3-HO-PCP

Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 84 Strona 5 z 9
Rejestracja: 2017
  • 838 / 72 / 0


Nie rozumiem czemu dilerzy vendorzy nie sprowadzą różnych dyso jak chociażby ten tutaj. Przecież jeśli [mention]Xaxex[/mention] ma rację popyt na to byłby ogromny. Custom synth b.dużej ilości i ofc adekwatna marża z pewnością przyniosłaby zyski, a fani dyso, których tu nie brakuje zapewne byliby w stanie zapłacić dobre pieniądze za dragi trzymające poziom. Niejednego (w tym ofc mnie jako rasowego politoksykomana) boli taka posucha na tym rynku :-/ .
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 987 / 6 / 0


Będę chyba zamawiał różne legalne dyso zza granicy - gdzieś po 1g każdej substancji - oczywiście zależnie od dawkowania....

Substancje psychodeliczne, podobnie jak marihuana, mają potencjał medyczny

Polskie Towarzystwo Psychodeliczne powstało niecały miesiąc temu. Skupia terapeutów, lekarzy i psychologów zainteresowanych potencjałem medycznym psychodelików. Jan Smoleński rozmawia o ambitnych celach towarzystwa z jego współzałożycielką, Agnieszką Sieniawską.

Rekordowa amnestia. „Druga szansa” dla ponad 400 więźniów

Dzięki amnestii ogłoszonej przez Kevina Stitta, republikańskiego gubernatora stanu Oklahoma, na wolność wyszły 462 osoby, więcej niż kiedykolwiek w ciągu jednego dnia w historii USA. Jak powiedział gubernator, ułaskawieni „otrzymali drugą szansę”. Obecnie w amerykańskich więzieniach przebywa ponad 1,5 mln osób.
Rejestracja: 2016
  • 637 / 66 / 0


Właściwie to substancja ma szanse się pojawić. Tez uważam ze to będzie hit. Ale nie porównywał bym tego do MXE, a bardziej PCP. To ze ma lepsze opinie niż „małe niebieskie gowienla” zawdzięcza prawdopodobnie bardziej wyspecjalizowanym dostawca. Pewnie trochę delikatniejsze niż meo lub czyste PCP.
Sadze ze wawoj i cosmodo mieli coś innego/mieszanego.
Rejestracja: 2018
  • 48 / 4 / 0


Witam dostałem ostatnio ten związek .Nie mam dużego doświadczenia z dyso mam jakieś tam doświadczenia z 3 meo PCP, DXM czy dck i jak dla mnie genialne dyso. Miałem mały kłopot z odmierzeniem właściwej wagi a pamiętałem ze jak odmierzyłem kiedyś 30 mg 3 meo PCP to było totalne urwanie ego i ledwo mogłem się poruszać. Tutaj wydaje się zacząłem 0d 3-4 mg potem do rzutka po kolejne kilka mg i już miałem stwierdzić ze słabe i szkoda .Zacząłem medytacje i się zaczęło genialne uczucie nie wiem ciepło miło pozytywne przemyślenia wręcz mistyka pełna, no zupełnie nie jak dyso. Całość trwała jakieś 4 h , mam wrażenie ze poszło na sigmę oczywiście rozgryzłem cały system i schemat rzeczywistości :-D . Spore problemy z zaśnięciem męczyłem się do 3 w nocy i musiałem niestety przyjąć coś na sen co wydaje mi się mocno wpłynęło na afterglow dnia następnego .Obudziłem się dość wypluty ale szczęśliwy:)Dla mnie numer jeden teraz .Wpływ na ciało ,fizycznie mogłem chodzić względnie normalnie porozumiewać się tez choć to raczej substancja do łózka plus dobre ambienty i pełen odjazd. Oczywiście miałem chęć na dorzutke już tej samej nocy , wiec chyba potencjał na uzależnienie jest dość spory. Mam pytanie jak generalnie to przechowywać żeby na dłuższą metę nie straciło to swojej trwałości?Mam tego grama a efektywne dawkowanie to już 10 mg.

------------------------------------------------------------------------

Miałem ostatnio kilka doświadczeń z 3 ho może się komuś przyda opis moich przeżyć z tym środkiem. Na samym początku 10 mg robiło swoje dosć łatwo wpaść w hola . Hole na nim jest raczej bez oev , cev też nie za duzo. raczej dominuje ciemność i szarość .Za to mentalnie substancja robi robotę .W zależności od warunków i stanu osoby można uzyskać doświadczenie mistyczne ( sigma?) lub koszmar , doświadczyłem obu i s& s jest jak zwykle kluczowy.Na motorykę siada dużo mniej niż inne dysso można spokojnie się wypowiadać i poruszać nawet po sporych dawkach , chodz robo walk występuje, jednak to nic w porównaniu do 3 meo PCP.mam wrażenie że trochę uzależnia czuć jednak ten wpływ na opio , to nie tak że fizycznie ale jednak umysł chce ponawiać te doświadczenia dosyć często. Niestety tolerancja rośnie na to błyskawicznie ostatnim razem poszło 30 mg i dorzutka 10 mg i mimo że trip był genialny to hole chyba nie uświadczyłem, przerwa miesięczna wiele w tym temacie nie pomogła.Zdecydowanie świetna i miła ( najczesciej) substancja jednak wolę chyba 3 meo , po nich człowiek nie odczuwał takie parcia na kolejne razy i chęć poprawy swojego życia była dużo mocniejsza.Po spożyciu często występuje efekt antydepresyjny jednak krócej niz z 3 meo do kilku dni max.U mnie substancja już nielegal wiec pewnie nie będę miał już okazji spożywać więcej jednak miło będę ją wspominał.

Scalono. taurinnn
Rejestracja: 2010
  • 465 / 37 / 0


Dostałem 0,1g i przerobiłem całość w ~dwa dni. Stawiam ją na podium dyso, obok O-PCE i MXE - ale idzie raczej w stronę opio niż dyso. Bardzo duże parcie na dorzutki, ale sama faza jest niesamowita. Dysocjacja połączona z silnym, opiatowym błogostanem, który mógłbym porównać do dobrego PST, albo dużych (900mg+) dawek kodeiny. Niestety tolerka rośnie błyskawicznie. Nie wiem czemu to jeszcze nie jest hitem, wreszcie na rynku dyso nie ma tylko substancji, które mają udawać MXE, ale są takie które mają swoje unikalne i niesamowite działanie.

Dawkowałem na oko - czubkiem łyżki, czego nikomu nie polecam! Ale ja to cyborg.
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Kilka osób (5) przyjęło 8mg substancji rozpuszczonej w napoju, pierwsze efekty pojawiły się po ok 30min, pełnię efektów uświadczono po ok 1h od momętu przyjęcia substancji. Efekty jakich uświadczono bardzo odróżniają się od klasycznych dysocjantów typu MXE czy ketamina, na początku pojawiło się opiatowe ciepłko i umiarkowana dysocjacja, muzyka brzmiała wspaniałe a zagłebiając się w swoje wnętrze można było mocno odlecieć tracąc poczucie ciała i rzeczywistości. Substancja w przeciwieństwie do innych dysjo zaskoczyła nas lekką stymulacją ruchową w początkowym etapie jej działania. Rozmowy po niej nie były typowym bełkotem jak to ma miejsce w przypadku innych substancji tego typu, a ciekawymi rozmowami co mocno nas zaskoczyło. Całość działania substancji zamknęła się w ok 3h, gdy działanie zaczynało ustępować wszyscy odczuli chęć na dorzutkę, więc przyjęliśmy po 8mg na osobę, co przedłużyło nam świetnego tripa o kolejne 3h. Całość doświadczenia wszyscy oceniają bardzo pozytywnie, po odczekaniu kilku godzin nikt nie miał problemu z zaśnięciem. Generalnie polecam bo wreszcie coś nowego i innego pojawiło się na polskim rynku dysjo
Rejestracja: 2013
  • 88 / 1 / 0


Ostrożnie z tą substancją, ostro na sigme siada, można robić dziwne rzeczy :) Zaczyna się dość niepozornie, żeby po 1-2 dorzutkach rozkrecić sie do prawdziwego piekła. Jesli ktos tak jak ja jest fanem cevów, odradzam. Zamiast latania i wizji jest czarna plama. Dosłownie zero. Natomiast jeśli chodzi o resztę spektrum działania, no cóz, ja nie uświadczyłem ani troche opaitowego ciepełka jak piszą pozostali userzy, natomiast łatwo można doznać hardych objawień, przebudzeń, wybudzen z symulacji i innych dziwnych rzeczy. Sniffem rozkręca sie dość długo, więc łatwo mozna przyjebać za dużo, szczegolnie gdy ktos dawkuje na oko jak ja, czego oczywiście nie polecam. Fajna substancja w małych ilościach do podkręcenia gry czy filmu, pogadać też można. W moim odczuciu finalnie jednak strasznie średnio w porównaniu do np. opce.
Rejestracja: 2019
  • 7 / 1 / 0


Mi też raczej spasowały małe dawki rzędu 5-10mg, substancję łatwo rozpuścić w alko, ja tam używam jaggermeistera i dozować kroplami. Raz na jakiś czas fajnie zarzucić taką dawkę gdyż fajnie podkręca humor i czuć dysocjację jednak bez halucynacji, czuć też opiatowe ciepełko ale troche tylko w tle. Tylko uważać bo uzależnia dość, ja miałem ciąg półtorej miesiąca i jestem w stanie na tym robić wszystko w małych dawkach tylko po jakimś czasie siada na organizm, pamięć i ciężko się wysłowić, odstawienie na szczęśćie nie jest mega trudne chociaż przy większych dawkach i dłuższym czasie używania mogło by być ciężko przez jakiś tydzień-dwa. Sprawdza się na imprezki też, nawet potańczyć fajnie idzie (dziwne jak na dysjo ale spoko). Odbiór muzyki to też dobra sprawa po tej substancji wszystko ma jakby nowy wymiar. Stymuluje dość subtelnie.
Rejestracja: 2014
  • 725 / 125 / 2


Ktoś porówna to i 3-MeO-PCP/pce? Bo nie wiem co zamówić następne
Rejestracja: 2018
  • 48 / 4 / 0


Kurde nie wiem raczej trudno porównać je porównać , 3 meo to taki dla mnie zimny chłodny drań ale ten potencjał resetujacy i te rozkiminy na peaku to magia , a 3 ho PCP takie fajne ciepłe ale jakby bardziej płytkie mentalnie .Natomiast jak chodzi o wizuale to obie takie szare i raczej mało kolorwoe ale pewnie kwestia osobnicza , dla mnie remis z wskazaniem na na 3meo PCP.a no i 3 ho PCP bardziej funkcjonalne sie bardziej idzie wysłowić chodz i tak robo walk i trzymanie sie sciany bo inaczej spadamy..
Posty: 84 Strona 5 z 9
Wróć do „Arylcykloheksaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości