Najbardziej/najmniej ryjący B-k

Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 1-arylopropan-1-on-2-amina.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 114 Strona 4 z 12
Rejestracja: 2013
  • 1662 / 186 / 0

nexidos pisze:
4mmc? nie ryjace? ludzie blagam. po 5 dniach bez spania i zezarciu kosmicznej ilosci
Wszystko jest "ryjące" w 5 dniowym ciągu. Już samo 5 dni bez spania jest "ryjące". Pamiętam jak jeszcze nie znałem dragów i przyszło mi nie spać chyba 56h jak później policzyłem. Ogromna derealizacja i ciągłe widzenie czegoś kątem oka.

A co do tematu:

Na mnie najmniejszy wpływ miał brefedron i po nim 3-mmc, chociaż tutaj wkręty dawały o sobie znać zdecydowanie szybciej.

Największy to pentedron i a-pvp. Od 1 kreski potrafiło się już dziać nie dobrze, a byłem wypoczęty i wyspany zazwyczaj.

W ogóle ketony mają spory wpływ na psychikę, zwłaszcza w ciągach. Sęk w tym, żeby tych ciągów nie robić, tylko jak tu nie robić ciągu jak jeszcze zostało? :blush: DO DNA! Tylko worów, nie butelek. Do boju ketonowe zwierzęta. :gun:

Oczywiście nie polecam ciągów. Radą na to jest ogarnianie sobie małej ilości i potem, albo walka z ciśnieniem, albo benzo i spać. I tak jakiś czas da radę się bawić. Jakiś czas.
Rejestracja: 2012
  • 755 / 79 / 0

Chyba wiele zależy od dawek i częstotliwości. Zgadzam się, że 3mmc pozostawia dziwny ślad, a jest to w moim przypadku obniżony nastrój (nawet do 2 tygodni). 3cmc to niezbadany shit i nie wiadomo jak bardzo może być toksyczne, ale ma mniejszy wpływ na nastrój po akcji "wciąganie" (stwierdzono badając 2 x 1 gram). Najgorsza moim zdaniem jest obecnie alfa pvp, a kiedyś MDPV (to było gówno!). Właściwie dwóch 3 ostatnich ketonów wybrałem w swojej idiotycznej karierze eksperymentatora bardzo mało (poniżej 3 gram razem).

Kanadyjczyk w stanie terminalnym składa podanie o dostęp do psylocybiny

Hartle próbował wszystkiego, od leków przeciwlękowych po medytację, ma jednak nadzieję na bardziej trwałe rozwiązanie, które pozwoliłoby złagodzić odczuwany przez niego lęk, dlatego został jednym z kilku śmiertelnie chorych Kanadyjczyków, którzy apelują do minister zdrowia o specjalne zezwolenie, które pozwoliłoby im na używanie nielegalnej substancji obecnej w „magicznych grzybkach”.

Wysyp pacjentów po dopalaczach. Jeden z nich wyrywał znaki drogowe

Nawet 10 pacjentów dziennie trafia do kliniki ostrych zatruć przy ul. św. Teresy. Tak jest od kilkunastu dni po ponad trzymiesięcznej przerwie, kiedy to trafiało tu najczęściej nie więcej niż troje zatrutych dziennie. Jeden z pacjentów, który niedawno tu trafił, został zatrzymany, gdy wyrywał znaki drogowe na ulicach Łodzi. Mężczyzna był bardzo pobudzony.
Rejestracja: 2012
  • 93 / 1 / 0

najmniej - 3mmc, najbardziej a-pvp
Rejestracja: 2014
  • 174 / 23 / 1

Najbardziej alfa.
Najmniej(wg mojej skromnej kariery) ethcat
Rejestracja: 2012
  • 1069 / 187 / 4

a ja polecam ogólnikowo - nawet dla tych nie za bardzo kumających podstawy chemii - przeczytac co mają do powiedzenia kompetentni w tym temacie

http://hyperreal.info/talk/cmc-metaklef ... 44-90.html
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 95 / 2 / 0

W sumie, żrem 3mmc od godziny 12 do teraz i... fajne jest to, że nie ma zjazdu(sprawdziłem, zrobiłem przerwę chwilową). Magnezu nie wypłukuje jako tako, jutro pewnie będę się czuł świetnie... a miałem dawkować terapeutycznie, kurwa. XD W sumie dawkuję, ale te dawki są troszku częste.
Rejestracja: 2012
  • 1069 / 187 / 4

CherubAnatema pisze:
W sumie, żrem 3mmc od godziny 12 do teraz i... fajne jest to, że nie ma zjazdu(sprawdziłem, zrobiłem przerwę chwilową). Magnezu nie wypłukuje jako tako, jutro pewnie będę się czuł świetnie... a miałem dawkować terapeutycznie, kurwa. XD W sumie dawkuję, ale te dawki są troszku częste.
to sobie źryj... i wypierdol się z serotoninki - póki masz jej powyżej pewnej granicy jest ok... a potem kacyk 2 dniowy bedzie cie wkurwiał gorzej niż po wódzie

oj mało wiesz jeszcze o 3MMC i jak to potrafi wypłukać człowieka z minerałów zwł jak sobie walniesz bombe powyżej 300mg ( najlepiej kilka razy w nocy ) - polecam suplementacje, zwł magnezu!

a tak BTW ... może jebnę głupotę - bo RC stary jak świat - ale tylko po ETH CATie szczury czuły, że nic więcej się z nimi nie dzieje, prócz ogarnięcia organizmu z fazy nocnej i powolnego powrotu do rytmu dnia - przy ciągach powyżej 1.5 roku! o to raczej konkret sprawdzian jak na RC z różnych źródeł - głównie w postaci igiełek...
- inne RC testowane na szczurach co ok 3 dni ... po 2-3 tygodniach były odczuwalne skutki uboczne w postaci rozdraznienia, bezsenności, ogłupienia, braku koncentracji, zmniejszonej ochoty na sex ... mimo bardzo dobrej suplementacji oraz diety!
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 95 / 2 / 0

Hahahaha, jakoś się nie wypierdoliłem z serotoninki... ;)
Rejestracja: 2014
  • 11 / / 0

Czysty sort 3mmc w małej ilości (poniżej 500mg przez nocke) nie ryje bani, jeśli coś mamy do trawienia w żołądku. Nie mówię tu o obiedzie, ale coś lekkostrawnego + zimne piwko i jest spoko. alfa pvp za to ryje najbardziej, i to nie tylko mnie jak widze.
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 705 / 5 / 0

Jak dla mnie, jeśli ktoś ma głowę na karu i silną wolę, to żaden nie ryje bani.
Mówicie, że brefedron jest słabym beta-ketonem, a przykładowo ja i mój najlepszy kumpel po skosztowaniu brefedronu, 3-MMC oraz alfy-PVP uważamy brefa za najlepszego z nich.
Nie siada tak na banie, jest mega przyjemna bomba, nie ma wielkiego nieogaru.
A, dodam, że nigdy nie było żadnej dorzutki.
alfa-PVP mi się bardzo średnio podoba. Jedyny użytek z niej robie, kiedy trzeba zrobić 24h jazdy na drodze, jako pobudzacz, w małych ilościach.

A, dodam jeszcze, że nie było po żadnym najmniejszego zjazdu. Na bezsenność po alfie 2mg etizolamu + pare browarków i wsio ;).
Posty: 114 Strona 4 z 12
Wróć do „Katynony (β-ketony)”
Na czacie siedzi 1337 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość