4-AcO-DMT; Psylacetyna

Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 534 Strona 49 z 54
Rejestracja: 2009
  • 1131 / 54 / 0


Zalezy od doswiadczenia. Zdazylo mi sie raz tripowac na 20mg i bylem mega rozczrowany. Najlepiej cos zjarac jak pisalm Ci jarek. Dorzucanie deksa to troche inna bajka, duzo ingeruje w tripa i bedzoesz ewidentnie czul jego wplyw. Chyba ze planujesz dawki max 5 tabsow to jest szansa, ze wzmocni i nie poczujesz specjalnie.
Rejestracja: 2014
  • 2719 / 325 / 0


Najważniejsze jest to ! czego oczekujesz, musisz czuć to czy już jesteś na tyle doświadczony i możesz sobie zmixować z dexem, chcesz mocniej to mixuj, chcesz normalnego tripa to jedz 20mg. Musisz to wyczuć!

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

Sejm wymierza cios w dopalacze

Parlament ma przyjąć "nowatorskie" przepisy, w zamierzeniu eliminujące sklepy z substancjami psychoaktywnymi z ulic polskich miast.
Rejestracja: 2014
  • 1332 / 49 / 0


Ogólnie jeśli to Twój pierwszy raz z tryptaminami, to lepiej odpuść sobie miksy z dyso. Samo 4-aco-dmt ma bardzo dużo do zaoferowania, a połączenie z deksem zmieni profil działania na bardziej mózgojebny, niekoniecznie ciekawszy.
IAmAhab pisze:
Zdazylo mi sie raz tripowac na 20mg i bylem mega rozczrowany
Może to przez sort albo odporność, bo parę razy próbowałem takich dawek i nigdy nie było za słabo.
Rejestracja: 2009
  • 1131 / 54 / 0


Sort byl primo, bo to byla jego koncowka i wczesniejsze tripy bardzo ciekawe. Raczej kwestia tolerancji/odpornosci i doswiadczenia. Cokolwiek ponizej 50mg 4aco i hometa to dla mnie strata czasu. Dlatego pisalem o doswiadczeniu. Jak posiada takowe, to udzwignie miks 20mg + listek szatana. W przeciwnym razie bedzie srogi mindfuck.

Raz w poczatkach zdarzylo mi sie zmiksowac 25-30mg z 1 listkiem. Acodin dorzucilem glownie ze wzgledu na tolerancje, bo poprzedni trip byl z 2 dni wczesniej a ja ciagle nie mialem dosc. To bylo jedno z najdziwniejszych przezyc jakie pamietam. Mocno, do ogarniecia, ale jakis taki przyglup mi sie wlaczyl, ktory troche gryzl sie z emocjonalna glebia 4aco, a wlasnie pod tym wzgledem najbardziej cenie ta substancje i dlatego uwazam za swoja ulubiona tryptamine, nawet jezeli jest ciut mniej kolorowa niz homet.

Podsumowujac jak masz jakies obycie z psychodelikami, mozesz sprobowac. Jak nie za bardzo, to odpusc sobie i wal same 4aco, ewentualnie dopal cos jak bedzie slabo. Jezeli nie bardzo, ale uparles sie, ze musisz to zmiksowac, bo i takich typow znam :), to celuj w niska dawke kaszlaka np. 75mg. Ingerencja w tripa bedzie znikoma, ale cos tam podbije. O wiele lepszym pomyslem jest imo 4aco na zjezdzie z dexa. Cevy rozpierdalaja system.
Rejestracja: 2013
  • 405 / 23 / 26


I właśnie chyba będę celował w 4-AcO-DMT na zjeździe dexa. Tzn. rano DXM, a popołudniu-wieczorkiem 4-aco.
Nie, nie chodzi, iż "uparłem" się na dexa, po prostu jakieś tam doświadczenie z psychodelikami mam (głównie fenyloetyloaminy) i dlatego myślę, że 20mg 4-aco może być słabo, a tylko tyle mam (I już pewnie mieć nie będę), więc nie chce zmarnować, jeżeli ma słabo zadziałać %-D
Na zjeździe nie będzie wielkiej integracji w tripa, a sam dex podbije działanie 4-aco, a więc nie będzie to stricte mix, a podbicie działania :D
Rejestracja: 2012
  • 2878 / 220 / 0


Możesz też poczekać na sezon grzybowy i dorzucić aco do powiedzmy 20 łysic. Powinno być si
Rejestracja: 2009
  • 1131 / 54 / 0


Jak masz doswiadczenie to 20mg bedzie slabo. Trip z deksem, o ktorym wspominalem odbyl sie, gdy bylem malo obeznany w sajko i dyso, a przy dawkowaniu 150mg/25mg owszem bylo mocno, ale nie za mocno dla slabo ogarnietego podroznika. Mam tylko watpliwosci co do rozlozenia substancji w czasie, ktore planujesz. Tryptaminy na zjezdzie kaszlaka to niesamowite przezycie, ale jest roznica pomiedzy zjazdem w sensie day after, a wrzucaniem jedno po drugim. Przerabialem obie opcje i zdecydowanie bardziej polecam pierwsza. Duzo lepszy ogar wszystkiego i brak otepienia, ktore powoduje bardzo duze stezenie DXO, jakie jest w organizmie zaraz po zakonczeniu tripa na DXM. Lepiej to odespac i wrzucic tryptamine nastepnego dnia. Efekt wzmocnienia bedzie dalej wyrazny, ale trip bedzie bardziej klarowny. Osobiscie wolalbym dexa na noc i rano po przespaniu paru h 4aco. Jedno po drugim bedzie bardzo intensywnie, ale i mindfuck moze byc solidny. Kwestia gustu, moze Ci sie spodoba, ale wydaje mi sie, ze wiecej wyniesiesz z takiej opcji, jaka Ci zasugerowalem. Chyba, ze bardzo lubisz lubudubu, to prosze bardzo :)
Rejestracja: 2015
  • 56 / / 0


Jak z dostępnością? Pewnie słabo.
Bardzo przyjemna tryptaminka, moja ulubiona zaraz po niezwyciężonym homecie.
Rejestracja: 2008
  • 234 / 5 / 0


Zastanawiam się nad tym całym hajpem na Ho-meta. Aco-DMT bije go pod każdym względem. Ho-met jest dobry jedynie do miksu na podbicie wizuali. Aco-DMT miażdży uczuciem harmonii, ciepłem i niesamowitym afterem, który w przypadku Ho-meta objawia się lekkim spraniem. Afterglow po Aco-DMT jest stanem, o którym marzę, żeby mi się zawiesił.
Rejestracja: 2015
  • 17 / / 0


Za każdym razem po 40mg 4-AcO-DMT miałem brak "poczucia" ciała, brak sił na cokolwiek, jakby obniżone ciśnienie aż nawet ręki się nie chce podnieść nie mówiąc już nawet o chodzeniu. CEVy i OEVy słabiutkie.
Posty: 534 Strona 49 z 54
Wróć do „Tryptaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości