PCP; Fencyklidyna

Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 92 Strona 8 z 10
Rejestracja: 2010
  • 2766 / 246 / 0


jaka dawka ?
Rejestracja: 2010
  • 1184 / 3 / 0


PCP ma to do siebie, że na drugi dzień humor/samopoczucie jest extra.

Farmaceutyczny gigant oskarżony o wywołanie fali śmiertelnych przedawkowań

Nad potężną rodziną Sacklerów – właścicielami amerykańskiej firmy farmaceutycznej Purdue Pharma produkującej OxyContin – zbierają się czarne chmury. Czy w końcu nadszedł czas, by zapłacili za swoją rolę w rozpętaniu i podtrzymywaniu największej epidemii uzależnień w historii USA?

Pijany ksiądz zwymiotował na ołtarz podczas mszy?

Tak w każdym razie twierdzi jedna z parafianek, a sam fakt sprawowania posługi na gazie potwierdza kuria.
Rejestracja: 2013
  • 3 / / 0


Co do dawki to niestety nie jestem w stanie się wypowiedzieć, zastalem juz gotową kreskę - nie dużą , była powtórka takiej samej ale stracilem poczucie czasu, wiec nawet nie wiem po jakim czasie od przyjęcia 1szej. alkohol tez swoje dolozyl, mialem wrazenie ze wskazowki z mojego zegarka kręcą się w przeciwnym kierunku odlączone od tarczy, a w telefonie wszystkie ikony poprzestawiane mimo ze nie pamietam zebym go dotykał.
Po minięciu głownej bomby ktora trwala ok 4h jeszcze okolo 1,5h utrzymywaly się bardzo delikatne halucynacje
Rejestracja: 2011
  • 934 / 6 / 0


Na ile wiarygodne jest to że było to rzeczywiście PCP? Akurat jakoś zawzięcie nie śledzę tematu, bo dysocjaty to raczej nie moja bajka i używam raz do roku, ale akurat PCP to coś nie występująca na rynku od dłuższego czasu, u nas chyba od czasu sławetnych niebieskich tabsów nie słyszałem żeby kiedyś zawitało jeszcze ponownie, a tu jeszcze w proszku.
Czysto teoretyzując, przy dawkowaniu poniżej 10mg ciężko z tego ścieżkę usypać. Nie wiem jak kto reaguje, ale u mnie dotychczasowe próby łączenia większych dawek alkoholu i dysocjatów (raz z k i raz z 3-me-PCP) razem nie należą do najciekawszych z racji że w pierwszym przypadku potężna kreska dała działania na tak długo żeby wyjać banknot z nosa i respawn po 4h z głową na stole i banknotem w ręce, w drugim przypadku w kwesti pamieci podobnie jedynie dodatkowe straty materialne i etyczne z racji blizej nie okreśłonych dotychczas, zachowań zombi %-D Może ja mam jakaś słabość w temacie i bardzo czuły organizm na tego typu, ale brawa za odwagę, siłę do strawienia takiego miksu(bez jakiejkolwiek toleranicji i doświadczenia) i jeszcze coś pamiętając, terminator z Ciebie :-P
Jak się nieświadomi wciąga PCP w dodatku z powtórką? Przy drugiej kresce myślałeś że to nadal MDMA czy jak?
Rejestracja: 2009
  • 1864 / 51 / 80


Bardzo możliwe że to było 3-MeO-PCP, no chyba że całość nie działa sie w PL, np. w UK, USA trafienie na PCP jest nadal prawdopodobne. Chociaż podobno w USA już tylko nygusy w gettach sie zajmują produkcją, obrotem i przyjmowaniem tej szanownej substancji - do tego stopnia że poza gettem jest praktycznie nie do skołowania.

A co do mieszania arylcykloheksamin z alkoholem - zawsze wygląda to tak samo, jak sie ma dużego farta to nie zerwie sie film. Ale w większości przypadków jest hard reset.
Rejestracja: 2011
  • 934 / 6 / 0


Ja jestem zdania że trafienie i w uk i w usa jest mało prawdopodobne. Czytałem już kilka dyskusji na zagranicznych forach i praktycznie nie ma osoby która by się wypowiadałą że brała realne PCP w przeciagu ostatnich może dwóch lat. Ostatnie TR, które znajdziesz w necie, mają już dobre kilka lat. Online dragi kupuje już dobre 10lat i poza rozmowami o nie możłiwym kupnie z niczym więcej się nie spotkałem. Już to że przez dobre 2 lata na SR nigdy nie pojawiło się PCP jako możłiwe do kupienia ,ówi samo za siebie, Status tej substancji wygląda mi na wzór metakwalonu, gdzieś tam może i na świecie (w tym przypadku głównie Afryka) jest to do kupienia jeszacze, ale z ludzi posiadajacych dostęp do netu i dodatkowo jeszcze cokolwiek w nim piszących nie ma praktycznie żadnych udokumentowanych informacji o kupnie i zażyciu którejs z wymienionych substancji od kilku lat, to nie meth że czarnuchy z tabletek na kaszel w slamsach mogą to sobie ugotować,
Rejestracja: 2009
  • 1864 / 51 / 80


Tak wiem że synteza jest cięższa niż meth, ale też właśnie na angielsko języcznych forach/imageboardach czytałem że substancja nadal jest do dostania w niektórych nieprzyjemnych dzielnicach dużych amerykańskich miast i tak jakby zostaje w tych dzielnicach tam sie toczy cały jej obrót. Co do analogii z metakwalonem sie w 100% zgadzam, innych wymienione fakty tak samo z tego co czytałem sie potwierdzają.
Rejestracja: 2013
  • 3 / / 0


Co do wiarygodnosci to ciezko mi powiedziec, tak mi to zostalo przedstawione, co do urwania filmu to musialem miec dobry dzien/noc bo przy dawce alkoholu ktora zapodalem to i bez dodatkow bywa ciezko z zachowaniem pamieci.

Co do przyjecia drugiej dawki to cięzko ubrac w slowa to co przezylem, to co na pewno odroznia tą substancję od moich innych doświadczeń z halucynacjami (po nasączanych krążkach) to to , ze nie bylem w stanie w zaden sposob "wylaczyc" ich - połączone to z uczuciem braku uplywu czasu sprawialo ze poczucie glownej bomby trwalo strasznie dlugo.... i chyba cieszę się ze do konca nie bylem swiadomy co zażywam, bo gdybym wczesniej zrobil research na temat tej substancji to mialbym obawy co do mojego trip'a... czy cos negatywnego mi nie wskoczy , a nie chcialbym się znaleźć w długim badtripie
Rejestracja: 2014
  • 15 / / 0


Angel Dust - ano dlatego że występuje w postaci złotego pyłu , jakby takie delikatne cieniutkie złote płatki.

Miałem do czynienia z tym specyfikiem. Nie było to miłe doznanie.

Jakiś czas temu, lekko dziesięć lat w plecy, kiedy nie było takiego dostępu do informacji odwiedził mnie dilek z Władkiem i dał mi troszkę właśnie PCP. Ludziska na mieście bali się to spróbować - "dajcie Łysemu on wypróbuje". Łysy czyli ja wręcz się ucieszył że może zapodać jakiegoś niusa. Był tylko jeden problem. Łysy wtedy wszystko wrzucał IV. Po tym doświadczeniu zbytnio nie zmądrzał i też wrzucał co popadło (np.Ivory Wave- miazga, bomba wodorowa dla ciała i umysłu).
No i zapodałem ok 30-40mg "na próbę"- czyli jakoś jedna trzecia tego co zapodawałem na raz dobrej amph. PCP po spotkaniu z solą fizjologiczną rozpuściło się błyskawicznie co tym bardziej przekonało mnie o słuszności takiej drogi administracji. Mimo że byłem sam w domu to włazłem do łazienki- cyk pach i poszło...
Wejście - 2-3 sekundy. Nieogar nieziemski. Zero kontaktu z rzeczywistością. Huczenie w uszach. Wszystko widziałem powiększone. Kontrast kolorów podkręcony do 200%. Kontury przedmiotów bardzo ostre, coś jakby zwykły film przerobiony na rysunkowy- wiecie co mam na myśli. Na oko wyszedłem po 20 minutach. Trudno mi mówić o upływie czasu w tym momencie. Jak już wyszedłem z tej klaustrofobicznej łazienki to jakoś się ogarnąłem i zacząłem podziwiać wizuale. Delikatnie zaczęła wracać jasność umysłu. Dotychczas potrafiłem bez BT zjeść dwa papiery typu Dragon lub Panoramix i radzić sobie z fazą. Sesja z Playstation całkowicie poległa bo niezborność ruchów uniemożliwiała nadążanie za tym co się dzieje na ekranie. Poszedłem do lustra - wytrzeszcz ja na mocnych grzybach, tak rozjebanych oczu jeszcze nie miałem. "Mama by się połapała". Przypomniałem sobie że miałem Władka i po desancie na klamkę faza zaczęła schodzić. Było to jakąś godzinę po iniekcji. Dużo fazy przed Władziem poszło w komin pod znakiem Bad Tripa . Po prostu nie spodziewałem się takiego pierdolnięcia. Wejście wapo pani H. oceniam na ok 10% tego powyższego. A miało być tak fajnie..
Ostrzegam przed zapodaniem IV tego cuda.
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 376 / 30 / 0


Teraz uwaga namaczanki natrafilem ostatnio na dworcu
Rozowy plyn i maczanka z fajka.
I tabsy 5mg i po kilka sprzedawali.
Slrobowalem tabsow po 30minutach pobudzenie,lekkie haluny i zwidy,koordynacja jeszcze w normie cos jak DXM ale inne a la ketamina najlepsze jak wszyscy nagle zapomnieli po co sa i gdzie sa bali sie wyjsc za sciane dyso bo dawka minimalna w granicach rozsadnych 1-5mg na poziomie pobudzenie i efekty 4 h ,1,5 jeszcze lekkie a bardzo lekkie 5h.Day after tommorow humor i anfydepresyjny nastroj do 48h.
Niektorzy :kotz: ja :yay: takie efekty oczywiscie nie namawiam badanie w imie nauki. :heart:
Posty: 92 Strona 8 z 10
Wróć do „Arylcykloheksaminy”
Na czacie siedzi 65 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości