Syntetyczne kannabinoidy - podanie oralne

Organiczne związki chemiczne oddziałujące na receptory kannabinoidowe w mózgu.
Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Kannabinoidy

Posty: 16 Strona 1 z 2

dsn

Rejestracja: 2009
  • 1392 / 4 / 0


W wątkach ogólnych o poszczególnych kannabinoidach nie raz przewijało się pytanie, czy dana substancja działa połknięta, w jakich ilościach, w jaki sposób itp. Pomyślałem, że warto by zebrać te informacje w jednym miejscu, aby te same pytanie nie powtarzały się na okrągło w tych wątkach. A byłoby tak na pewno, bo, nie oszukujmy się - zawsze komuś się nie chce poszukać, zwłaszcza, jak temat ma xx stron.
Jeśli ktoś się skusi na pełną recenzję, proponuję trzymać się takiego schematu:
Substancja:
Dawka:
Tolerancja badacza:
Czas działania:
Efekty:
Różnice między podaniem doustnym a paleniem:
Inne uwagi: (np. smak, w jaki sposób/z czym/w czym przyjęta, polecam/nie polecam, itd.)
Tak napisane posty można by np. przenosić do pierwszego postu, aby wyodrębnić je z luźnej dyskusji. Tak więc schemat byłby opcją dla ambitnych i uczynnych. ;-) Co moderacja na to?

Zacząłbym chętnie, ale żadnego nie smakowałem.
Ostatnio zmieniony 19 czerwca 2013 przez dsn, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2010
  • 994 / 11 / 0


Nie było to do końca umyśle zasmakowanie kanna, a raczej wina palenia z lufy kryształów akb, gdy akb sie stopiło popłynęło mi do ust, uwaliło zęby (pięknie zółte) reszta połknięta tak więc:
Substancja: AKB-48
Dawka: ~ 50 mg, możliwe, ze dużo więcej
Tolerancja badacza: 20mg akb do jako takiego upalenia
Czas działania: Koło 10h
Efekty: Ogromny body-high, ciepło, brak paranoi jednak szybko pojawiła się pustka w głowie i coś w rodzaju patrzenia się w ściane i ślinienia %-D
Różnice między podaniem doustnym a paleniem: Jak dla mnie nudna substancja, przy doustnym dostałem kłątwy na paraliż ruchowy, i sobie z 3 godziny w ciszy siedziałem.
Inne uwagi: Nasennie żarte akb sprawdzi się moim zdaniem idealnie, ale kiedy będzie się dało wstać, nie mam pojęcia ;]

Po pierwsze nie szkodzić? Nie, po pierwsze zarobić

Jan Smoleński rozmawia z osobami dotkniętymi kryzysem opioidowym w Wirginii Zachodniej.

Leczenie uzależnionych od alkoholu może być przymusowe, ale z ograniczeniami

Sąd może zobowiązać uzależnionych do podjęcia terapii, ale nie wolno trzymać ich w szpitalu "pod kluczem". Okazuje się jednak, że niekiedy dochodzi do stosowania przymusu wobec osób, które powinny samodzielnie o sobie decydować.

kfs

Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 1457 / 14 / 0


Substancja: JWH-307
Dawka: ~20-25mg
Tolerancja badacza: to było dawno, więc nie bardzo już pamiętam, ale jak waporyzowałem to potrzebowałem z 8-10mg na kilka godzin dobrego chillu
Czas działania: 10-12h (nie licząc czasu ładowania)
Efekty: Przez te pierwsze kilka godzin ładowania nic nie czuć, potem nagle takie jebnięcie w głowę i działanie utrzymujące się cały dzień/noc. Rozleniwienie, nieogarnięcie, zwiększony skill w odbiorze dźwięków, gastrofaza, paranoje w zależności od s&s (np. w pociągu miałem bardzo silne, ale po wyjściu na zewnątrz zajebiście mi się zwiedzało miasto), w drugiej fazie działania efekty łagodnie schodzą i można ogarnąć system, bo wcześniej to ni chuja %-D
Różnice między podaniem doustnym a paleniem: Ładuje się zdecydowanie dłużej, u mnie średnio 2-3 godziny, w zależności od tego jak bardzo zapełniony mam żołądek. No i wszystkie efekty są bardziej rozciągnięte w czasie. Jak dla mnie działa bardzo podobnie do makumby.
Inne uwagi: Trzeba uważać i wziąć poprawkę na długi czas ładowania, bo jak się zacznie dojadać i się przesadzi to potem może być nieprzyjemnie, bo jak wiadomo kanna łatwo przedawkować i wtedy zaczyna się "karanie".
Substancja przyjęta w sposób "na palec i do buzi", popita czystą wodą lub sokiem. Smak właściwie neutralny. Czy polecam? To już zależy od tego jaką ktoś chce mieć fazę. Na pewno polecam osobom, które jadły wcześniej makumbę (lub inne dobre jedzonko z MJ) i im się podobało. Dużo też zależy od s&s, jak ktoś ma mało czasu na fazę, albo dużo obowiązków, które wymagają ogarnięcia to lepiej sobie odpuścić tego dnia.
Rejestracja: 2011
  • 767 / 121 / 6


Substancja:AM-2201
Dawka: 20mg
Tolerancja: wtedy średnia (wymagane ok. 7-8mg AM-221/lufka maczanki 1:50).
Czas działania: razem ok. 6h.
Efekty: powolny wjazd, stąd działanie nie było zaskoczeniem i nasilało się przez 30 minut. Brak efektów ubocznych, nadmiernego zajebania, zwarzywienia, bliżej im do naturalnego palenia niż syntetyków. W zasadzie główną częścią był przyjemny, bezdrgawkowy bodyhigh, myślenie w miarę przejrzyste, acz rozszerzona percepcja dostrzegalna, szczególnie w sposobie widzenia i odczuwania - świat przykryty ciężkim, zakurzonym kocykiem :)
Różnice: jedzony jest jak palony AM-2201 bez efektów ubocznych i stymulacji, z lekkim rozleniwieniem.
Inne uwagi: jadłem z masełkiem, bez smaku/o "smaku" piasku, ładowało się 2h. Bezproblemowe połączenie z alkoholem i buprenorfiną (po zejściu działania).
Rejestracja: 2014
  • 31 / 3 / 0


Swój opis działania i dawkę zamieściłem już w temacie "AB-Fubinaca" ale jeszcze nie został zatwierdzony przez moderację (jak zostanie dorzucę linka)

Substancja: AB - Fubinaca
Dawka: 45mg
Tolerancja badacza: brak
Czas działania: ok 30h z zejściem
Efekty: na początku milutki wjazd, efekty do 10 min jak po zapaleniu MJ (Fubinaca zaczęła działać niedługo po zażyciu - ok 0,5h, co na zdrowy rozsądek wydaje się niemożliwością) totalne odrealnienie, dysocjacja, depersonalizacja. chwilowe przebłyski świadomości. Niemożliwość poruszania się (ledwie pełzanie). nie odbieranie bodźców z zewnątrz: zimno (które doprowadziło do nadmiernego wychłodzenia organizmu) nabijane siniaki o rożne przedmioty. Przebłyski świadomości gdy ktoś do nas mówi (nie za każdym razem).
Różnice między podaniem doustnym a paleniem: nie paliłem
Inne uwagi: substancja bez smaku, (prawie)wcale nie rozpuszczalna w wodzie.
Rejestracja: 2014
  • 11 / / 0


Ktoś próbował UR-144? Bo się do niego przymierzam i nie wiem czy zbierać rzeczy do zrobienia maczanki czy szamać :D
Rejestracja: 2013
  • 165 / / 0


Mój kolega kiedyś robiąc maczanke w garnku, który później ( po umyciu ) był użyty do zrobienia spaghetti po zjedzeniu zdał sobie w pewnym momencie sprawe, że jest uwalony jak świnia z czego miał ogromną beke ( ja również : D )
Rejestracja: 2015
  • 313 / 3 / 0


Próbował ktoś jeszcze ? :-D Ciekawi mnie ta metoda podania przy tej grupie substancji :)
Rejestracja: 2014
  • 303 / 16 / 0


Substancja: SGT-263
Dawka: 25-28mg lekko, 32-36mg średnio, 44-50mg mocno
Tolerancja badacza: zero
Czas działania: ok 3h
Efekty: bardzo euforyczny, lekko psychodeliczny kanna
Różnice między podaniem doustnym a paleniem: nie paliłem
Inne uwagi: rozpuszczone w spirytusie, pełen opis w wątku substancji, radzę rozpoczynać od niższych dawek, 35mg bardzo wzmocniło dysocjację przy 20mg DCK
Rejestracja: 2014
  • 303 / 16 / 0


Substancja: MDMB Chminaca
Dawka: 2 mg
Tolerancja badacza: zero
Czas działania: ok 7-8h
Efekty: Bardzo długi, psychodeliczny ok trzygodzinny peak, potem ok drugie tyle afterglow
Różnice między podaniem doustnym a paleniem: nie paliłem
Inne uwagi: rozpuszczone w spirytusie, pełniejszy opis w wątku substancji, drugie podejście z 1mg nie dało tak spektakularnych efektów aczkolwiek radzę rozpoczynać przygody nawet od 0,5mg bo to niezbadana substancja i każdy może zareagować inaczej.
Posty: 16 Strona 1 z 2
Wróć do „Kannabinoidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości