Sudafed czy Tussipect

Dział poświęcony wszystkim izomerom efedryny, także pseudoefedrynie.
Więcej informacji: Efedryna w Narkopedii [H]yperreala, Pseudoefedryna w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 160 Strona 16 z 16
Rejestracja: 2014
  • 6 / / 0


"Ja pierdolę alk ohole, wolę inne narkotyki dające flow do mojej polemiki" - no dobra, nie wszystkie są bardzo hm, encyklopedyczne, ale wypowiedzi w tym temacie brzmią sensownie :D

Tą spację musiałem zrobić bo zmieniało alk ohole na etanol i nie było tego flow :-( A nie spałem ze 2 dni więc się już w główce jebało %-D Starczy tego offa :P - tur3k
Rejestracja: 2016
  • 152 / 13 / 0


Sachmet pisze:
Hm, zapytam wprost. Studentka 65 kilo, noc przed egzaminem + sudafed. Jaka ilość, czy to znacznie wspomoże naukę czy tylko pomoże nie zasnąć? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. :-)
Odpowiem ci ze swojego doświadczenia. Czasami mi się zdarzało się brać pseudoefedrynę, aby się czegoś nauczyć, gdy byłam w sytuacji mocno stresowej. Ogólnie wraz ze wzrostem tolerancji pseudoefka działa raczej zamulająco, że ja w pewnym momencie potrafiłam na niej zasypiać, mimo że byłam po niej i dużej ilości kofeiny w postaci np energy drinków czy kawy. Na początku mocno pobudza i na pewno uniemożliwi zaśnięcie. Jeśli nie miałaś do czynienia wcześniej z tą substancją, to możesz brać śmiało. Jednak radzę nie zarywać nocek, bo to przynosi zupełnie odwrotny efekt. No chyba że jesteś w bardzo stresującej sytuacji, gdy od ogarnięcia na kolokwium/egzamin zależy twoje "być albo nie być" na studiach. ;) Osobiście mimo wszystko wolę amfetaminę, bo nic słabszego na mnie nie działa, a także na pewno poklepie jak powinno (ofc jeśli jest to prawdziwa feta, a nie wyjebka).

Diler z dziecięcego pokoju

Cena, opis, rekomendacje użytkowników. Strona prowadzona przez 19-latka z Lipska nie różniła się niczym od przeciętnego sklepu internetowego. Tyle, że Maximilian S. nazywany też "Kinderzimmer-Dealer", handlował narkotykami. W żadnym tam Darknecie. W sieci dostępnej dla wszystkich.

Samooobsugowy handel na dwa słoiki

W nietypowy sposób postanowił pójść na rękę swoim klientom tworząc dla nich swoisty samoobsługowy punkt dilerski.
Rejestracja: 2016
  • 7 / / 0


witam. jestem tu nowa. nie czaje dlaczego Wy jecie tabletki a ja piłam roztwór?

sem

Rejestracja: 2008
  • 807 / 21 / 0


tussipect
Rejestracja: 2014
  • 6 / / 0


Methylis pisze:
Sachmet pisze:
Hm, zapytam wprost. Studentka 65 kilo, noc przed egzaminem + sudafed. Jaka ilość, czy to znacznie wspomoże naukę czy tylko pomoże nie zasnąć? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. :-)
Odpowiem ci ze swojego doświadczenia. Czasami mi się zdarzało się brać pseudoefedrynę, aby się czegoś nauczyć, gdy byłam w sytuacji mocno stresowej. Ogólnie wraz ze wzrostem tolerancji pseudoefka działa raczej zamulająco, że ja w pewnym momencie potrafiłam na niej zasypiać, mimo że byłam po niej i dużej ilości kofeiny w postaci np energy drinków czy kawy. Na początku mocno pobudza i na pewno uniemożliwi zaśnięcie. Jeśli nie miałaś do czynienia wcześniej z tą substancją, to możesz brać śmiało. Jednak radzę nie zarywać nocek, bo to przynosi zupełnie odwrotny efekt. No chyba że jesteś w bardzo stresującej sytuacji, gdy od ogarnięcia na kolokwium/egzamin zależy twoje "być albo nie być" na studiach. ;) Osobiście mimo wszystko wolę amfetaminę, bo nic słabszego na mnie nie działa, a także na pewno poklepie jak powinno (ofc jeśli jest to prawdziwa feta, a nie wyjebka).
Hah, sytuacja nie była skrajnie podbramkowa i akurat ten egzamin ostatecznie zdałam na sucho ;) Że zawaliłam co innego, to już osobna sprawa. Dziękuję za radę, chociaż jakimś cudem dotarłam do postu dopiero teraz.
Rejestracja: 2017
  • 6 / / 0


Też zażywam po 8 tabs na raz, robię tak ze względu na przyswajalność i wchłanianie sudafedu, sniff to co innego (o wiele mniej, wtedy kruszę 3-4 tabsy) doustnie 8 tabs poźniej dorzutka reszty wystarcza.
Rejestracja: 2016
  • 482 / 15 / 0


>oni wieżą że pseudoefedryna im cokolwiek da xD
dlatego studencki odpad należy jebać prądem xD
kup se 4F-MPH/IPH/3-FEA i po tym bedzie dobrze :)
Rejestracja: 2012
  • 1774 / 137 / 0


A czemu ma nie dać?
no dobra podzielę się anegdotą - raz z kumplem w psychiatryku zajebaliśmy po paczce acataru na łeb, nie spaliśmy dwa dni, dacie wiarę? Mnie też do dziś w to trudno uwierzyć, ale może to dlatego że nas tam neuroleptykami szprycowali a stan po takim acatarze to niebo a ziemia w porównaniu z kuracją zombifikatorykami. Tak że ja nawet pseudoefką nie gardzę, w ogóle niczym, chyba że jenkemem, notabene wyjątkowym nietaktem jest proponować komuś ten specyfik, wiadomo że na domówkę przynosi się i konsumuje własne wyroby.
Bierz ten tussipect, jeden zajeb od razu a drugi zostaw do przerobienia :cheesy:
Żeby nie było tak do końca offtopu to powiem że kiedyś sam tussipect to mnie klepał całkiem całkiem mimo iż miałem wcześniej trochę do czynienia z fetą. Tak że jak świeżaka/osoby niećpającej to powinno nawet dać radę (sam podchodziłem do egzaminów po tusku), no chyba że ktoś ma problemy z pikawą to wtedy odradzam.
Rejestracja: 2015
  • 911 / 59 / 19


19 lipca 2016śmieszkabuziata pisze:
witam. jestem tu nowa. nie czaje dlaczego Wy jecie tabletki a ja piłam roztwór?
Bo kupiłaś syrop, a nie tabletki.
Rejestracja: 2018
  • 18 / / 0


tussi nadal na recepte czy uda się na legalu ją kupić?
Posty: 160 Strona 16 z 16
Wróć do „Efedryna”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość