malutki indoor

Moderator: Konopia

Posty: 9 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2014
  • 17 / 1 / 0


Witam.

Jako, ze ostatnio odkrylem zbawienny wplyw trawki na moje dusznosci, postanowilem zrobic sobie mala hodowle trawki.
Nie mysle, o ilosciach hurtowych czy niewiadomo jak mocnym towarze, prawde mowiac wolalbym nawet slabszy niz mocniejszy. trawa latwo mnie zabija w ten nie fajny sposob. Ale za to w malutkiej ilosci, w razie problemow pomaga mi w 3 minuty.

Myślałem, zeby przeznaczyc na miejsce uprawy witrynke. 75cm wys/ 52cm szer/ 32cm gleb. Jak widzicie nic wielkiego, pytanie czy dam rade tam zmiescic 3 moze 4 roslinki?
druga sprawa, jakiego rzędu pieniazki za rachunki z tytulu takiej zabawy moga wyniesc? powierzchnia raczej mala wiec chyba bez tragedi.
Nie znam sie na roznicach miedzy automatem czy zwyklym. Prawde mowiac, moga sobie te roślinki nawet 3 miesiące dojrzewać jesli ma to przełożenie na jakość trawki.

Docelowo chcialbym z tej zabawy wyciagnac w granicach 100g gotowego suszu.

Pozdro
Rejestracja: 2009
  • 493 / 103 / 0


Co do "zabijania" - rodzaj indica raczej zabija, a przynajmniej sadza w fotel ( stoned), a sativa bardziej pobudza. Przemyśl wybierając nasiona.... Dasz radę zmieścić 3 rośliny. Rachunek za prąd ( ... zależy od ilości wciąganych kresek !!! :) ) zależy od rodzaju oświetlenia, ale przygotuj się na parę setek. Na początek lepszy automat ( kwitnie bez konieczności zmian fotoperiodu) i to feminizowany np. White Russian(Bulk Feminized Seeds- indica ), Dr. Greenspon( czysta sativka od Grzech Grow Seeds ). 3-mce ( w przypadku WR to duuużo mniej) to cała uprawka będzie trwała, a nie "dojrzewanie". TYLKO NIKOMU O SWOICH POMYSŁACH NIE MÓW !!! A nawet sam o tym nie myśl :)

Amerykański sen, opioidowy koszmar

Wypisywane w Polsce drżącą ręką opioidy, w USA przez co najmniej ostatnie dziesięciolecie leczyły bóle zwyrodnieniowe kręgosłupa, przeciążone kolana, a nawet dolegliwości związane z wyrzynaniem się zębów mądrości. To nie mogło się skończyć dobrze.

Ruszył proces o dopalacze w Trzebiatowie. Rok temu substancjami zatruło się 14 osób

Na ławie oskarżonych zasiadł 20-letni Aleksander N. Rok temu wprowadził do obrotu dopalacze, którymi zatruło się kilkanaście osób.
Rejestracja: 2015
  • 2 / / 0


Nie słuchaj, w takim boxie 1 automat dobrze wytrenowany LST. Gdzie tam 3 pomieścisz, lol.
Rejestracja: 2009
  • 493 / 103 / 0


Oczywiście, ale:
- Gardenic dopiero niedawno (tak pisze) odkrył przedziwny wpływ m na organizm człowieka,
- nie wie jeszcze dokładnie czego chce ( to "zabijanie" ),
- piszesz "dobrze wytrenowany", a On nie ma praktyki jeszcze (wiem- nie filozofia, ale po co uraz po pierwszym razie ...... może zostać trauma na całe życie.... :) )
-zawsze fajnie mieć do wyboru różne strajny- nie nudzi się, jak jeden "nie kopie" już, to zmiana....
- koszt 3 nasionek to naprawdę nie fortuna, a jaka satysfakcja z możliwości wyboru, a do tego każda inaczej wygląda (ja spędzałem godziny na oglądaniu ślicznotek i nie nudziło mi się....)
- będzie to robił pierwszy raz i jak z jedną jedyną coś pójdzie nie tak ( nadgorliwość neofity w nawożeniu, robaki, za nisko lampa "opadnie", itp. ) to szkoda by było - tym bardziej, że to w celach MEDYCZNYCH.
Ale następnym razem - fakt 1 styka. Pzdr.
Rejestracja: 2010
  • 15 / / 0


Jak chcesz małe rachunki to inwestuj w lampy typu LED, zresztą w ogóle to zależy ile kaski możesz zainwestować w sprzęt. A co do nasion to nie widzę sensu hodowania w takim boxsie nic poza automatami, Pozdro.
Rejestracja: 2015
  • 5 / / 0


GardenicPower pisze:
Witam.

Jako, ze ostatnio odkrylem zbawienny wplyw trawki na moje dusznosci, postanowilem zrobic sobie mala hodowle trawki.
Nie mysle, o ilosciach hurtowych czy niewiadomo jak mocnym towarze, prawde mowiac wolalbym nawet slabszy niz mocniejszy. Trawa latwo mnie zabija w ten nie fajny sposob. Ale za to w malutkiej ilosci, w razie problemow pomaga mi w 3 minuty.

Myślałem, zeby przeznaczyc na miejsce uprawy witrynke. 75cm wys/ 52cm szer/ 32cm gleb. Jak widzicie nic wielkiego, pytanie czy dam rade tam zmiescic 3 moze 4 roslinki?
druga sprawa, jakiego rzędu pieniazki za rachunki z tytulu takiej zabawy moga wyniesc? powierzchnia raczej mala wiec chyba bez tragedi.
Nie znam sie na roznicach miedzy automatem czy zwyklym. Prawde mowiac, moga sobie te roślinki nawet 3 miesiące dojrzewać jesli ma to przełożenie na jakość trawki.

Docelowo chcialbym z tej zabawy wyciagnac w granicach 100g gotowego suszu.

Pozdro
Powierzchnia to 0,16m^2, czterech automatow raczej tam nie zmiescisz. Mysle ze dwa automaty + LST to bedzie najlepsze wyjscie.
W sumie mozesz przeciez rzucic pare stowek i kupic growboxy, patrzac wstecz dwa lata to ich cena mocno spadla.

Pytanie z innej bajki, cierpisz na astme tak? na jaki typ astmy? Sam jetem astmatykiem i ciekawi mnie wlasnie wplyw marihuany na ta chorobe

TMq

Rejestracja: 2006
  • 368 / 58 / 0


Na takiej powierzchni nie masz nawet co marzyć o 100g. Każdy poleca automata, no to ja dla odmiany polecę northern light, dobrze trenować najlepiej na siatce. Możesz nawet kilka roślinek posadzić im szybciej zarosną siatkę tym szybciej przełączysz na kwitnienie i plon będzie wcześniej.
Z oświetlenia świetlówki lub ledy. Choć z drugiej strony na upartego to i z sodówką byś się zmieścił tymbardziej na ScrOG, tylko mógłbyś mieć problem z utrzymaniem temperatury.
Rejestracja: 2010
  • 1425 / 11 / 0


Zamiast LED można też użyć żarówek energooszczędnych, tylko znajdź takie o odpowiedniej barwie światła, jest to zwykle opisane na opakowaniu. Boksa nie kupuj, ludzie czesto wystawiają szafki na smietnik, wystarczy od środka pomalować na biało, wyciąć otwory wentylacyjne, podwiesic lampe i heja.
Pomysl tez o filtrze węglowym, potrafi czadzic przy kwitnieniu, taki filtr dajesz za wentylatorem wyciągającym. Dobrze też mieć termometr i jakąś regulacje nawiewu/wyciągu.
Rejestracja: 2014
  • 203 / 8 / 0


Satif pisze:
Zamiast LED można też użyć żarówek energooszczędnych, tylko znajdź takie o odpowiedniej barwie światła, jest to zwykle opisane na opakowaniu. Boksa nie kupuj, ludzie czesto wystawiają szafki na smietnik, wystarczy od środka pomalować na biało, wyciąć otwory wentylacyjne, podwiesic lampe i heja.
Pomysl tez o filtrze węglowym, potrafi czadzic przy kwitnieniu, taki filtr dajesz za wentylatorem wyciągającym. Dobrze też mieć termometr i jakąś regulacje nawiewu/wyciągu.
Przy tak małym boxie kwestia zrobienia do niego automatyki to tyle co przejść się do akwarystycznego i trochę pomajsterkować a automatyka się przyda np przy odmianach nie automatycznych gdzie trzeba będzie przestawić roślinę z fazy wegetatywnej do fazy kwitnienia. Chociaż przy małym boxie to raczej zmieści się tylko automat ale jeśli chłop gdzieś wyjedzie to kto będzie krzaka podlewać? Warto zainwestować czas i pieniądze wcześniej żeby potem nie obudzić się z przysłowiową ręka w nocniku i kombinować coś na szybko bez gwarancji czy po wyjściu z domu twój cudowny system nie zaleje sąsiada razem z krzakiem w doniczce.
Posty: 9 Strona 1 z 1
Wróć do „Growboxy i inne pomieszczenia”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości