Ile śpicie?

Moderatorzy: Knajpa, Zdrowie

Posty: 857 Strona 1 z 86

PEA

Rejestracja: 2014
  • 2335 / 247 / 3


Nie znalazłem podobnego tematu.

Jak w nazwie - ile śpicie, zakładając, że nic polepszającego/pogarszającego sen nie braliście przed spaniem? Ile wam potrzeba snu, żeby być wyspanym? Czy ogólnie wysypiacie się? Jaka jest, waszym zdaniem, minimalna liczba godzin potrzebna, aby człowiek się wyspał? Jaka jest, również waszym zdaniem, absolutnie minimalna liczba godzin snu?

Ja wmieszam się w tłum.
Ostatnio zmieniony 04 maja 2017 przez Thirteen, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2011
  • 132 / 11 / 0


Mój problem w tym temacie polega na tym, że przez wszystkie 'nocki' czuje jakis wewnetrzny niepokoj na samą myśl, że mam przed sobą mniej niż osiem godzin snu.
W ogóle bardzo pilnuje tego by być zawsze wyspanym, ponieważ uważam, że jest to najważniejsze do prawidłowego funkcjonowania organizmu, zwłaszcza jeśli jest się osobą raczącą się różnymi specyfikami.
Mimo wszystko na szczęście nie mam problemów z zasypianiem- to by mnie wykończyło. Kolacja, gorąca kąpiel, 15 min leżenia we względnej ciszy i hrrrr, hrrrr...hehe
"Pozdrowienia dla wszystkich co lubią spać.." :)

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

W foteliku przewoził narkotyki i posiadał 4 zakazy prowadzenia pojazdów

Podczas sprawdzania dokumentów, funkcjonariusz zauważył leżące na foteliku zawiniątka...
Rejestracja: 2010
  • 990 / 17 / 0


Ja musze spać 10h żeby wstać zadowolony, 8h tak sobie. Jak poniżej 8h to musze odsypiać potem w dzień godzinkę. Jestem nocnym markiem i zadarza mi się że dostaje w nocy coś na kształt manii, co bardzo mi się przydaje z resztą (rozwijam zainteresowania). W dzień raczej robię to co muszę, a w nocy to co chcę. Podejrzewam, że jakbym chodził spać około 12 w nocy to nie miałbym problemu wstać po 6-7h w końcu sen w nocy jest bardziej regenerujący niż w dzień.

Słyszałem też bardzo prawdopodobną teorię, że ilość snu zwiększa się kiedy mamy drożdżaki i inne grzyby w układzie pokarmowym, z tego powodu, że wytwarząją one z cukrów aldehydy i inne związki, które nas zamulają i zatruwają - dlatego dieta ketogeniczna bardzo służy ludziom, którzy się na nią zdecydują. W dzisiejszych czasach mało jemy boru i jodu co sprzyja rozwojowi grzybów i infekcji.

Pewien gościu, Walter Last, pisał w swoich artykułach, że boraks powinien być regularnie spożywany w niewielkich ilościach by zapobiec rozwojowi grzybów w jelitach. Boraks ma mocne działanie przeciwgrzybicze, stara receptura używała go do pędzlowania zagrzybionych miejsc po wymieszaniu z gliceryną, okazał się bardzo skutecznym środkiem i mniej szkodliwym od soli kuchennej, tylko że boraksu nie da się opatentować więc udupili pomysł bo się nie opłaca koncernom farmaceutycznym.

Należy to przemyśleć, bo jak ktoś śpi bardzo długo i wstaje zajebany jak na kacu to znaczy, że może być problem z grzybem.

Pozdrawiam
Rejestracja: 2009
  • 1877 / 15 / 0


po 5-6 h dziennie ale to dzięki przyjmowaniu cyklicznie szczepionki Kambo , dlatego zgadzam się z teorią wyżej , wcześniej spałem po 10 h , teraz mam czas na pracę , rozwijanie zainteresowań i mase innych rzeczy a energi nie brakuje.

Blu

Rejestracja: 2007
  • 2939 / 166 / 0


Teraz śpię koło 9 godzin. Jak pracowałem na etacie i musiałem wstawać wcześnie rano to spałem 6-7 godzin i czułem się chronicznie niedospany. Zauważyłem też, że bardzo ważne jest to kiedy kładę sie spać, jeżeli koło 22 to zazwyczaj czuję się rano bardziej rześki i mam więcej energii niż gdy się kładę o 24-1, nawet jeśli godzinowo śpię tak samo długo.
Rejestracja: 2010
  • 990 / 17 / 0


opak pisze:
po 5-6 h dziennie ale to dzięki przyjmowaniu cyklicznie szczepionki Kambo , dlatego zgadzam się z teorią wyżej , wcześniej spałem po 10 h , teraz mam czas na pracę , rozwijanie zainteresowań i mase innych rzeczy a energi nie brakuje.
Bardzo ciekawy sposób na podniesienie odporności, widziałem kiedyś program o tym, co facet się narzygał po tym ukłuciu to masakra. ;-)

Do podobnych terapii zalicza się terapia chlorynem sodu, potocznie nazywanym MMS.
Również daje bardzo agresywne efekty, zabija momentalnie masę patogenów co powoduje silne wymioty, puchnięcie różnych częsci ciała i biegunki. Pacjenci odnotowywują bardzo szybką poprawę (grypa ustępuje po 4h od wzięcia MMS). Układ odpornościwy dostaje niezłe podkręcenie. Poprawia się również jakość snu i podwyższa energia witalną.

Troszeczkę zeszliśmy z tematu, ale moim zdaniem takie rzeczy warte są omówienia. ;-)

Pozdrawiam
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 138 / 3 / 0


Mój problem w tym temacie polega na tym, że przez wszystkie 'nocki' czuje jakis wewnetrzny niepokoj na samą myśl, że mam przed sobą mniej niż osiem godzin snu.
Mam dokładnie to samo, zawsze 2-3 tygodnie po ostatnim braniu jakiegoś stima.
Ciągłe patrzenie na zegarek, żeby w miarę wcześnie iść spać i przesypiać przynajmniej te 7h...
Strach przed niewyspaniem %-D Co za chujnia...

PEA

Rejestracja: 2014
  • 2335 / 247 / 3


Wildzen, jako autor tematu czuję się upoważniony do udzielenia Ci pozwolenia na offtop, bo masz zawsze dużo ciekawych i wartościowych rzeczy do powiedzenia. Chętnie Cię posłucham. :)

EDIT: Swoją drogą, MMSem leczyła się moja ś.p. babcia, która chorowała dosłownie na wszystko (cukrzyca, nowotwór z przerzutami, choroby serca, itp.). Z tego, co pamiętam, to jakoś specjalnie ten MMS jej nie pomagał.

Można by było założyć w sumie temat na temat niekonwencjonalnej medycyny btw.
Rejestracja: 2010
  • 990 / 17 / 0


Miło mi bardzo. ;)

MMS to trucizna oczywiście i powątpiewam w jego skuteczność w takich ciężkich chorobach jakie wymieniłeś, przyczyny takich chorób są inne i tworzenie wolnych rodników nic przy nich nie da. MMS skuteczny jest przy grypach i tego typu chorobach jednak ja bym tego raczej nie wypił. Z takich alternatywnych metod leczenia bezpieczniejsza jest woda utleniona i podobno ona też poprawia jakość życia, ale lepiej dużo o tym poczytać bo różnie może być ze szkodliwością.

Najlepiej zainteresować się leczeniem naturalnymi minerałami: chlorek magnezu i potasu na polepszenie jakości snu, jod na odporność i podkręcenie metabolizmu oraz bor który będzie działał fungostatycznie.

Założe taki temat.

Pozdrawiam

PEA

Rejestracja: 2014
  • 2335 / 247 / 3


Załóż, załóż. Może ktoś też jakiś ciekawy temat podrzuci. Rozpisz się przy okazji, jak Ci poszczególne naturalne metody pomogły i ogólnie spostrzeżenia.
Posty: 857 Strona 1 z 86
Wróć do „Knajpa pod Przychodnią”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości