Amfetamina + Kofeina

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 68 Strona 5 z 7
Rejestracja: 2010
  • 2338 / 1 / 0


Aaaa.... nie lepiej wpieprzyć trochę więcej fety, niż przepijać to kawą? Po chuuuj to? Sam pomysł wydaje się niedojedu.
Rejestracja: 2012
  • 5 / / 0


A co dodając fuge do kawy właśnie tak zrobiłem z 0,5 dobrego towaru i nie widzę lepszego efektu jakoś, więc to musi być zależne od organizmu a może zrobiłem błąd, że wsypałem ją bezpośrednio do kawy?

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

KAS i Policja zatrzymały transport płynnej amfetaminy

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej z Augustowa wspólnie policjantami zatrzymali dwóch obywateli Litwy, którzy w samochodowej skrytce przewozili płynny narkotyk.
Rejestracja: 2010
  • 42 / 1 / 0


Raz dostałem amfetaminę wymieszaną z kofeiną. CO ZA KURWA DEBIL wymieszą futro z kofeiną !? :old:
Ciśnienie ogromne , bardzo szybkie bicie serca , myślałem ,że mi serce pęknie. Potem rano biło mi tak powolutku i słabo ,że z kolei myślałem ,że stanie.
Zwała 10 razy gorsza niż bo samym fukaniu. Omęczylem sie wtedy jak głupi ... Żebym znał gościa ,który to wymieszał to powiesił bym go za jaja
Rejestracja: 2011
  • 351 / 8 / 0


ja piję dużo kawy na codzień, po 3-4 łyżeczki, też bardziej dla smaku bo efekty są niemal niewyczuwalne..

nieraz po wężu mocna kawka spływowi smaczku dodawała he he

ale raz (albo nawet kilka) przesadziłem z materiałem i kawa do tego zjebała fazkę trochę i musiałem usiąść bez ruchu i łapać się za klatę bo pikawa zapierdalała jak intercity.. w takich wypadkach conajmniej pół h - 1h czekania na równowagę kardiologiczną kurwa.. z głową pijcie tą kawkę ;)
Rejestracja: 2011
  • 5 / / 0


jak sprawdzic czy w futrze jest kofeina? acetonem to wyczysze? ogolnie tolerancje na kofeine mam duza, ale mam dziwne wrazenie ze w sorcie jest duzo za duzo tej kofeiny. Moze wala calkiem dostalem.
Rejestracja: 2015
  • 63 / 8 / 0


Zakładając, że ilość kofeiny w puszce energetyka (250 ml) i filiżance kawy rozpuszczalnej (150 ml) jest prawie taka sama (80 mg w małym energetyku / 70 mg w filiżance kawy), chciałbym poczynić pewne wnioski ;-)
Otóż moim zdaniem działanie kawy czy energetyków w połączeniu z amfą nie ma większego znaczenia. Jednego razu wciągnąłem kreskę (około 0,2 grama), a jakieś pół godziny później wypiłem filiżankę kawy rozpuszczalnej (z 2 łyżeczek). Efekt? Żaden. Albo ja go nie odczułem, co też jest możliwe.
Co więcej, jakieś 1,5 godziny później do puszki energetyka (Tigera bodajże, 250 ml) wsypałem 0,5 grama, zamieszałem i wypiłem na dwa przechyły. Efekt? Spodziewany - podkręcona bomba po większej ilości fety. Mało tego, po jakimś czasie zachciało mi się pić, a że pod ręką miałem kolejną puszkę energetyka, to ją wypiłem. I tutaj też nie wystąpiły jakieś nieoczekiwane perturbacje.

Z drugiej nie ukrywam, że z energetykami i kawą znam się nie od dziś i - teraz już nie - ale był okres, całkiem niedawno, że potrafiłem w ciągu 1,5 godziny wypić 2 litrowe energetyki i zapić kawą, co już odczuwalnie wypływało na układ krążenia i pracę serca.
Tak więc moim zdaniem negatywne działanie miksu "amfa + kofeina" jest w dużym stopniu uzależnione od odporności (lub podatności) na te substancje.
Pozdrawiam :cheesy:
Rejestracja: 2009
  • 51 / 8 / 0


Mix bez sensu. No chyba ze jestes dilerem i chcesz pomiksowac swoje kilo to owszem :). Albo jak ktoś lubi wizyty na kibelku z petkiem.
Rejestracja: 2009
Użytkownik zbanowany
  • 3854 / 312 / 0


amfetamina z kofeiną jest dla serca tym, czym dla silnika jest jazda bez oleju przy 200 km/h, dopierdalając jeszcze pedał w podłogę.
Rejestracja: 2014
  • 1332 / 50 / 0


W swoim czasie lubiłem pić mocną kawę po fecie, licząc na boosta do stymulacji. Efekty były głównie fizyczne, serce zaczynało bardziej stukać, bardziej ciągnęło do kibla i takie tam. Ale wciągnąć węża, zrobić sobie kawę i zasiąść przed komputerem, słuchając starych transów albo techno, to był całkiem przyjemny sposób na spędzanie czasu :cool:
Rejestracja: 2009
Użytkownik zbanowany
  • 3854 / 312 / 0


Ja przestałem praktykować picie kawy na fecie, kiedy przez jakieś półtora-dwie godziny wypiłem trzy kawy ( :nuts: ), i łapy zaczęły tak mi latać, że ostatnia szluga wypadła mi przez okno, kiedy próbowałem ją odpalić :-D
Jedynie czasem zaparzę sobie na wjazd - bo jak ktoś wcześniej wspomniał - kawa całkiem przyjemnie łagodzi spływy. Nie rozumiem natomiast ludzi, którzy podczas sesji z fetą potrafią przerobić tyle kawy, że serce potrafiłoby wyjebać przez żebra bez słowa wyjaśnienia.

Swoją drogą, to kumple mówili mi w robocie, jak dosypali kiedyś do litra wódki słuszną ilość fety, wymieszali, i podarowali dwóm delikwentom, którzy mieli opierdolić tę ambrozję. Wiek tych ludzi 35 i 50 lat. Młodszy z nich wypił przez całą zmianę półtora, albo dwa litry kawy, co nie skończyło się dla niego dobrze. Już po robocie, jadąc na skuterze do bramy zakładowej zaczął cały dygotać, i padł jakby tańczył breakdance'a. Gdyby nie ta kawa, to pewnie nic wielkiego by się nie wydarzyło, ale człowiek, który dostaje na nieświadomce fetę wspartą wódą i pojebaną ilością kawy nie mógł skończyć inaczej. Starszy z delikwentów mówił, że czuł się dobrze. Zjadł coś na wieczór, i poszedł spać nieco później niż zwykle.
Posty: 68 Strona 5 z 7
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: f1570 i 5 gości