Opioidy - wątek ogólny działu

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 1587 Strona 133 z 159
Rejestracja: 2018
  • 240 / 34 / 0

[mention]zolpi[/mention]
Idź do psychiatry a najlepiej poradni leczenia uzależnień/ detox szpitalny
Odnoszę wrażenie że jesteś w naprawdę fatalnym stanie i raczej dobre słowo na forum niewiele w tym temacie zmieni
Rejestracja: 2018
  • 71 / 5 / 0

Dołożyłam podskórnie morfinę ponad 1h temu i było 30min ciepełka (ogarnięcia siebie i syfu wokół w tych paru minutach życia) znowu mnie jebie po całości takich zjazdów jeszcze nie było. Poza drgawkami zimnem, zerowa koncentracja, wkurw połączony z bezradnością, takimi standardami; psychicznie jest niepokojąco. Dwa dni temu (klasyczny mix opio traam morph oxy) miałam przez jakieś kilka wstecz górki, przyjemne nastroje, niewiele mi brakowało, twórczy nastrój, wyciszenie emocjonalne, nawet libido wywaliło w kosmos; nie wystarczało rzecz jasna, ale dawało radę. Pewnym jest, że i hormonalnie nie działam jak należy, więc może też ta menstruacja skumulowała się z gorszym czasem.
Ciekawi mnie wciąż kwestia tego benzo i tego, że tak naprawdę od żadnego uzależniona nie jestem. Jedynymi nie-benzodiazepinami które jadłam blistrami był zolpidem - nie biorę parę tyg bo po tym tez nie spałam (działanie nasenne do kilku razy) tylko mialam krzywe jazdy na mieście, no ale zrobiłam tolerancję w pierwszych tygodniach jedzenia po 10 tabletek (z resztą nie wiem co się działo). Wracając z tym benzo jest po prostu tak, że tolerancja wykurwiście szybko mi rośnie mimo nie brania tego garściami+nie brania tej samej substancji non stop. Czymże liche benzo do dożylnego wlewu 90mg...
Chciałabym chociaż na chwilę zasnąć, bo brak resetu doskwiera, a że pole manewru mamy niewielkie - co silnie, podkreślam silnie działającego nasennie powinno tymczasowo dać radę? Trazodon?

Dorzucam 2g Tramalu, klony, mizadolam - może mnie połaskocze

Paula przez pół roku pracowała na nielegalnej plantacji zioła w Kalifornii.

"Najlepsi zarabiali 750 dolarów dziennie" - wywiad Noizz.pl

Wielka Brytania: 14 kg kokainy w polskiej furgonetce z maseczkami medycznymi

Brytyjska służba celna znalazła kokainę o wartości 1 miliona funtów w furgonetce, mającej zawieźć z Francji do Wielkiej Brytanii maski ochronne tunelem pod kanałem La Manche. Kierujący autem Polak został aresztowany.
Rejestracja: 2017
  • 1911 / 328 / 2

Masz burdel w mózgu i w hormonach, może spróbuj substytucji buprą? To jesli chodzi o opio. Odpoczniesz od walenia pojebanych dawek, zaoszczędzisz kasę, tolerka powinna spaść. Skręta nie powinno być jak znajdziesz swoją dawkę, no 80 % skręta - a o psychotropy dopytaj w innym dziale.
Rejestracja: 2011
  • 7235 / 750 / 0

Ja planuje nie ruszać opio.Wyłącznie benzo i alko.Po pierwsze nie mam dobrego dojścia a na dodatek tramal mam z dużá ilością paracetamolu - tak samo koda.
Adios los opiáceos :nolove:
Rejestracja: 2016
  • 2710 / 482 / 7

Kurwa mać, jebana bezsenność.
15mg midazolamu, podjęzykowo, rzecz jasna, chuja mi dał, tylko uspokoił.
Skręt mnie zżera, już trzy dni przespałem po zarwanych nockach... Ale nie ma, kurwa, mowy, że prześpię czwarty... Jak nie zasnę do 5:00, to wstaję z łóżka i zaczynam się szykować na piękny dzień, bo i tak powinienem wstać o 5:30... Pierdolę, kurwa. Dzisiaj piąty dzień skręta... Będzie już tylko lepiej...
Wszystko zaczyna tracić dla mnie sens, nie mam czym się zająć, popadam w kompletną pustkę... Nie mam na nic siły ani ochoty, (prawie) nic nie daje mi przyjemności. Ja pierdole. Nie mogę się doczekać aż znowu się ugrzeję.

I tak idę do ośrodka, zrobić sobie przerwę, ale nie będę siebie oszukiwał, że przestanę ćpać. A póki co? DAJCIE MI KURWA OPIO, ŻEBYM ŻYŁ NORMALNIE.

Sorry, musiałem to z siebie wyrzucić.
Pora wrócić do próby spania. Nie dorzucę midazolamu, bo się nie dobudzę o 5:30.
Rejestracja: 2017
  • 1911 / 328 / 2

[mention]STR88[/mention]
[mention]zolpi[/mention]

Przypomniało mi się jeszcze jedno, dawno już zapomniano, że pregabalina pomaga na skręcie (czy dziwnych objawach ogólnie podczas zażywania opio jak u zolpi też może się sprawdzić). Może warto iść w tę stronę? Ja i parę osób potwierdzało słuszność zażywania tej substancji, pomagała na przykre dolegliwości w jakimś stopniu.
Rejestracja: 2016
  • 2710 / 482 / 7

Nie mam pregabaliny... Ale mam gabapentynę. Nada się, prawda?
Sprawdzę – dzięki.

No jednak nie wstałem dzisiaj o 5:30... Byłem tak zmęczony, że położyłem się spać koło tej godziny.
Jest 11:50, czyli teraz nie śpię, z tego się cieszę. Bałem się, że będę znowu spał przez cały dzień, a wstałem między 10 a 11. Jestem z tego bardzo zadowolony.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 1010 / 204 / 2

[mention]STR88[/mention], do jakiego ośrodka jedziesz, jeżeli mogę zapytać?
Ja też postanowiłem zrobić przerwę, jestem 7 dzień czysty (ostatnie co brałem to bupra przez jakieś 2 tygodnie codziennie, więc pewnie dłużej to u mnie potrwa, a ogólnie zacząłem ciąg na opio w lipcu), psychicznie czuję się tak samo chujowo jak Ty, fizycznie jeszcze trochę się pocę w nocy, ale w dzień jest ok.
Założyłem sobie, żeby zrobić minimum miesiąc przerwy od opio i na święta się porządnie zgrzać. Tylko najgorzej właśnie znaleźć sobie zajęcie, które cieszy na trzeźwo :-/
Także łączę się z Tobą w bólu i trzymam kciuki, żebyś wytrwał w abstynencji tyle ile sobie planujesz. Jak przeżyjesz dziś i jutro to już będzie z górki.

Co do gabapentyny to nie wiem, nie sprawdzałem jej, natomiast pregabalina faktycznie pomaga, ale też ma potencjał uzależniający jak dla mnie, więc nie kupuję jej więcej.
Na spanie pomaga mi trazodon. Przesypiam 7-8h, czasem raz się wybudzę w nocy, ale potem znowu zasypiam normalnie.
Rejestracja: 2016
  • 2710 / 482 / 7

Jeszcze nie wiem, jeszcze jestem w fazie wstępnej, ale Trójmiasto na 99%. Trochę roboty jeszcze z tym będzie.

Dzięki za wsparcie. Detoksykuję się bardziej przymusowo, ale poczekam aż skręt się skończy, a potem znowu się ugrzeję. Przynajmniej już mnie tak nie wygina jak chodzę, mogę iść do sklepu, dzisiaj w końcu nie przespałem dnia, apogeum psychicznego cierpienia było tej nocy, teraz jest coraz lepiej.

Trzymam za Ciebie kciuki. Metaforycznie.

100mg gabapentyny - być może jest trochę poprawa humoru, a może to z innego powodu.
Trazodon - przypomniałem sobie, że mam, jak midazolam z kwetiapiną zawiodą, to sięgnę po niego.
Rejestracja: 2017
  • 1911 / 328 / 2

20 listopada 2018STR88 pisze:
Nie mam pregabaliny... Ale mam gabapentynę. Nada się, prawda?
Tego już nie wiem, dopytaj w dziale mózgojebów. Sam jednak widzisz, że z każdym dniem jest coraz lepiej ;) Pregabalinę przepisze każdy rodzinny, ten lek ma dobrą reputację i raczej jeszcze nie jest traktowany jako ćpalnia.
Posty: 1587 Strona 133 z 159
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 1097 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość