<< Outdoor 2019 >> - Wątek Ogólny

uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik

Moderator: Konopia

Posty: 834 Strona 76 z 84
Rejestracja: 2014
  • 7093 / 789 / 0


White Russian nie jest jakąś mega mocną Indica. Kiedyś (z 15 lat temu) tak, ale obecnie to już dość stara odmiana. Paliłem ją jakoś w to lato i było przyjemnie.
Rejestracja: 2019
  • 2 / / 0


Panowie czym generalnie robiliście oprysk? spora defoliacja i wycinka dolnych gałęzi powinna dać roślinie oddech, ale zastanawiam się czy to wystarczy

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

URPL zajął stanowisko co do rejestracji nazw handlowych medycznej marihuany

To w zasadzie kosmetyka ale jakże zbawienna dla irytujących “obyczajów” panujących na rynku medycznej marihuany – o których mogliśmy się nie raz przekonać z wypowiedzi profesjonalistów (lekarzy, farmaceutów, inspektorów i aktywistów).
Rejestracja: 2014
  • 7093 / 789 / 0


Nie podam Ci nazwy preparatu, bo nie pamiętam. Wybierałem bodaj jedyny dostępny w markecie.
Nie wiem, na ile takie środki są skuteczne, bo mimo że pleśni nie uświadczyłem, to jednak zbierałem tylko krzaki, które nie były bardzo napuchnięte i zbite. Wszystkie dobre (ze słonecznych spotów) jak dotąd traciłem na rzecz złodziei.
Obieranie z liści (w pierwszej kolejności tych żółtych i przebarwionych) + oprysk zwiększa szanse znacznie - to właściwie wszystko, co możesz zrobić na outdoor, by zapobiec pleśni.
Jeśli już się pojawi, możesz tylko na bieżąco ją wycinać (wtedy ocalisz pewien % zbioru).
Rejestracja: 2009
  • 1084 / 17 / 0


Żaden auto nie jest w 100% indica ani sativa, przecież to hybrydy z ruderalis (nie mówiąc o tym, że ak-47 ma większość genów sativa). Nie wierzcie w pełni w to co piszą na stronach seedbanków.

Kupisz w necie lupy, ja dałem ze 30 zł za moją.
Nie zawsze się da po trichomach ocenić, to patrz na % brązowych włosków, nie wygląda Twój krzaczek na gotowy jeszcze.

Jakie macie sposoby na dziki? Skurwiel mi przewrócił z korzeniami najwyższą roślinę i dwie podkopał. Zrobiłem prowizoryczne zapory z gałęzi, ale nie są doskonałe, czy preparaty odstraszające załatwią sprawę?
Rejestracja: 2014
  • 7093 / 789 / 0


14 sierpnia 2019Scone pisze:
Kupisz w necie lupy, ja dałem ze 30 zł za moją.
Nie zawsze się da po trichomach ocenić, to patrz na % brązowych włosków, nie wygląda Twój krzaczek na gotowy jeszcze.
Masz na myśli mój? Dziś będę na spocie z nożyczkami i pojemnikiem na topy - jeśli uznam, że jest już chociaż w 90% gotowy, to chyba zetnę. Z drugiej strony zapowiada się kilka dni świetnej pogody więc dałbym mu jeszcze odrobinę czasu - żeby chociaż jak najwięcej nawozów wypłukać. Rośnie w donicy więc proces powinien pójść szybciej.

Dziki (tak myślę) 2 razy wyrywały mi krzaki z korzeniami - za każdym razem zastałem je na skraju wyschnięcia i za każdym razem dało się odratować.
Podobno najlepszym preparatem na grubego zwierza jest Hukinol - tylko trzeba bardzo uważać ze stosowaniem, bo podobno zostawia okropny zapach, którego bardzo ciężko jest się pozbyć.

TMq

Rejestracja: 2006
  • 449 / 69 / 0


14 sierpnia 2019Scone pisze:
Żaden auto nie jest w 100% indica ani sativa, przecież to hybrydy z ruderalis (nie mówiąc o tym, że ak-47 ma większość genów sativa). Nie wierzcie w pełni w to co piszą na stronach seedbanków.
No tak, ale ruderalis jeśli chodzi o skład kannaboidów jest podobny do indici z tą różnicą, że ma mało THC, choć jego poziom też różnie wygląda. Jedni piszą że indica ma więcej THC inni że sativa, tylko patrząc na stare sativy czy siejki z karmy dla papug...
Tak czy inaczej ruderalisa bym zaliczał bardziej do indici, z drugiej strony satva to każdy rodzaj konopi zarówno indica jak i ruderalis, tylko tak się zaczęło mówić na rośliny wysokie, wąskie liście itd z małą zawartością cbn i cbd w sumie nie widziałem nigdy na oczy takiej czystej książkowej satiwy, miałem durbana zbity, amnesia haze to samo, już nie licząc, że wszystko to hybrydy
szkoda że nie dostępne są czystej lini nasiona pochodące gdzieś tam z afganistanu czy afryki, albo nawet ta polska odmiana słabo kopliwa została wytrzewiona w pizdu, takie by chętnie popróbował. Aktualnie tylko producenci nastawieni na otrzymanie produktu o największych zbiorach, najszybciej dochodzących i największym poziomie THC. Faza jak wiadomo przy każdej odmianie się różni, na to zwracają najmniejszą uwagę. Załatwcie się jakimś dzisiejszym automatycznym upierdalaczem a skunkiem #1 pełnosezonowym a dowiecie się o czym pisze.


Ps white russian huj nie indica, może tylko po wyglądzie...
Rejestracja: 2016
  • 137 / 23 / 0


15 sierpnia 2019TMq pisze:
szkoda że nie dostępne są czystej lini nasiona pochodące gdzieś tam z afganistanu czy afryki, albo nawet ta polska odmiana słabo kopliwa została wytrzewiona w pizdu, takie by chętnie popróbował.
Mówisz i masz: https://therealseedcompany.com/

Ale uwierz mi na słowo, że nie chciałbyś tego uprawiać, zwłaszcza sativ. Miałem kilka z nich i rosną w nieskończoność, nawet przy fotoperiodzie 11/13 rośliny pokazały płeć dopiero po około 3 miesiącach (wesoło, nie ?) rozciągając się jak szalone, łatwiej też się hermią. Na polskim outdoorze by pewnie zaczęły kwitnąć w grudniu a skończyły w lutym gdyby nie zamarzły wcześniej %-D Ale to normalne, bo w rejonach równikowych najdłuższy dzień w roku to z 12,5 godziny trwa, więc konopie tam dostosowały cykl życia do warunków, zresztą co Ci będę pisał jak sam wiesz. Wracając do uprawy: po kolejnych 4 miesiącach udało się zebrać topki wielkości wąsa na mysiej piździe.
Od kiełka do zbiorów 7-8 miesięcy indoor. A jakość palenia wcale tego nie zrekompensowała, bo było średnie i lepszą faze wyciągałem z innych współczesnych hybryd od Ace albo Cannabiogenu. Landrejsowe indiki będą oczywiście szybsze ale już sobie odpuściłem ich testowanie.

A te całe Durbany, Amnezje to nawet przez okno nie widziały czystej sativy, tak jak piszesz.

Poniżej moja archiwalna fotka z taką prawdziwą sativą landraces i obok dla porównania topki Wild Thailand (czyli kolejnej pseudo-sativy od WoS dla naiwnych chłopaczków):
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2009
  • 1084 / 17 / 0


Tak, po prostu szukaj odmian landrace. Ale nie sądzę, żeby były ciekawsze w działaniu itp.
Producenci nasion nie tylko są nastawieni na plon i THC, profil działania też się liczy. Zależy, czego się szuka, dla mnie priorytety są takie: 1. profil 2. plon 3. wysokość, szybkość itp.

Chłopaki a co z tymi dzikami, bo mam poważny problem a preparat odstraszający przyjdzie dopiero w poniedziałek...
Zrobiłem prowizoryczne zapory z gałęzi ale jak będzie głodny, to da radę je obejść, albo rozwalić. Nie chcę znowu spotkać przewróconego krzaka, bo już kwitną i póki co to dzik jest największym problemem.

TMq

Rejestracja: 2006
  • 449 / 69 / 0


Indica landrejsowa na pewno lepsza bardziej zbita i mocniejsza;

Na profil działania stawiali 40lat temu, 30, 20 a nawet 10 teraz bardziej pogoń za mocą.
Rejestracja: 2014
  • 7093 / 789 / 0


@Scone
Ciężka sprawa z dzikami jest. Może spróbuj póki co użyć jakiegoś obcego (typowego dla ludzi) zapachu typu szmatka popsikana wodą kolońską.
Możesz też zaostrzyć kilka patyków i zrobić coś w rodzaju zasieków : D
Posty: 834 Strona 76 z 84
Wróć do „Outdoor, czyli na dworze lub w szklarni”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość