Opium - wątek ogólny

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 891 Strona 5 z 90

 

Rejestracja: 2006
  • 749 / 3 / 0


Pytanie do kolegi: hej Wsburroughs
skoro zapodajesz osuszone mleczko z wódką tzn., że rozpuszcza się to w alkoholu?
Dobrze rozumiem?
Zastanawiam się nad Laudanum.

 

Rejestracja: 2006
  • 494 / 6 / 0


korkorio ty sie zawet nie zastanawiamj nad tym...wiesz jaka jest dostepność morfiny wtedy??? jakieś 25-30 procent, to tylko szkoda cennego towaru jakim jest opium , spreparój je poprostu w czystośći żeby syfów tam nie było i wal dożylnie,mówie Ci jazda jest wtedy konkretna-wybróbowane przeze mnie wiele razy i nigdy nic złego sie nie stało, jak wogóle nie używasz igły to zostaje ci palenie,
palenie też nie jest złe -fajnie robi ale to nie zastrzyk oczywiśćie ,bym powiedzaił żę jakieś może 50 pare procent sie dostaje do organizmu wtedy (oczywiście jak dobrze to palimy,i nic nie leci w poeitrze tylko do naszych płucek) , najlepiej pali sie z małego kapselka po wódce 100 ml, albo ewentualnie z folii aluminiowej , palić z lufki jak bakę czy kraka sie nie da ,bo opium najpierw jest brązowe (okruchy) grzejemy to zamienia się w krople smoły i dopiero z tego leci ten nasz dymek ...troche podobie jak z brałnem.

ale jak używasz już igły to nie baw sie w palenie wal w żyłe ,jeśli nie to nie namawiam cię do tego lepiej nie zaczynać.

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

NOWA SÓL. Radny miasta podejrzany o posiadanie narkotyków. - Nie czuję się przestępcą - podkreśla

Posiadanie środków odurzających w postaci marihuany – taki zarzut usłyszał nowosolski radny z klubu PiS Jacek Stronka. – Wystąpiłem o zawieszenie mnie w partii. Nie chciałbym nikomu zaszkodzić – mówi radny.

 

tre

Rejestracja: 2006
  • 8 / / 0



też masz zawsze tak że zastrzyki z twojego opium są dość bolesne? w porównaniu do innych rzeczy jakie wstrzykuje???

ktoś kiedyś pisał że jak sie odpowiednio spreparuje to opium to nie są bolesne...

Zawsze boli.

i słuchaj jak gotujesz opium z wodą to dodajesz do tego troche kwasku cytrynowego żeby się lepiej rozpuszczało bo ja nigdy nie dodawałem , ale już sam nie jestem pewnien bo w opium są zarówno związki morfiny z solami ale i także wolne zasady morfiny czyli myśle że one się w wodzie nie rozpuszczają jeśli nie dodamy kwasku cytrynowego.
Bez kwasku.

Praktycznie moj sposob przyzadzania zielonego jest identyczny z twoim i nie sadze by mozna bylo zrobic to inaczej.
Zbieram opium nacinajac kolanko, susze podgrzewajac na lyzce, zeskrobuje, kropla bezetu, susze, nieco wody i zaladunek.

 

Rejestracja: 2006
  • 494 / 6 / 0


dzięki za odp.

tak myślałem że zawsze zastrzyki z opium są dośc bolesne...moje zawsze były a robiłem to naprawde wiele razy.

z tego co piszesz to cały proces zbierania i suszenia mleczka robimy tak samo.wiec może to najlepszy sposób...

wiesz jak ty dodasz tam krople bztu ,to myśle że nawet te alkaloidy co były w formie wolnej zasady nierozpusczalnej w wodzie to staną sie jakimiś tam octanami i śa już rozpuszczalne w wodzie.

ja w ty roku jak bede miał (jak sobie nazbieram) a właściwei to w przyszłym roku ...to zrobie sobie z całością "pełną acetylacje" do hery .bo wiesz jak dajesz krople bz to napewno coś daje ale nie tyle ile można z tego towaru wycinąć. masz tu na forum jak to zrobić "profesjonalnie" tyle że ten proces trwa około 5 godzin ale co tam...można sie troche poświęcić nie? no i oczywiście jak masz kilka działeczek to sie raczej nie opłaca,ale jak zbierzesz wiecej opium,to naprawde można zajebiście towar polepszyć, a najlepiej to mieć tablety z morfa i wtedy zrobić tą acetylacje.....mniam

pozdro

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 21 / / 0


Wie ktoś dokładnie jak to jest z dawkowaniem opium innej odmiany niż Lazur?
W lato będe miał dwa gatunki: persian white i giganteum słyszałem że są mocniejsze od Lazura
jak dawkować żeby nie przesadzić. Myślałem o 4 okruchach rozmiaru łepków od zapałek, czy to dobra
dawka?

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik zbanowany
  • 477 / 2 / 0


opium zbiera się na zielonych NACIETYCH głowkach maku najlepiej wprost na polu, bo wtedy można zabieg zbierania opium powtarzać co kilka dni, a i po dojrzaniu maku, gdy główka zrobi się sucha, to mamy dodatkowo słomę makową na tzw kompot:) Opium można wysuszyc na słońcu, lub przysmażyć. Można też wtedy go zacetylowac bezetem. Sposobów jest od groma, jednak mało kto wie, jak dobrze opium zacetylizowac, ale to już szczegóły techniczne :) Po co to komuś znać, jak nie ma opium?

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 325 / 3 / 0


Ja może będe miał za 3 miesiące. Tyle trzeba czekac od zasadzenia maku? Bo dokładnie nie wiem.
I jeszcze pare problemów sie pojawia. Najwiekszy problem to gdzie to zasadzic bo przeciez wszędzie praktycznie ktos sie kręci. Bym sie wkurwił jakbym przygotował sobie ziemie, zasadził, podlewał to co pare dni a później pare dni przede mna ktoś by przyszedł i mi wyciął wszystko i by miał gotowca.
Skolei gdzieś daleko na jakims zadupiu to tez problem bo będzie tam trzeba ciągle jeździc podlewac to jak nie bedzie deszczy. Ma ktos jakiś sensowny pomysł?
Jeszcze zastanawiam sie jak to sadzi. W jakich odstepach maja byc te nasiona, jaką warstwa ziemi je przysypać itp...
Co do tego jak zrobie opium itp. to nie bedzie raczej problemu. Najważniejsze żeby wyrosło a później to juz sie zobaczy.
Rejestracja: 2007
  • 87 / / 0


Papawer
Z tego co widziałam i czytałam to ty kupiłeś ten mak ze sklepu ogrodniczego a to jest mak ozdobny.
I zupełnie nie wyglada tak jak wysokomorfinowy. Ja na twoim miejscu posadziłabym go gdzieś w okolicy działek koło siatki albo na tyłach. Pamietaj żeby sadzić dość żadko albo później przepikować. Wysiej go pierwsza tura teraz następna za dwa tygodnie. Tak żeby obok zielonych makówek były kwitnące egzemparze wtedy nikt się na to nie skusi. Gorzej z makówkami jak wyschną.

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 325 / 3 / 0


Whitewidow, dzięki za info.
Moze to i dobry pomysł zeby koło działek posadzić, nie myslałem o tym. <_<
Myślałem za to żeby kumpla namówić żebyśmy posadzili to na działce jego babci bo przecież mała ilość jest legalna. Ale to raczej nie ma sensu bo sie nie zgodzi. Myslałem tez ze może by u mojej babci gdzieś na działce wysiać ale to lipa bo sie domysli babcia po co mi to. :-/
Albo może by to na jakiejs opuszczonej działce zasiać gdzie jest ogrodzenie ale nikt tam nie przychodzi.
Wyglądało by jak by rosło na czyjejś działce więc moze nikt by nie ruszył. A że na działke nikt by nie przychodził to ja mógłbym spokojnie robić swoje. :-)
Wcześniej myslałem o jakims opuszczonym sadzie bo myslałem że tam prawie nikt sie kręci między drzewami ale przekonałem sie właśnie że sie bardzo myliłem bo znalazłem tam zaorane i podlane małe fragmenty ziemi i torebki z jakimis nasionami czyli że ktoś tam przychodzi i sobie cos sadzi i to w miejscu gdzie planowałem wysiać mak. :argue:
Widać ktos myslał tak samo jak ja. :-/
Myslałem tez zeby zrobic uprawe gdzies w lesie ale przeciez po lesie w chuj ludzi chodzi wiec raczej nie ma sensu, a poza tym musiałbym ciagle jeździc 10 kilometrów do lasu. :-(
Chyba z tymi działkami to bedzie najlepszy pomysł.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 71 / / 0


Działki to najczęściej przeczesywane miejsca w poszukiwaniu maku.
Posty: 891 Strona 5 z 90
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości