Fenetylaminy x-NBOxx: wątek ogólny

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 252 Strona 4 z 26
Rejestracja: 2010
  • 299 / 1 / 0

Ja tam bym raczej zjadł te 33 kartony za jednym razem, a nie je jeszcze dzielił.
1.2 25c i 2.8 25d to nie są jakieś kosmiczne dawki, trochę za małe na jednego mocnego tripa, a myślę że jak je chcesz je ciąć to na pół, na trzy nie ma co. Kiedyś jadłem jakoś 2 kartony po 840 mikrogramów 25d i do tego pol mg z 25c, było naprawdę spoko, ale jeszcze do ogarnięcia i przyjemnie, dorzucisz jeszcze do miksu 25i i powinno być bardzo ok.
W każdym razie dzieliłbym na 2, a nie na 3.
Rejestracja: 2010
  • 15 / / 0

A czy miałoby sens dzielenie kartonów na 3 przy podaniu kropelkowym? Czy trip po podaniu kropelkowym trzyma krócej w porównaniu do dziąsła? Po tej trójce na raz nie będę miał batripa/nie będzie za mocno? Jeśli nie to lepiej kropelkowo czy dziąsło? Jest znaczna różnica między tymi drogami podania? Oraz co z tym 2C-C dorzucać? Jak, ile, kiedy? Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi
Pozdrawiam

Narkotyki w przedwojennej Warszawie. Ile kosztowały i kto je zażywał?

Działkę kokainy można było dużo kupić taniej niż butelkę wódki. I kupowano. Ćpali przestępcy, ale też lekarze i urzędnicy państwowi. „Kokainistki rekrutują się przeważnie z najgorszych szumowin, morfinistki już z nieco lepszych sfer” – mówił szczerze przedwojenny diler. I nie krył nawet, ilu w Warszawie jest narkomanów.

Koszykarz NBA zjadł żelki, spanikował i… został ukarany

Koszykarz Miami Heat, Dion Waiters poczuł się źle na pokładzie samolotu, którym leciał z Phoenix do Los Angeles. Zjadł żelki nasączone narkotykiem, po czym wpadł w panikę.
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 1952 / 5 / 0

Kropelkowe, to znaczy masz na myśli nos? Jak tak, to wtedy dawka mniejsza niż dziąsłowa.

@KeFaS: Masz pw.
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 415 / 1 / 0

Około 1,5mg 25C-NBOMe wkroplone do nosa + troche alko + giebel + 100-150 mg metoksy i.m. dalo baaaardzo powazne doswiadczenie psychodeliczne.

Kolezanka podobnie jak ja tylko wziela troche wiecej, ja pamietam tyle ze wzielismy przed 24 i potem mialem caly czas mocno intensywne wizje, ktore byly coraz dluzsze i dluzsze, w pewnym momencie jak sie przebudzilem to dalbym sobie reke uciac ze minelo ze 4,5 godzin, a sie okazalo ze jest ledwo po pierwszej.

Potem dalej dosc intensywnie do 3 rano, potem juz spokojniej, znaczy bylem nacpany jak armata dalej %-D ale na tyle ze wiedzialem gdzie jestem.

Jeszcze budzac sie kolo godziny 9 rano mialem male problemy z dobrym wyslawianiem sie, ogolna komunikacja.

Przez caly dzien troche trzymal taki nieogarnieciowy kac jak po porzadnym schlaniu przespalem sie jeszcze popoludniu i jest w miare oki.

Ale naprawde ta jazda byla juz bardzo ciezka i troche mnie przerastala, w wielu momentach, czulem sie troche jak w incepcji. :-p Wizja za wizja zero odpoczynku, kazda wizja byla inna i kazda nastepna trwala dluzej, takich dobrych kilkanascie kilkudziesieciominutowych wizji w glowie a realnie minela godzina no niezle %-D

Wesolych miski. :cheesy:
Rejestracja: 2009
  • 344 / 3 / 0

[wycięto z wątku o 25I-NBOMe]

Zapalenie ~20mg 5-MeO-DMT (stało się to w zasadzie przypadkiem i nie było do końca zamierzone, ale nie chce mi się opowiadać) na peaku tego jakże ciekawego ustrojstwa [25I-NBOMe], zaowocowało bezpardonowym wystrzałem na orbitę i całkowitym rozpuszczeniem ego z impetem iście godnym mocnego salviowego ekstraktu, okraszonego wręcz kosmicznym wykrzywieniem postrzegania. Percepcja rozpłynęła się niczym ciepłe fekalia w płynie - ściany pokoju eksplodowały fluorescencyjną plasteliną. To stało się wczoraj, a wciąż nie mogę poukładać myśli do kupy.

Bóg kopnął mnie w dupę z całej siły 8-(.
Ostatnio zmieniony 08 stycznia 2012 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: przeniesiono do Miksów
Rejestracja: 2011
  • 1 / / 0

Podzielę się swoim mixem który zmiótł mnie dosłownie. Dostałem przesyłkę w piątek z 25D (6 bloterków, każdy po 2,8). Wraz ze znajomymi stwierdziliśmy, że zażyjemy już w piątek (okolice godziny 19; oczywiście na dziąsło). Doszedł pomysł by skoczyć do apteki po DEXy. Trzech na pięciu wzięło po 20 tabletek. Około 20,30 pierwsze efekty 25D, było bardzo przyjemnie (towarzyszyła tylko delirka na rękach). około 22 przypaliliśmy sobie do tego, od tamtej pory wszystko zmieniło się drastycznie. Jeden kumpel poszedł od razu na tripy - mówił, że zaliczył pare bad tripów (widział własną śmierć m.in.), reszta bawiła się wyśmienicie. Co do moich odczuć to byłem wklejony w całą rzeczywistość, wizualnie coś pięknego. Wszystko w koło tańczyło i uzyskiwało zielone, czerwone, żółte itp. barwy. Zdarzało się, że pewne wizualizacje wręcz wychodziły do mnie ze ściany. Kumpel wyciągnął liona, po jednym kęsie zakleiłem się, ale czułem każdy najdrobniejszy smak który w nim jest. Zaburzenie przestrzeni również występowało - korytarz między pokojami wydawał się dwa razy dłuższy, pokoje nie raz przybierały kształt kuli. Zdarzało się, że chodziłem po kulce a nie po prostej powierzchni - wszystko co było dalej było zakrzywione pod odpowiednim kątem. Muzyka była świetnie odbierana. Mix jednym słowem zacny. Osobą które szukają mocnych wrażeń, gorąco polecam :) Do tego dodam jeszcze, że psychicznie również rozwalało. Potrafiłem stać, palić fajkę i "stanąć koło siebie" - patrząc sobie prosto w oczy.

Przepraszam, ze nie ma spójnej historii, ale ciężko jest mi wszystko pozbierać w chronologiczną całość.
Rejestracja: 2009
  • 276 / 2 / 0

o miksach hometa z fenkami niewiele moge ci powiedziec. A co do fenek polecam ci miks DOC + 25d + ziolko gdy zacznie juz sie czuc dzialanie (ogolnie bylo tak DOC polkniety kolo 23 25d pod dziaslo okolo 00:30 moze wczesniej a palenie dopalone kolo 1:40-2:00 ) . Mnie wyjebalo jak nic innego . Najwiecej na trip wplynelo ziolo do momentu dopalenia bylo w miare do ogarniecia ale po zapaleniu (doslownie juz w chwili wypuszczania 1 bucha) pojawily sie pochlaniajace wszech obecne halucynacje . Niema zemnie dobrego pisaza zeby to opisac tak aby oddwalo to zeczywista moc tego miksu ale serdecznie ci go polecam.
Rejestracja: 2011
  • 15 / / 0

A co myślicie o połączeniu DOI z 25D-NBOMe ? Jest sens ? Strasznie jestem ciekaw takiego połączenia, a 25d wspominam jak najbardziej pozytywnie : )
Rejestracja: 2011
  • 2362 / 10 / 0

Osobiście nie widzę sensu łączenia czegoś działającego kilkanaście godzin ze związkiem działającym przez 5h. Jeśli jednak chcesz to spodziewaj się długiej i pustej stymulacji po zejściu głównych efektów 25D-NBOMe, które zabiorą też te słabe działanie DOI
Rejestracja: 2011
Użytkownik zbanowany
  • 74 / / 0

Nie wiem czy było coś podobnego, wybaczcie jeśli tak, ale po prostu nic nie znalazłam.

Mój kolega planuje wziąć 2.4mg 25D i do tego karton BDF z nieznaną ilością tej substancji (znalazł jeden stary ukryty gdzieś w książce). Mam o bromodragonfly jak najgorsze mniemanie i bym chciała mu to jakoś wyperswadować, tak aby wziął wyłącznie 25D. Czy ktoś łączył substancje z rodziny NBOM z BDF i jak to się kończyło?
Posty: 252 Strona 4 z 26
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 156 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości