Niemcy

Podejście do narkotyków w innych krajach.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 313 Strona 3 z 32
Rejestracja: 2010
  • 3 / / 0


Siemanko,

Orientuje się ktoś, jak się mają sprawy z mefedronem w Hamburgu?? Tylko same zielsko i koks słabej jakości od dilujących murzynów, jak się ich pytam o 4 mmc, to kurde nie wiedzą o co mi chodzi i że nigdy nie słyszeli o czymś takim...
Rejestracja: 2010
  • 226 / 11 / 0


Tak, mało kto w Niemczech orientuje się w RC, a już szczególnie czarni czy turcy. Na takie rzeczy nie warto liczyć (trzeba mieć naprawdę szczęście). Ostatnio turek mi zrobił wielkie oczy jak go się zapytałęm o MDMA (sic!).

O tym, jak wojna z narkotykami niszczy kultury tubylcze

W cieniu globalnej wojny z narkotykami rozgrywa się nieustająca i niedostatecznie nagłośniona tragedia ludów tubylczych, których prawa są notorycznie gwałcone.

Połowa użytkowników konopi sądzi, że potrafi dobrze prowadzić pod wpływem - czy mają rację?

Upalonym ludziom nie tylko często wydaje się, że są zabawniejsi niż w rzeczywistości, ale, jak się dowiadujemy, przeceniają oni także swoje umiejętności prowadzenia pojazdów pod wpływem.
Rejestracja: 2010
  • 3 / / 0


Dodałbym jeszcze do tego fete, również nie wiedzą o co chodzi, "only coco and grass". A jak u Ciebie pz3r ze speedem w Berlinie?
Rejestracja: 2010
  • 226 / 11 / 0


Skusilem sie jedynie na dobry koks od dealera - Polaka. I mial naprawde dobry (50euro). fety jeszcze od murzynow nie bralem, wszystko to smierdzi mi nieco wychujaniem (tj. zielsko dobre maja na 100%), "Coco and grass" mam dobre. Moze kiedys zaryzykuje, to dam tutaj znac jak poszlo.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 2 / / 0


tak ogolnie chlopaki to w berlinie na kazdym kroku sa dragi , :) na kazdej lini u bahny jedzi po pare libanow z kulkami w gebie , s bahn tak samo , nie wspomne o sicha barach gdzie w co drugim mozesz kupic cos do palenia.

ps.Musisz byc sliny zeby berlin cie nie zjad...
Rejestracja: 2011
  • 296 / 2 / 0


Są dragi i syf...Sam się juz nadziałem na syf i na zajebistego mefa także... I to akurat bez znaczenia jakie miasto, wystarczy mieć dojścia, a kupowanie na ubahnie albo sbahnie jest wydawaniem kasy w błoto bo na 90% to syf.
Rejestracja: 2010
  • 3 / / 0


Na mefa szukam dojścia już od 3 miesięcy i lipa. Gdzie Ty się nadziałeś na zajebistego mefa? Pewnie u Polaka jakiegoś? Bo u mnie tu w prawie 2 milionowym mieście, nie wiedzą o co mi chodzi, gdy o to pytam.
Rejestracja: 2012
  • 1 / / 0


Czy wie ktoś może jakie leki bez recepty można kupić w Niemczech .?
Podajcie mi nazwy jeśli możecie .
Chodzi o Okolice Monachium .
Mogą być też inne różne fajne substancje ;)
Z góry dzięki.

Scaliłem z istniejącym wątkiem - nie zakładaj bez potrzeby nowych tematów. F.
Rejestracja: 2010
  • 11 / / 0


Podbijam temat.jak sytuacja w Dortmundzie i "okolicy"?tylko koks ,i XTC mam na mysli.jest sens sie kręcic ?wiem ,ze blisko do Holandii, Amsterdamu ale w grę wchodzą koszta ,koszta a tu tylko na wypoczynek..;) kontakt jakis tam mam w Kolonii ale może wszystko co trzeba jest w Dortmudzie i nie bedzie trzeba ruszac na wycieczki ;) podobny temat zakladalem co do Drezna i mimo" sredniej lokalizjacji "miasta dalem rade...pozdro.
Rejestracja: 2013
  • 685 / 39 / 0


istnieje w Berlinie coś takiego jak stacjonarny sklep z rckami?
edit: chodzi o to, ze chcę uniknąć kontaktów z dilami dość mocno, już raz próbowałam i mnie nieco ojebano (wiadomo nieznajomi to chuj), nie będę miała tyle kasy żeby "próbować" etc
ładnie proszę o info :-) może być na pw oczywiście.
Posty: 313 Strona 3 z 32
Wróć do „Narkotyki za granicą”
Na czacie siedzi 79 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość