problem z rolnikiem

uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik

Moderator: Konopia

Posty: 5 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 2 / / 0


Witam! Jestem nowy na forum, więc chciałbym wszystkim powiedzieć "dzień dobry. To, że jestem nowy na forum to nie znaczy, że jestem początkującym growerem. Rok temu sadziłem outdoor i miałem całkiem zadawalające zbiory. W tym roku również postanowiłem posadzić. Roślinki dostałem od kumpla w połowie czerwca roślinki wtedy mialy 2 tygodnie życia. Odmiany to: Twitlight, Greapefruit i NL. Wsadziłem je na miejscówe. Roślinki są wszystkie female czyli same babki. Wszystko bez przypału. A tu po dwóch tygodniach przychodze na miejscówe a tam wszystko skoszone. Moja miejscówa jest między dwoma polami ale w życiu bym nie pomyśłał, że jakiś pierdolony rolnik będzie kosił trawe i zarośla, które znajdują sie między jego polami. Gdy widziałem, że ten debil wszystko skosił dokoła nie podchodziłem już bliżej, żźeby sprawdzić czy roślinki przeżyły, bo byłem pewny, że napewno nic nie zostało. No cóż miałem tam około 10 roślinek. Myślałem, że zajebie chuja, ale musiałem sie opanować. Wówczas powiedziałem sobie, że poczekam na następny rok. Minął miesiąc. I tak na początku sierpnia naszło mnie coś, żeby jechać na miejscówe i zobaczyć czy aby przypadkiem nic nie zostało. Wjeżdzam na miejscówe i nic nie widać już chciałem jechać a patrze a tam dwie roślinki. Myślałem, że padne. Jedna jakieś 50 cm druga troche mniejsza. Nie wiem jak one sobie dały rade, ale się wycfaniły. Reszta oczywiście skoszona. Myśle, że powodem tego, że są tak małe jest to, że jak się wjebałem na miejscówe planty były mocno zarośnięte i przez to miały mało śłońca. Powiedzcie mi czy jestem w stanie coś teraz z tym zrobić, żeby te roślinki jeszcze troche podrosły ? Bo jak narazie nie widać żadnych oznak kwitnienia. Oczywiście wyjebałem te wszystkie chwasty co były dokoła i roślinki mają od kilku dni dużo słońca. Podłałem je i dałem biohomusa i dokoła obsypałem jeszczae ślimakolem. Miejscówa jest całkiem niezła non stop słóńce gleba dobra bo ziemia ogrodowa uniwersalna przesypana z glebą z miejscowy + dolomit + gówno krowięce pozatym dołek 30 litrów. Dobra bo za bardzo się rozpisałem. Chodzi mi o dwie rzeczy: czy jest szansa aby z tego coś jeszce było ? żeby podrosło troche czy lepiej dawać już nawóż na kwitnienie, aby pobudzić je do kwtinienia? drugga sprawa to czy ktoś z was wie kiedy rolnicy znów zbierają żyto ? bo jak ten osioł zznów mi wjedzie tam na tą łąke pomiędzy jego polami i wszystko zetnie to będzie kicha. jak uda mi się skombinować aparat to wrzuce jakieś foty z góry dzięki za odp. pozdro wszystkim, którym się chcialo czytać ten wątek!

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 35 / / 0


Plony zyta bylly jakos 1misiac temu a jest to roslina ktora sie zbiera 1x na rok nastepne zbiory rolnicy zrobia w przyszlym roku. Tak jak ty posadzilem sobie MJ miedzy dwoma polami i tez sie balem ze moga ten skrawek zsiec ale to bylo molo prawdopodobne. Miales po prostu pecha :-( , przynajmniej w przyszlym roku bedziesz wiedzial gdzie nie sadzic chodz to slabe pocieszenie.

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

Holandia będzie Niderlandią. Bo już nie chce się kojarzyć z narkotykami

Holandia nie chce już się nazywać… Holandią. Teraz oficjalnie będzie wykorzystywał nazwę „Niderlandy” – czy też „Niderlandia” jak kto woli. Czemu?

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 2 / / 0


no to prawda miałem pecha ale kto by pomyślał, że rolnik tam wjedzie w końcu tam gdzie rośnie moja mj jest tylko trawa i zarośla a nie żyto w każdym razie covert pocieszyłeś mnie troche, bo myślałem, że żyto zbiera się dwa razy w roku. tzn. że jest szansa, że może chociaż coś wyciągne z tych dwóch roślinek które przetrwały mam jeszcze pytanie czy warto teraz podciąć planty albo zastosować jakąś technikę do nich ? czekam na wasze porady pozdro

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 56 / / 0


Rolas dosyć już je podciął, czekaj cierpliwie, masz dobrze przygotowane dołki więc spokojnie, woda i biohumus i coś na kwitnienie

 

Rejestracja: 2006
  • 3534 / 18 / 0


aleksy pisze:
no to prawda miałem pecha ale kto by pomyślał, że rolnik tam wjedzie w końcu tam gdzie rośnie moja mj jest tylko trawa i zarośla a nie żyto w każdym razie covert pocieszyłeś mnie troche, bo myślałem, że żyto zbiera się dwa razy w roku. tzn. że jest szansa, że może chociaż coś wyciągne z tych dwóch roślinek które przetrwały mam jeszcze pytanie czy warto teraz podciąć planty albo zastosować jakąś technikę do nich ? czekam na wasze porady pozdro
Wróć tam za rok i zchajcuj całe to gospodarstwo łącznie z oborami
Posty: 5 Strona 1 z 1
Wróć do „Outdoor, czyli na dworze lub w szklarni”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości