Opiaty - reakcja histaminowa

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 86 Strona 9 z 9
Rejestracja: 2009
  • 617 / 30 / 0


Mnie przy każdym opio łapie ta reakcja ale co zawsze jakoś 1h~ od rozpoczęcia sensownego działania może się już przyzwyczaiłem ale jest to teraz dość przyjemne. Nie wale iv :)
Rejestracja: 2016
  • 98 / 3 / 0


Mnie tylko raz swędziały jajka, jak się stramadoliłem. Ale co było zrobić, skoro syrop z hydroxy się wyczerpał? :-|

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

Psychodeliczny napój może rozwiązać najtrudniejszy konflikt na Bliskim Wschodzie

Picie ayahuaski może stać się remedium na konflikt izraelsko – palestyński. Pozwala ona zrozumieć racje kogoś, kogo się szczerze nienawidzi.
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 20 / 2 / 0


Każdy organizm jest inny. Ja przy paleniu większej ilości heroiny odczówam swędzenie w okolicach oczu i nosa. Ale w sumie to nie trwa zbyt długo, nie jest uciążliwe.
Rejestracja: 2015
  • 882 / 172 / 5


Polanie zimną wodą objętego wyrzutem histaminy obszaru przynosi natychmiastową wręcz ulgę.
Rejestracja: 2007
  • 719 / 41 / 0


Od czego zależy wyrzut? Z doświadczenia rzeknę, iż od przerwy jaką się generalnie miało od ostatniego jebania danej substancji. Jeśli ktoś leci na PST miesiącami i raz mu się nie uda upolować maczka na mieście (znamy to uczucie, bolesne, niczym poważny zawód miłosny, może bardziej), decyduje się na kodę. Co tam - dwie duże paki. Jebs jebs, popita colą. I wyrzut w pizdu. To najprawdopodobniejszy scenariusz.

Tak samo z buprą - jeśli jedziecie na buprze długo i poczciwie i zmienicie na kodę - wyrzut rozjebie wam mózg. PST już niekoniecznie, ale warto uważać.

Drogie misie, jeśli zmieniacie opiaty między sobą po dużych przerwach od siebie nawzajem (czy coś), bierzcie zawsze cetyryzynę + allegrę w dużych dawkach. To może was uratować.
Rejestracja: 2007
  • 629 / 26 / 0


Klepsydra pisze:
Polanie zimną wodą objętego wyrzutem histaminy obszaru przynosi natychmiastową wręcz ulgę.
oooo tak, to chyba najlepszy patent, jeśli już jesteśmy spuchnięci, czerwoni, swędzi... a pod ręką nie ma żadnych antyhistamin. ja raz w życiu wzięłam kodę, jak mi się skończył hel i dupa, nic na widoku, chyba wypiłam 5 syropów? 8? nie pamiętam. w każdym bądź razie spuchłam jakby mnie osy pogryzły, jakbym w ciągu paru minut przytyła z 50 kg (serio). mąż nie mógł przestać się śmiać, a ja myślałam, że zadrapię się na śmierć. dosłownie jakbym weszła cała w pokrzywy, ja pierdolę, jaki to był ból. a jeszcze gorzej się zaczęło robić, jak nie dość, że mialam wyrzut histaminy to jeszcze zaczął mi się głód, bo ta koda okazała się niewystarczająca do zaleczenia.

nie cierpię zimnej wody, zwłaszcza na głodzie, zawsze jak biorę prysznic to prawie we wrzątku, ale pamiętam, że wtedy spędziłam 10 minut pod lodowatą wodą i było mi tak przyjemnie. natychmiast przestało swędzieć, opuchlizna się zmniejszyła. jak weszłam pod prysznic jeszcze 2 x po 5 min to już prawie zaczęłam przypominać człowieka.

tak że, jak was boli, swędzi, piecze, to od razu pod zimny prysznic, bez zastanowienia :)
Posty: 86 Strona 9 z 9
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość