania rzadko przywoływanego przepisu karnego, co można uznać za niepokojący sygnał.
Rejestracja: 2012
Użytkownik zbanowany
  • 117 / / 0

hajdisoboszlo pisze:
ja pierdykam ale ludzie mają problemy, jak masz rympal i nie możesz trzymać na słońcu to po prostu kiełki od razu na spota wrzucasz i chuj..
Wszyscy odradzają kiełkowanie prosto w ziemii. Prosiłbym cię o wyrażenie swojej opinii o mojej metodzie.
Rejestracja: 2012
  • 295 / 16 / 0

Moze ucharakteryzuj roślinkę tak, żeby absolutnie nie wyglądała na to czym jest. Jak wytworzy charakterystyczne liście to utnij tak żeby na każdym liściu pozostały cztery symetrycznie wyglądające party jak w czterolistnej koniczynie. Ale to działa pod warunkiem ze uprawiasz już jakieś inne rośliny ozdobne i ze domownicy nie są nazbyt inteligentni.
Rejestracja: 2012
  • 199 / 3 / 0

Alembik pisze:
Moze ucharakteryzuj roślinkę tak, żeby absolutnie nie wyglądała na to czym jest. Jak wytworzy charakterystyczne liście to utnij tak żeby na każdym liściu pozostały cztery symetrycznie wyglądające party jak w czterolistnej koniczynie. Ale to działa pod warunkiem ze uprawiasz już jakieś inne rośliny ozdobne i ze domownicy nie są nazbyt inteligentni.
:-D :rolleyes: :nuts: %-D

@theybugme
Wszyscy ? Nie znam. Naprawdę, na ten temat zostało już napisane WSZYSTKO po 1000 razy, jakbyś przeczytał opinie wszystkich to nie zadawał byś takich pytań.

Z resztą plątanie fotoperiodu na pewno nie będzie korzystne dla plancika.
Rejestracja: 2012
Użytkownik zbanowany
  • 117 / / 0

hajdisoboszlo pisze:
Alembik pisze:
Moze ucharakteryzuj roślinkę tak, żeby absolutnie nie wyglądała na to czym jest. Jak wytworzy charakterystyczne liście to utnij tak żeby na każdym liściu pozostały cztery symetrycznie wyglądające party jak w czterolistnej koniczynie. Ale to działa pod warunkiem ze uprawiasz już jakieś inne rośliny ozdobne i ze domownicy nie są nazbyt inteligentni.
:-D :rolleyes: :nuts: %-D

@theybugme
Wszyscy ? Nie znam. Naprawdę, na ten temat zostało już napisane WSZYSTKO po 1000 razy, jakbyś przeczytał opinie wszystkich to nie zadawał byś takich pytań.

Z resztą plątanie fotoperiodu na pewno nie będzie korzystne dla plancika.
Czyli myślisz, że chowanie w jakiś pudełkach to zły pomysł? Myślę, że zanim powstaną charakterystyczne liście mogę wmawiać domnikom, że to chmiel (rośnie pare kroków od domu) :diabolic:
Po jakim czasie wyksztalcają sie te charakterystyczne listki? Bo ja chciałem przesadzić do ziemii, jak tylko pierwsze listki osiągną jako-takie rozmiary. Czy tak powinno być?
Rejestracja: 2017
  • 8 / 6 / 0

Witam was koledzy rolnicy. Wsadziłem nasionka swoich chwastów do mokrej chusteczki, zapakowałem w zipa, wietrzyłem dziennie i czekałem aż korzonek będzie wystarczający do wsadzenia maluszków do ziemi. Trzy nasionka szybko spełniły swoje zadanie i poszły do gleby. Trzy po trochę dłuższym czasie. Ale właśnie dzień później zepsuła się pogoda. Dwa dni zimno, szaro, nieprzyjemnie. Dwie kulki schowały swoje kiełeczki. Jedna się otworzyła. Ta otwarta coś nie szła w górę, wczoraj ją szturchnąłem, patrzę korzonek jakby przypalony. Dobra, nie ma nadziei. Ale myślę czy z tych co kiełeczki schowały z powrotem do środka może coś jeszcze być czy je oddać papugom sąsiada.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2017 przez TiJaz, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: zmieniono nazwę tematu
Posty: 7 Strona 1 z 1
Wróć do „Choroby i problemy”
Na czacie siedzi 624 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości